ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4186, 21 kwietnia 2019r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zapraszamy
reklama Zapraszamy
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

30 czerwca 2016r. godz. 10:31, odsłon: 9943, Bolec.Info/SM Bolesławiec
Młoda, chora kuna podrzucona pod drzwi SM
Dziś rano strażnik miejski wychodząc z pracy zauważył na schodkach karton, w którym znajdowało się ledwo żywe zwierzę.
Bolesławiec - Informacje: Młoda, chora kuna podrzucona pod drzwi SM Zwierzę znaleziono na schodach (fot. SM Bolesławiec)

W dniu 30 czerwca 2016 roku w godzinach porannych miało miejsce nietypowe zdarzenie, które pokazało co bezmyślni ludzie potrafią zrobić z chorym zwierzątkiem. Około godziny 8:00 pracownik Straży Miejskiej w Bolesławcu wychodząc z pracy zauważył na schodkach przed siedzibą Straży karton, w którym znajdowało się ledwo żywe zwierzę.  

Zwierzątko zostało niezwłocznie przewiezione do lekarza weterynarii. Jak się okazało była to młoda kuna. Po wstępnych badaniach lekarz weterynarii stwierdził, iż znaleziony drapieżnik zatruł się lub został podtruty. Obecnie zwierzątko przebywa w lecznicy weterynarii, gdzie będzie poddane leczeniu.

Po przejrzeniu monitoringu stwierdzono, że około godziny 7:50 naprzeciw bramy wjazdowej do siedziby Straży Miejskiej w Bolesławcu podjechał ciemny samochód, prawdopodobnie BMW, z którego spokojnie wysiadł pasażer. Mężczyzna z tylnego siedzenia wyciągnął karton i podrzucił na schody przed siedzibą Straży Miejskiej w Bolesławcu, a następnie spokojnym krokiem podszedł do samochodu, którym odjechał w kierunku ulicy Komuny Paryskiej. Mężczyzna nie pofatygował się, żeby wejść do dyżurnego Straży Miejskiej i poinformować o fakcie przyniesienia chorej kuny, tym samym pozostawił cierpiące zwierzę, nie upewniając się kiedy zostanie udzielona mu pomoc. 

Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>

~Połykaczka kijanek   30 czerwca 2016r. o 10:42

~Połykaczka kijanek

Postów:

Następny będzie chory szczur, który po podleczeniu zostanie wypuszczony.
Będzie też ranny gołąb, wyrwany z rąk oprawcy knur, ślimak czyli ryba ,zabrany z szosy lub chodnika aby go nie rozdeptano.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   30 czerwca 2016r. o 10:52

~

Postów:

Znalazłem w kuchni kilka mrówek, faraonek. Chętnie oddam je pod opiekę jakiejś miłośniczce zwierząt.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Dawid   30 czerwca 2016r. o 10:53

~Dawid

Postów:

Słaby artykuł. A skąd autor wie jak to wyglądało?. Może chłopaki znaleźli kune w rowie i nie wiedząc co zrobić podrzucili ja po prostu pod straż ? Zostawiając kune w rowie na smierc byłoby lepiej? Brawa za reakcję, nie do końca przemyślana Ale reakcje !
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Dawid   30 czerwca 2016r. o 10:53

~Dawid

Postów:

Słaby artykuł. A skąd autor wie jak to wyglądało?. Może chłopaki znaleźli kune w rowie i nie wiedząc co zrobić podrzucili ja po prostu pod straż ? Zostawiając kune w rowie na smierc byłoby lepiej? Brawa za reakcję, nie do końca przemyślana Ale reakcje !
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~1   30 czerwca 2016r. o 10:58

~~1

Postów:

Na ostatnich przykładach dobitnie widać na czym zależy SM. Mniej ważna jest pomoc społeczna ale istotne jest "dopieprzenie" konkretnej osobie. Czy po to płacimy podatki?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~kinia   30 czerwca 2016r. o 11:01

~kinia

Postów:

~Dawid napisał(a): Słaby artykuł. A skąd autor wie jak to wyglądało?. Może chłopaki znaleźli kune w rowie i nie wiedząc co zrobić podrzucili ja po prostu pod straż ? Zostawiając kune w rowie na smierc byłoby lepiej? Brawa za reakcję, nie do końca przemyślana Ale reakcje !


To komunikat Straży Miejskiej i szczerze mówiąc nie dziwię się, że tak zareagowali. Mężczyźni z BMW powinni zapukać i opowiedzieć co się stało, zajęło by to dwie minuty.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Ja   30 czerwca 2016r. o 11:03

~Ja

Postów:

I ja zrobiłbym chyba podobnie. Znajomi znaleźli chorą (być może potrąconą) młodziutką sarenkę. Zgłosili sprawę do SM (nie bolesławieckiej) ale tam odmówiono przyjęcia zwierzęcia. Zaproponowano im by udali się do weterynarza. Ten wycenił leczenie na 1400zł co było dla znajomych nie do ogarnięcia. Zatrzymali zwierzę na noc w domu, próbowali nakarmić i szukali dalszej pomocy. W nocy zwierzę padło. Udali się więc do weterynarza by jakoś legalnie pozbyć się padniętego zwierzęcia. Koszt utylizacji wyceniono na 2000zł.... Nie było wyjścia, trzeba było zakopać zwierzę w lesie... mąż koleżanki pod osłoną późnego wieczoru jak jakiś przestępca musiał w ukryciu zakopać zwierzę... tak się w Polsce kończy posiadanie miękkiego serca i próba pomocy zwierzęciu. Nie dziwi mnie decyzja tych, którzy znaleźli tą kunę...

Zapytajcie w straży miejskiej czy można z dzikimi zwierzętami do nich przyjść i czy udzielą w takiej sytuacji stosownej pomocy.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   30 czerwca 2016r. o 13:16

~

Postów:

A ja uważam, że SM zachowali się prawidłowo. Zabrali chore stworzenie do weterynarza, powiadomiono media, podano do publicznej wiadomości markę auta. Co wam się nie podoba? Co mieli jeszcze zrobić
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>

Zuraw KlevetKlekusiowoDomoExpertAutogazMRpartsLombard Prawy DuzyDuet - dekoracje na każdą okazjęCasusMORENA
reklama Zamek Kliczków zaprasza!
Inne informacje z regionu
reklama Zapraszamy