ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4221, 26 maja 2019r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zapraszamy
reklama Hotel Garden zaprasza
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

18 lipca 2013r. godz. 10:39, odsłon: 7431, Bolec.Info
Co Urząd Miasta robi z biletami na Orkę?
Magistrat kupuje i rozdaje bilety na miejską pływalnię. W ten sposób dotuje jej działalność. Ile biletów kupili urzędnicy i co z nimi zrobili?
Bolesławiec - Informacje: Co Urząd Miasta robi z biletami na Orkę? (fot. Bolecnauta)
- Mój szkrab na zakończenie roku dostał prezent od prezydenta za m.in. zbieranie śmieci na terenie miasta- napisał do nas jeden z Bolecnautów. - Prezydent dał bilet na cały tydzień i maluch się ucieszył, że cały tydzień będzie mógł podczas wakacji chodzić na basen. Jakież było nasze rozczarowanie kiedy na odwrocie biletu napisano, że to bilet na jedną godzinę. Po co zatem pisać dzieciom, że na CAŁY TYDZIEŃ, a potem drobnym druczkiem, że na jedną godzinę. Ehh, hojny ten nasz pan prezydent. No ale miasto czyste.

Nieporozumienie wynika z interpretacji napisów umieszczonych na bilecie wstępu na miejską pływalnię - bilet uprawnia do jednej godziny zabawy na basenie, w dowolny dzień tygodnia. Postanowiliśmy dowiedzieć się ile podobnych biletów miasto zakupiło i rozdało oraz do kogo one trafiły. Zadaliśmy więc pytania rzeczniczce Urzędu Miasta Agnieszce Gergont.

1. Ile biletów na pływalnię Orka kupił Urząd Miasta w Bolesławcu od czasu powstania pływalni? Ile biletów kupiły podległe urzędowi instytucje i firmy miejskie?

2. Co Urząd Miasta robi z zakupionymi biletami (wiem, że były one m.in. prezentem od prezydenta dla uczniów )? Do kogo one trafiają?

Na odpowiedź czekamy już od ponad dwóch tygodni. I mimo monitów nie doczekaliśmy się jej do dnia dzisiejszego. Może to jakaś wielka tajemnica? A może po prostu nikt tego w naszym urzędzie nie liczy? Do sprawy wrócimy.
Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>

~Anonim   18 lipca 2013r. o 11:19

~Anonim

Postów:

Ministra Mucha sponsoruje Madonnę, Dutkiewicz rozdawał bilety na Queen to dlaczego Roman nie może dać biletu na basen?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Tutejszy   18 lipca 2013r. o 12:08

~Tutejszy

Postów:

Nie bardzo rozumiem artykuł, czy problem ma mama z brakiem umiejętności czytania tekstu ze zrozumieniem ?, czy ojciec redaktor z rozdawnictwem biletów przez magistrat ? a może jedno i drugie
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   18 lipca 2013r. o 12:22

~

Postów:

~Tutejszy napisał(a): Nie bardzo rozumiem artykuł, czy problem ma mama z brakiem umiejętności czytania tekstu ze zrozumieniem ?, czy ojciec redaktor z rozdawnictwem biletów przez magistrat ? a może jedno i drugie

To chyba Ty masz braki czytania ze zrozumieniem.
To dziecko myślało że będzie mogło sobie chodzić na basen przez cały tydzień.
Później się zawiodło, gdyż rodzic który dokładnie przeczytał informacje na bilecie powiedział swojemu dziecku że niestety tylko godzina JEDNA mu przysługuje.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   18 lipca 2013r. o 12:26

~

Postów:

Jaka jest zależność tej jednej godziny, od wykonanej przez dziecko pracy? dlaczego nie ma o tym mowy w artykule?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   18 lipca 2013r. o 12:27

~

Postów:

No i dlatego ,że dziecko źle myślało mamy kogoś potępić?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~jan   18 lipca 2013r. o 13:59

~jan

Postów:

Moje dziecko teez dostalo na koniec roku za kilugodzinne sprzątanie. Tez myslelismy ze to na caly tydzien. Wstyd Roman.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~inna mama   18 lipca 2013r. o 14:04

~inna mama

Postów:

moje dziecko taki właśnie bilet wygrało na szkolnym festynie - też było podane "bilet tygodniowy" i ucieszyliśmy się, że będzie miało przez tydzień po godzince dziennie wejście na basen. no niestety, rzeczywiście z tyłu napisane jest, że to jednorazowe wejście na godzinę i pani przy kasie w "Orce" to potwierdziła. zamiast pisać na bilecie "bilet tygodniowy" napiszcie "godzina basenu za darmo - do realizacji w dowolnym dniu o dowolnej porze". przynajmniej nie byłoby rozwianych nadziei dzieciaków.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~k1p   18 lipca 2013r. o 15:17

~k1p

Postów:

~inna mama napisał(a): ...zamiast pisać na bilecie "bilet tygodniowy"...

I tak właśnie czytacie ze zrozumieniem, gdzie Ty tam masz "bilet tygodniowy". Też dostaję czasem takie bilety i w życiu bym nie pomyślała, że napis "(cały tydzień)" oznacza tydzień pluskania się w wodzie bez żadnych limitów.
No ale niektórym trzeba pełnym zdaniem i dużymi literami
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>

MORENAZuraw KlevetDomoExpertAutogazMRpartsLombard Prawy DuzyDuet - dekoracje na każdą okazjęCasusAroni Hydraulik
reklama Zapraszamy
Inne informacje z regionu
reklama Zapraszamy