ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4034, 20 listopada 2018r.
zaloguj się
zarejestruj się

BolecForum

+ Rozpocznij nowy temat

BolecForumExtra

Bolesławiecki Katalog firm

BolecForum - Ogłoszenia

BolecAlbum

REKLAMA NC+ zaprasza

Tylko na Bolcu
M. Małkowski: Prezydent dialogu i porozumienia
15 października 2014r. godz. 12:45, odsłon: 25595

Małkowski: Bolesławiec jest jedyną gminą z kilkudziesięciu, która ma ujemny wskaźnik przyrostu przedsiębiorców.

Bolesławiec - Informacje: M. Małkowski: Prezydent dialogu i porozumienia
Maciej Małkowski (fot. Kazimierz Marczewski)

Kazimierz Marczewski - Bolec.Info: Witam Pana na łamach Gazety i Portalu Bolec.Info. Proszę się przedstawić.

  Maciej Małkowski - kandydat Stowarzyszenia Ziemia Bolesławiecka  na urząd prezydenta Bolesławca.
Dzień Dobry, nazywam się Maciej Małkowski, mam 38 lat, wykształcenie wyższe prawnicze. Jestem szczęśliwym mężem i dumnym tatą dwóch córek.

  Dlaczego kandyduje Pan w wyborach samorządowych na stanowisko prezydenta miasta Bolesławiec?

  Kandyduję, ponieważ z moich obserwacji wynika, że Bolesławiec potrzebuje prezydenta porozumienia i dialogu. Potrzebna jest faktyczna, żywa, a nie deklarowana współpraca miasta z powiatem w celu realizacji istotnych potrzeb mieszkańców Bolesławca. Taka współpraca spowoduje, że Bolesławiec będzie rozwijał się efektywniej.

  Był pan wiceprezydentem Bolesławca jak z tej pozycji wygląda zarządzanie miastem?

  Znam bardzo dobrze mechanizmy zarządzania miastem, zakres działania jednostek organizacyjnych i pracę urzędników. Muszę stwierdzić, że w urzędzie, w większości pracują znakomicie przygotowani ludzie. Dobrze wykonują swoją pracę, ale wymaga ona nowego ukierunkowania i innowacyjności.

  Co zmieniłby Pan w zarządzaniu miastem?

  Ten system zarządzania trzeba wg mnie zmienić, bo funkcjonuje podobnie przez ostatnie 12 lat i skostniał. Nie przystoi on do aktualnie panujących warunków ekonomicznych, zakresu zadań i podziału kompetencji. Mój program wyborczy przewiduje między innymi konieczność  ścisłej współpracy miasta z powiatem poprzez łączenie niektórych zadań. Uzyskamy wówczas szereg oszczędności i usprawniamy niektóre działania.

Przykłady: Proszę zauważyć, że osobno działają Zarząd Dróg Powiatowych i Miejski Zakład Gospodarki Komunalnej, odpowiedzialne m.in. za letnie i zimowe utrzymanie dróg na terenie Bolesławca. Po co są dwie instytucje, wystarczy jedna bardzo sprawna i skuteczna. Często się widzi, że odśnieżając drogi miejskie maszyna przejeżdża przez drogi powiatowe nie odśnieżając dróg powiatowych i odwrotnie. Gdyby była to jedna firma, na pewno byłoby skuteczniej, no i taniej. Można połączyć inne spółki o podobnym zakresie działania np. połączenie MZK i  powiatowym PKSem, a także połączenie miejskich instytucji np. Orka z MOSiRem, czy TBS z MZGM.

Konieczność usprawnień musi nastąpić również w dziedzinie oświaty, na przykład w zakresie doskonalenia nauczycieli i współdziałania szkół będących w zarządzie miasta z powiatowymi - zgodnie z duchem aktualnie realizowanej reformy oświatowej. Można się tylko domyślać dlaczego nie ma współpracy i konsolidacji.

  Może, jak niektórzy mówią, chodzi o budowanie partii dyrektorów,prezesów?

  Być może. Nie przypadkiem na listach wyborczych kandydatów obecnej władzy szczególnie do Rady Powiatu z okręgu miejskiego znaczna część kandydujących to wyżsi urzędnicy, dyrektorzy, prezesi, kierownicy itd. Gdzie miejsce dla działaczy społecznych, organizacji pozarządowych i liderów wielu środowisk? Władza sama proponuje się do wybrania, to nie jest zdrowe.

  Zmieńmy nieco temat, co pan proponuje młodym ludziom w swoim programie?

  W aktualnej sytuacji demograficznej miasta trzeba spojrzeć bardziej przychylnie na potrzeby młodych. Chodzi przede wszystkim o ludzi, którzy kończą edukację i chcą zostać, bądź wrócić do Bolesławca. Mówimy o ludziach 20+  w wieku produkcyjnym. Dla tych ludzi trzeba opracować i zrealizować program długofalowy, który zachęci ich do przedsiębiorczości.

Program, który przyciągnie biznesmenów z okolicznych miast dając ludziom pracę. Wysokość obecnych podatków w mieście temu nie sprzyja. Można tego dokonać. Nie jest to łatwe, ale miasto dysponuje stosownymi narzędziami, aby stymulować rozwój przedsiębiorczości.
Tak jak wspomniałem, fundamentem mojego programu wyborczego jest współpraca miasta i powiatu. Na bazie tej współpracy filarami mojego programu są: troska o nasze zdrowie i nasz szpital,  dbałość o jakość edukacji naszych dzieci oraz rozwój szeroko rozumianej przedsiębiorczości.

  Niech Pan coś więcej powie o tych filarach.

  Jeżeli chodzi o rozwój przedsiębiorczości konieczne są daleko idące działania, które powinny zachęcać bolesławian, aby chcieli być przedsiębiorcami, albo przynajmniej im nie przeszkadzać, żeby nie było ich co raz mniej. To są ludzie, którzy dają pracę.

Jak Pan zajrzy do aktualnej Strategii Bolesławca, to zobaczy Pan, że Bolesławiec, który znajduje się w Zachodnim Obszarze Integracji jest jedyną gminą z kilkudziesięciu, która ma ujemny wskaźnik przyrostu  przedsiębiorców. Tak więc skoro warunki do rozwoju przedsiębiorczości są w Polsce takie same i w innych gminach ten wynik jest dobrze na „plus”,  to przyczyna leży w polityce miejskiej.

  Może podatki są za wysokie?

  Za wysokie? 2 lata temu ustalono w Bolesławcu maksymalnie dopuszczalne prawem podatki od nieruchomości dla przedsiębiorców. Do tego bardzo wysoka opłata od środków transportowych, co powoduje, że pojazdy firmowe rejestrowane są w okolicznych gminach. To składa się na pewną całość i skutek mamy taki jak obserwujemy.

  No dobrze, ale z kolei stopa bezrobocia jest rekordowo niska, z czego to wynika?

  Ostatnie dane na ten temat dotyczą sezonu letniego. Poza tym dużo ludzi wyjeżdża z Bolesławca i już nie wraca. Jesteśmy pierwszym, większym miastem od granicy. Wielu mieszkańców jeździ tam za chlebem, wielu pracuje w okolicznych miastach i gminach.

W ciągu kilkunastu lat liczba mieszkańców Bolesławca spadła o prawie 10 tys. osób?

  To jest bardzo trudna sytuacja i dotyka podobne miasta w całej Polsce. Trzeba próbować zmienić tę tendencję.  Ja nie mówię, że stanie się cud, że jak Małkowski zostanie prezydentem, to od razu wszystko się zmieni. Potrzeba czasu i determinacji władz, aby ten przykry proces przynajmniej zatrzymać. To jest program długofalowy.

Każdy kto mówi, że szybko to zmieni, mija się z prawdą, to byłby populizm i demagogia. To, co możemy zrobić na poziomie miasta powinniśmy zrobić, a nie bez przerwy usprawiedliwiać się, że winny jest rząd, który,  jak wiadomo, i tak nie sprzyja rozwojowi przedsiębiorczości.

  Do jakiej partii pan należy?

  Nie należę do żadnej partii i nigdy nie należałem. Pełnię funkcję wiceprezesa Stowarzyszenia Ziemia Bolesławiecka, która od kilkunastu lat zajmuje się pomocą potrzebującym naszej małej ojczyzny. Mój start z rekomendacji Stowarzyszenia, to zaszczyt i zobowiązanie.

  Mówi się, że Ziemia Bolesławiecka dogadała się z obecnym prezydentem, aby w przyszłości rządzić w mieście i powiecie, czy to prawda?

  Nie, nikt z nim się nie dogadywał.  Dementuję tę i podobne informacje. To są zwyczajne plotki, może chodzi niektórym komitetom o to, aby ludzie na Ziemię Bolesławiecką nie głosowali, skoro rzekomo jesteśmy „dogadani”. Nie tworzymy przed wyborami żadnych koalicji, to wyborcy o tym powinni decydować. Uszanujemy ich wolę.

  A po wyborach?

  Po wyborach decydujące znaczenie będą mieć programy i pomysły na miasto. Jeśli dojdzie do jakichś koalicji, to będziemy szukać tego co nas łączy. Muszę jednak powiedzieć, że do tej pory nie znalazłem żadnych programów wyborczych moich kontrkandydatów.

A jeżeli przedstawiają cokolwiek, to w wywiadach, gdzie wiele tez przez nich przedstawianych jest wręcz identycznych z moimi. Można się z nimi zapoznać na mojej stornie od ponad miesiąca. Wiele z tych spraw omawiałem od kilku lat na moim blogu. Mogę się jedynie cieszyć, że mój program wyborczy jest dla nich inspiracją.

Znaczy to, że jest dobry. Nie wiem czy kontrkandydaci mają swoje strony internetowe. Nie prezentują ich. Nie można zatem poznać ich pomysłu na Bolesławiec. Mój program wyborczy można znaleźć na stronie www.maciejmalkowski.pl

  Załóżmy, że zostaje Pan prezydentem Bolesławca, jaka byłaby Pana pierwsza decyzja?

  Te decyzje bezwzględnie muszą się opierać na współpracy miasta i powiatu. Chciałbym współpracy w zakresie przekształcenia szpitala w spółkę samorządową, której udziałowcami byłyby wszystkie gminy powiatu bolesławieckiego oraz sam Powiat. To, że szpital jest powiatowy nie jest żadnym wytłumaczeniem. Wszak bolesławianie stanowią połowę mieszkańców Bolesławca. Nie chodzi tutaj jednak o prywatyzację, a komercjalizację, co wyposaży nową spółkę w bardziej elastyczne i nowoczesne mechanizmy finansowe.

Następny krok to oddłużenie 14. milionowego długu szpitala, a następnie jego szybki rozwój. Kolejne decyzje dotyczyłaby oświaty i to, o czym mówię od wielu lat. Trzeba zahamować tendencję łączenia klas w coraz większe grupy. Nie ma komfortu nauczania w miejskich szkołach. Liczba dzieci w klasach powinna się zmniejszać, a nie zwiększać. W oświacie istnieją pewne priorytety. Oświata musi stać się efektywna, a nie efektowna.

To oczywiście kosztuje, ale oszczędności nie powinniśmy szukać w szkołach, a przede wszystkim w mniej potrzebnych inwestycjach, takich na przykład, jak niepotrzebna budowa czwartego basenu. Oczywiście, retencja jest potrzebna, ale czy potrzebny jest nowy basen? Czy nie lepiej byłoby wyremontować baseny na Spacerowej? Budowanie ośrodka wypoczynkowego przy planowanym węźle obwodnicy wschodniej miasta mija się z celem.

Czy baseny przy ul. Zgorzeleckiej remontowane za miliony nie powinny być sprzedane przedsiębiorcy z zachowaniem zabytkowej funkcji? Wiem, że byli chętni. Po co nam trzecie, duszne kino? Po co nam niedziałające infomaty? Powiat, zamiast budować orlik lekkoatletyczny na strumyku, którego koszt makabrycznie się zwiększył, powinien wspólnie z miastem dokonać remontu obecnego stadionu im Stanisława Merdasa. To trzeba było zrobić razem z powiatem. Tej współpracy nie ma. Te „sobie państwa” czas połączyć, żeby zapobiec w przyszłości podobnym nonsensom. Wiem jak to zrobić.

  Samorządy przecież deklarują współprace?

  Ma Pan rację. Tylko deklarują, a w rzeczywistości nie współpracują. No chyba, że jeden, drugiego zaprosi na scenę, żeby wspólnie wręczać nagrody. To tylko gesty…

  Co Pan dobrego może o obecnym prezydencie powiedzieć?

  Jest moim kontrkandydatem, ale przez niecałe 4 lata poprzedniej kadencji (2006-2010) byłem jego zastępcą i jako koalicjant wiele pożytecznych rzeczy z programu Ziemi Bolesławieckiej udało się zrealizować. Obecna kadencja upłynęła już bez naszego udziału.

  A co złego?

Nie chcę robić kwasu.

  Czy jest pan za ograniczeniem kadencji na stanowiskach wójtów, burmistrzów, prezydentów miast?

  Kiedyś byłem przeciwny, ale teraz, jak patrzę na nasze miasto i kraj, to widzę, że stworzyła się grupa ludzi, która ma do dyspozycji, za publiczne pieniądze, środki masowego przekazu. Wszystko odbywa się w wąskim gronie. Władza chce się utrzymać za wszelką cenę, bo z chwilą jej utraty wielu z tych ludzi nie znajdzie tak dobrze płatnej pracy.

Wygrać wybory, to dla nich kwestia życia. Dosłownie.

Wiem, że kiedy to czytają w głębi serca wiedzą, że mówię prawdę. Dlatego właśnie, według mnie ograniczenie kadencji jest pożądane. Część bolesławian zna tylko idealny świat, z ekranu lokalnej telewizji, gdzie nigdy nie było krytycznego podejścia do realnych problemów.

Taka sytuacja wywołuje kryzys lokalnych demokracji. Ludzie nie widzą sensu chodzenia na wybory, bo wszystko rozgrywa się w wąskim gronie. Wydaje mi się, że ograniczenie kadencji jest dopiero początkiem. Większe nadzieje wiążę z dalej idącymi projektami reformy samorządu, o których z wiadomych względów się nie mówi i nie wdraża.

  A Pana podejście do inwestycji w Bolesławcu?

  Bolesławiec stał się efektowny, ale przestał być efektywny. Trzeba inwestować efektywnie zgodnie ze wskazanymi przeze mnie wyżej priorytetami. Bez ich realizacji dobrniemy do ściany.

  A co starszym osobom chce Pan zaproponować?

  Starsi potrzebują rodziny, zdrowia i spokoju. Seniorzy zawsze pragną, aby ich dzieciom było jak najlepiej. To jest dla nich istotna sprawa. Co może być cenniejszego dla starszych rodziców jak bliskość kochających dzieci, a potem wnuków, praca i dobra edukacja dla nich? To wszystko łączy się w pewną całość.

Kiedy zachorują muszą mieć szpital, w którym będą leczeni przez profesjonalnych i oddanych lekarzy, przy wykorzystaniu nowoczesnego sprzętu. Nie zapominajmy też, że seniorzy stają się coraz bardziej aktywni i cały czas trzeba wychodzić im naprzeciw.

  Jakie Pana cechy przemawiają za tym, że jest Pan najlepszy wśród kandydatów na prezydenta?

  Jestem osobą konsekwentną, młodą, ale i doświadczoną. Osobą łączącą pokolenia. Znam potrzeby młodych i dojrzałych. Lubię bolesławian, nie unikam ich, rozmawiam z nimi. Wiem jak skutecznie spowodować dalszy rozwój Bolesławca. 17 lat doświadczenia pracy samorządowej to mój potencjał i chcę podzielić się tym z bolesławianami. Jestem przygotowany.

  Dziękuję za rozmową i życzę powodzenia.

  Dziękuję Panu, pozdrawiam wszystkich czytelników bolec.info oraz gorąco namawiam wszystkich do pójścia na wybory 16 listopada. Liczy się każdy głos.





(Kazimierz Marczewski)


Podziel się:
Facebook nk.pl
Daj nam cynk! Zgarnij Kubek Bolecnauty!
Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy?
Zaproponuj swój BolecCynk - przekazana przez Ciebie informacja, po zaakceptowaniu, zostanie wyświetlona na stronie głównej portalu, a Ty otrzymasz nagrodę.
Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.
Na informacje od Ciebie czekamy też pod numerem telefonu: +48 693 375 790 (przez całą dobę).
Bolecnauci komentują
Maciej Małkowski - Prezydent dialogu i porozumienia

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona << < 50 51 52 53 54 55 56 > >>

~ty   14 listopada 2014r. o 9:05

~ty
Zdjęć: 0
Postów:

~gość napisał(a):
Tak , plakaty Pana Małkowskkiego i innych kandydatów wiszą na tanc budzie , obok kandydatki do powiatu . Nie wiem jak można siebie promować prowadząc taką działalność , i liczyć na jakiekolwiek głosy Obok szkoła , przedszkole a tu w centrum osiedla taka obleśna buda. Zastanawiam się jak ta Pani dostała pozwolenie na prowadzenie takiej działalności, decybele jakie towarzyszą nocnym imprezom są nie do wytrzymania, a jak kończą grać to szanowna kandydatka wychodzi na dwór i z klientami bajerka do 6 rano i "końskie śmiechy" przeplatane epitetami klienteli i co drugie słowo kur... ja pier.... hahahaha o kórr... ja pier...... To jest nie do wytrzymania. Ktoś tej Pani dał pozwolenie na sprzedaż alkoholu. W Szanowna Pani kandydatka do powiatu
Gdzie jest Straż miejska i radny Podkładek-dobry duch tego osiedla.

oferuje się jako matka 2 dzieci i przedsiębiorca który daje pracę . Jednym z priorytrtów tej kandydatki jest cyt:

"Zagospodarować w sposób twórczy pozalekcyjny czas wolny dzieci i młodzieży szkolnej."

Piekny i wzniosły pomysł , proponuję tylko najpierw zamkąć tanc budę a dopiero brać się za organizowanie czasu dla dzieci. Taka działalnośc przy szkole podstawowej i jednoczesne kandydowanie jest conajmniej nie na miejscu. Może i ta pani zna się na organizowaniu tanecznych wieczorków , ale prosze nie zamydlać oczu ludziom twórczym pozalekcyjnym czasem dla dzieci, a bynajmniej mieszkańcom tego osiedla
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Sąsiad   14 listopada 2014r. o 9:17

~Sąsiad
Zdjęć: 0
Postów:

~gość napisał(a):
Tak , plakaty Pana Małkowskkiego i innych kandydatów wiszą na tanc budzie , obok kandydatki do powiatu . Nie wiem jak można siebie promować prowadząc taką działalność , i liczyć na jakiekolwiek głosy Obok szkoła , przedszkole a tu w centrum osiedla taka obleśna buda. Zastanawiam się jak ta Pani dostała pozwolenie na prowadzenie takiej działalności, decybele jakie towarzyszą nocnym imprezom są nie do wytrzymania, a jak kończą grać to szanowna kandydatka wychodzi na dwór i z klientami bajerka do 6 rano i "końskie śmiechy" przeplatane epitetami klienteli i co drugie słowo kur... ja pier.... hahahaha o kórr... ja pier...... To jest nie do wytrzymania. Ktoś tej Pani dał pozwolenie na sprzedaż alkoholu. W Szanowna Pani kandydatka do powiatu oferuje się jako matka 2 dzieci i przedsiębiorca który daje pracę . Jednym z priorytrtów tej kandydatki jest cyt:

"Zagospodarować w sposób twórczy pozalekcyjny czas wolny dzieci i młodzieży szkolnej."

Piekny i wzniosły pomysł , proponuję tylko najpierw zamkąć tanc budę a dopiero brać się za organizowanie czasu dla dzieci. Taka działalnośc przy szkole podstawowej i jednoczesne kandydowanie jest conajmniej nie na miejscu. Może i ta pani zna się na organizowaniu tanecznych wieczorków , ale prosze nie zamydlać oczu ludziom twórczym pozalekcyjnym czasem dla dzieci, a bynajmniej mieszkańcom tego osiedla


Zeżre Cię ta zazdrość, że innym się udaje a tobie nie :) i całe życie będziesz dłubał takie anonimowe gnidy. Pani Walens jest wielkoduszną osobą udostępnia nieodpłatnie swój lokal dla rozmaitych środowisk, młodzieży, emerytów. Ja tam mieszkam i nic mi nie przeszkadza. Cieszę się, że są tak sypmatyczne i pomocne osoby jak ta pani. A jeśli coś byłoby nie tak to zamknęli by jej ten lokal. Więc schowaj te zazdrość w kieszeń (zapewne kontrkandydacie)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~gość   14 listopada 2014r. o 10:10

~gość
Zdjęć: 0
Postów:

Zazdrość jest mi obca a to to że tobie to nie przeszkadza nie oznacza że inni muszą to tolerować . Nic nie wiem o wielkoduszności tej Pani i się na ten temat nie wypowiadam . Wypowiadam się na temat lokalu który prowadzi a w szczególności nocnych imprez. Wielkoduszność nie upoważnia do tego żeby dręczyć decybelami po nocach , a może ta wielkoduszność powoduje że się na to przymyka oko? To samo mają , albo jeszcze gorzej na Komuny Paryskiej . Ludzie pracują a w nocy chcą spokojnie spać a nie słuchać wrzasków nawalonego towarzystwa , chyba reguluje to prawo tak czy nie? Takie działalności powinno prowadzić się poza osiedlami mieszkalnymi a nie w centrum gdzie obok jest szkoła. Nie wyskakuj mi tu z zazdrością, normalną rzeczą jest że ile ludzi tyle zdań i upodobań a jeśli tego nie rozumiesz to twój problem. Osoba która kandyduje , musi liczyć się z tym że spotka się z krytyką. Nie wypowiadam się osobiście personalnie jako do osoby bo nie znam osobiście tej Pani i nie mam pojęcia jaka jest prywatnie. Jednak można pewne wnioski wyciągnąć skoro zdecydowała się na tego typu działalność która jest uciążliwa dla wielu osób i nie powinna się znajdować w tym miejscu. Jeśli zalezy jej na dobroci i wielkoduszności to niech pomyśli o tym że przez te decybele i pijackie krzyki dzieci nie mogą spac w nocy normalnie bo muszą słuchac bełkotu nawalonych klientów lokalu
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   14 listopada 2014r. o 10:54

~
Zdjęć: 0
Postów:

~data napisał(a):
Ten wyzej robi za pozytecznego i.di.ote i robi dobra robote ratuszowemu .Pogoda nie ma szans. Wynik Ci to pokaze


Tak samo nie ma szans jak i Małkowski - wynik Ci pokaże ;)
Wiem jedno - trzeba promować wartościowych ludzi - prawdziwych, męskich kandydatów na przywódców. A nie takich co twoim zdaniem mają szansę.
Każdy kiedyś startował "bez szans" a potem okazywał się zwycięzcą.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   14 listopada 2014r. o 11:01

~
Zdjęć: 0
Postów:

~ napisał(a):
~data napisał(a):
Ten wyzej robi za pozytecznego i.di.ote i robi dobra robote ratuszowemu .Pogoda nie ma szans. Wynik Ci to pokaze


Tak samo nie ma szans jak i Małkowski - wynik Ci pokaże ;)
Wiem jedno - trzeba promować wartościowych ludzi - prawdziwych, męskich kandydatów na przywódców. A nie takich co twoim zdaniem mają szansę.
Każdy kiedyś startował "bez szans" a potem okazywał się zwycięzcą.
PUDZIANOWSKI męski typ .
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   14 listopada 2014r. o 11:02

~
Zdjęć: 0
Postów:

~ napisał(a):
~data napisał(a):
Ten wyzej robi za pozytecznego i.di.ote i robi dobra robote ratuszowemu .Pogoda nie ma szans. Wynik Ci to pokaze


Tak samo nie ma szans jak i Małkowski - wynik Ci pokaże ;)
Wiem jedno - trzeba promować wartościowych ludzi - prawdziwych, męskich kandydatów na przywódców. A nie takich co twoim zdaniem mają szansę.
Każdy kiedyś startował "bez szans" a potem okazywał się zwycięzcą.


hahahaha,ale nas ubawiłeś. kto niby ma być tym wartościowym i męskim przywódcą ? bo chyba nie Piotr Roman ? zapyziały,kluskowaty,w okresie andropauzy,mało błyskotliwy. jego era minęła bezpowrotnie!
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   14 listopada 2014r. o 11:04

~
Zdjęć: 0
Postów:

Obejrzyj sobie wystąpienia Szymona Pogody - to prawdziwy twardziel a przy tym inteligentny i błyskotliwy
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~to_ja   14 listopada 2014r. o 11:10

~to_ja
Zdjęć: 0
Postów:

Małkowski,Pogoda a nawet Żak,ale nie Roman
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona << < 50 51 52 53 54 55 56 > >>

  Inne informacje z Bolesławca:
  - 20.11.2018, Tomasz Gabrysiak starostą bolesławieckim!
  - 20.11.2018, NA ŻYWO: Koniec koalicji PiS i PSPB przyklepany
  - 20.11.2018, Trwa I sesja nowej Rady Powiatu
  - 20.11.2018, To koniec koalicji? Jak zagłosuje Horzempa?
  - 19.11.2018, Cezary Przybylski wybrany Marszałkiem
  - 19.11.2018, Autostrada A4 w Godzieszowie zamknięta
  - 19.11.2018, Dumka na dwa serca, historia Polski w piosence
  - 19.11.2018, "Szum" w Teatrze
  - 19.11.2018, Dom w jedności z naturą. Deski elewacyjne.
  - 19.11.2018, Susza czy powódź - adaptacja do zmian klimatu
  Zobacz także: ARCHIWUM INFORMACJI BOLEC.INFO

Wybory samorządowe 2018 w powiecie bolesławieckim
Cezary Przybylski nadal marszałkiem Cezary Przybylski nadal marszałkiem

Umowa koalicyjna w Sejmiku została podpisana. Prawo i Sprawiedliwość będzie rządzić na Dolnym Śląsku.

Bolesławieckie Święto Ceramiki (15-19.08.2018r.) - raport specjalny
Zbierali pieniądze dla Klekusiowa Zbierali pieniądze dla Klekusiowa

Udało się podczas podróży zebrać Ceramicznym Expressem kwotę 2194,34 zł.