ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4126, 20 lutego 2019r.
zaloguj się
zarejestruj się

BolecForum

+ Rozpocznij nowy temat

BolecForumExtra

Bolesławiecki Katalog firm

BolecForum - Ogłoszenia

BolecAlbum

REKLAMA NC+ zaprasza

BolecRozmowy

Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


2006-10-30 18:00:00

<b>Janusz Kalisz</b> <br />kandydat na prezydenta BolesławcaJuż 12. listopada 2006r. wybierzemy prezydenta Bolesławca. Kandydatów zaprosiliśmy do uczestnictwa w BolecRozmowie. Wszystkich obowiązują następujące zasady:

  • pytania przyjmujemy w dniach 19-27.10.2006r. na TEJ stronie
  • kandydaci przygotowują swoje odpowiedzi w dniach 28.-30.10.2006r.
  • 30.10.2006r. o godz. 18:00 - publikujemy odpowiedzi na wszystkie pytania.
ZAPARASZAMY DO ZADAWANIA PYTAŃ JANUSZOWI KALISZOWI!



Janusz Kalisz
  • 44 lata, żona, 8 letni syn
  • Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu w specjalności ekonomika i organizacja produkcji
  • od 14.06.2005 dyrektor Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu
  • ukończył kursy z serii ISO-9000, zarządzania przez jakość, metody statystyczne w sterowaniu jakością, komputerowe
  • posiada certyfikat dla dyrektorów ds. marketingu w spółkach NFI, zdał egzamin kandydatów na Członków Rad Nadzorczych w Spółkach Skarbu Państwa
  • zna niemiecki, rosyjski oraz biernie francuski i angielski
  • 2-krotny wicemistrz i brązowy medalista Mistrzostw Polski Wyższych Szkół Ekonomicznychw siatkówce, Prezes OSP i sekretarz KS w Starych Jaroszowicach
  • interesuje się prawem,historią – jest olimpijczykiem Olimpiady Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym


Przeczytaj program wyborczy

Pytania i odpowiedzi:




Sekkmet


Dzień Dobry, Gdyby Pan został prezydentem, jakie stanowisko byłoby Pana względem młodzieży, która chce robić coś w tym mieście. Czy młodzież może na Pana liczyć w sprawie inicjatyw społecznych, czy znajdzie Pan czas dla młodzieży i pomoc?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Uważam, że jeszcze mam prawo zaliczać się do grona młodzieży. Trzech z kandydatów jest z tego samego rocznika - 1962. Zawsze miałem inklinacje do aktywności sportowo-społecznej. Odsyłam do programu wyborczego Komitetu Obywatelskiego Mieszkańców Bolesławca. Jest tam między innymi punkt , że planujemy podjąć stałą współpracę z różnymi środowiskami i grupami społecznymi naszej społeczności. Współpracę bardzo daleko idącą - aż do inicjatywy uchwałodawczej, którą wnosiłbym pod obrady radnych miejskich. Będę działał, jako swoisty przekaźnik miedzy grupą inicjatywną, środowiskiem, a Radą Miasta. Zakładam mniej politykierstwa, a więcej samorządności w samorządzie. Sam jestem człowiekiem nie najstarszym i wiem, że ludziom młodym należy zawsze. Nie jestem hedonistą, ale potrafię korzystać ze sprawnego mózgu i sprawnego ciała. Uprawiam czynnie sport lubię dobrą literaturę, serfowanie po internecie, dobrą i ostrą muzykę. Myślę, że nie odbiegam mentalnie od młodzieży i jestem jej częścią. Przynajmniej mam taką nadzieję. Jeszcze nie zapomniałem na czym polega młodzieżowy feeling, czym młodzi żyją, jakie mają potrzeby. Jako prezydent będę się starał zbudować szerszą płaszczyznę współpracy z bolesławiecką młodzieżą, m.in. poprzez podniesienie rangi i nadanie inicjatywy uchwałodawczej Młodzieżowej Radzie Miasta.
Nie jestem jednak zwolennikiem faworyzowania jakiejkolwiek grupy społecznej, wyznaniowej, kulturowej czy wiekowej. Każda rozsądna i społecznie oczekiwana inicjatywa może liczyć na moje poparcie, także i ta wypływająca od młodych ludzi.





Calahan


Witam , czy ma pan w planach jakies ulatwienia dla osob chcacych rozpoczac dzialalnosc gospodarcza w naszym miescie? Podstawa zmniejeszenia bezrobocia jest atrakcyjnosc rynku pracy , a co za tym idzie rozwoj malych i srednich przedsiebiorstw. Czy mysli pan zeby w jakis sposob zachecac mlodych , zdolnych ludzi do zakladania wlasnej firmy? Czy beda dla nich jakies dogodne kredyty na otwarcie wlasnej dzialalnosci gospodarczej?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Funkcjonuję w życiu gospodarczym od lat. Prywatne przedsiębiorczość jest podstawowym prawem, jakie zafundowały nam zmiany ustrojowe. Część społeczeństwa doskonale się w tym nowym systemie odnalazła, ale z czasem, jest coraz trudniej. Jest trudniej znaleźć niszę rynkową, są większe potrzeby finansowe aby rozpocząć działalność i trudniej jest utrzymać się na rynku. Miasto Bolesławiec nie poradziło sobie w tym wycinku współpracy ze społeczeństwem dobrze. Widzę potrzebę utworzenia inkubatora przedsiębiorczości, w którym byłyby np.: dostęp do Internetu, doradztwo prawne i ekonomiczne oraz finansowane przez miasto prowadzenie rachunkowości na starcie. Innymi celami są: rzeczywiste uruchomienie funduszu poręczeń kredytowych, ewentualnie spłata odsetek od kredytów, pomoc w pisaniu wniosków dotacje unijne. To wszystko są pomysły moje i komitetu, którego jestem kandydatem. Na dziś mam jeszcze wątpliwości czy wprost - w sensie prawnym - jest możliwe, aby miasto prowadziło działalność czysto bankową i udzielało kredytów, ale wydaje mi się, że przepisy można jakoś obejść np. poprzez agencję rozwoju. Przychylniejsze podatki miejscowe - jak najbardziej tak. Jestem rzeczywiście (a nie jedynie deklaratywnie) za wspieraniem przedsiębiorczości i to każdej; małej i dużej, bo każda z nich ma swoją specyfikę. Primum non nocere (Po pierwsze, nie szkodzić), nie utrudniać oraz możliwie skrócić i ułatwić procedury rejestracyjne oraz ułatwić procedury w nabywaniu i dzierżawie mienia komunalnego





~~Pirat


Witam! Co Pan jako ewentualny przyszły Prezydent Bolesławca myśli o wizytówce naszego miasta jakim niewątpliwie jest dworzec PKP? Jakie jest pańskie zdanie na temat starań obecnych władz Bolesławca o przejęcie i/lub remont tego obiektu? Co Pan jako przyszły Prezydent miasta zamierza zrobić w tej sprawie, aby poprawić wizerunek tego obiektu? Zapraszam do obejrzenia strony o naszym dworcu PKP: www.dworzec.end.pl gdzie znajdują się m.in. komentarze mieszkańców Bolesławca.




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Temat poza sporem. Obiekt PKP i to co mamy sami widzimy. Przykład na brak elastyczności, inicjatywy i skuteczności naszych władz samorządowych. Obraz dworca głównego, oraz tzw. małej stacyjki, jest niejako wizualizacją dokonań poprzedniej i obecnej ekipy magistrackiej. Jaki koń jest każdy widzi. Ja będę dążył do wypracowania wspólnego ekonomicznego kompromisu pomiędzy Magistratem, a Dolnośląską Dyrekcją Kolei Państwowych oraz Polskimi Liniami Kolejowymi w celu przejęcia administracji, własności budynku dworca oraz terenu po byłym dworcu wschodnim. Z listy Obywatelskiego Komitetu Mieszkańców Bolesławca startuje Teresa Zimmermann, która od lat pracuje na kolei i niejednokrotnie już pokazała, że potrafi pomagać władzy w załatwieniu spraw z PKP (gdy władza tego chce, oczywiście).





T


Czy jest Pan Chrzescijaninem? jezeli tak, czy mialby Pan odwage,jako prezydent, oddac miasto pod opieke Jezusa Chrystusa i tym samym anulowac "opieke" Krolowej Niebios nad ta ziemia?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Jak zdecydowana większość Polaków jestem chrześcijaninem. Moja odwaga nie ma nic do tego. Co ma być to będzie. Uważasz, że mamy prawo wyboru opiekuna?! Chrześcijaninem jestem, i jestem przekonany iż będę dobrym prezydentem, nie z racji przynależności do tego czy innego kościoła tudzież partii politycznej, lecz ze względu na moje doświadczenie w zarządzaniu oraz akademickie przygotowanie do zarządzania. Bolesławiec ma być naszą wspólna, małą Ojczyzną. Domem, w którym wszyscy znajdziemy swoje miejsce, gdzie nie będzie podziałów, gdzie wszyscy będą równo i sprawiedliwie traktowani, gdzie nie będzie uprzywilejowanych bądź odrzuconych, z jakichkolwiek względów, także wyznaniowych. Uważam, że Magistrat nie może zajmować stanowiska w kwestiach światopoglądowych. Niedopuszczalnym byłoby kontynuowanie polityki komunistów tylko a rebours, a dla chrześcijanina grzechem jest mieszanie sacrum z profanum.





~~


dzien dobry prosze mi odpowiedziec w 3 zdaniach dla czego pan jest lepszym kandydatem na urzad prezydenta od swoich rywali




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Samorząd to nie polityka krajowa, a przenoszenie konfliktów partyjnych jest szkodliwe dla naszego miasta i regionu. Znam się na zarządzaniu i będąc dotychczas poza władzą, “z zewnątrz” mam krytyczne spojrzenie na dotychczasowe osiągnięcia Bolesławca. Nie muszę być prezydentem ale chcę nim być. Po to, aby dać coś Bolesławianom i Bolesławcowi od siebie i tchnąć w nasze miasto nowego ducha – ducha samorządności. Długo wahałem się z podjęciem decyzji o starcie w wyborach. Postawiłem sobie jednak pytania: Czy jest ktoś lepszy ode mnie? Czy jest ktoś lepiej przygotowany? Czy jest ktoś bardziej wolny od powiązań partyjnych i zobowiązań biznesowych? Nie jestem Midasem, ale profesjonalnym managerem, gotowym w określonym czasie osiągnąć zamierzony cel. Innych kandydatów można „po owocach...” ocenić. Uważam, że moja prezydentura jest dla naszego miasta szansą na teraz i na przyszłość.





~~


prosze mi przedstawic jaki jest panski pomysl na skuteczna walke z bezrobociem na terenie boleslawca




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Bezrobocie jest pojęciem ekonomicznym, którego nawet w teorii nie da się (niestety) zlikwidować. Walczyć z bezrobociem jest trudno, a przypisać sobie sukces w tej walce można jedynie wówczas, gdy jego poziom spada dlatego, że jest koniunktura ogólnogospodarcza. Część odpowiedzi udzieliłem pisząc o rozpoczynających działalność gospodarczą. Można i trzeba jednak zrobić więcej. Dotychczasowe dokonania naszych samorządów są niewystarczające. Nie istnieje w naszym regionie pro gospodarczy system myślenia, a tylko rozdzielnictwo budżetowe i po tzw. znajomości. Nasi samorządowcy nie czują, co to jest partnerstwo publiczno-prywatne. Nie stworzyli mechanizmów na wydatkowanie publicznych pieniędzy w taki sposób, aby zasilały nasze miasto i region. Bardzo często środki, zyski i podatki wypływają od nas daleko, bo bolesławianie są tylko podwykonawcami różnego rodzaju przedsięwzięć. Sami wypuszczamy w ten sposób środki, jakie mogą być podstawą koła zamachowego gospodarki naszego miasta i regionu. Takim kołem na pewno jest budownictwo, a my budujemy mało. Jeżeli już, to tworzymy “getta”, a nie tanie mieszkania. Nigdy nie pokusiliśmy się w Bolesławcu o duże roboty publiczne, a na dużą skalę. może to być skuteczne przeciwdziałanie bezrobociu. Działania miasta na rzecz pozyskania nowych terenów inwestycyjnych, ulgi podatkowe dla inwestorów, działania PR na rzecz pozyskania inwestorów powinny być normą, a nie jedynie zajęciem dorywczym i to często na potrzeby tylko propagandy. To trzeba zmienić.





~~ESC


Dlaczego Pańskim zdaniem jeden z kandydatów na zaszczytną funkcje Prezydenta Miasta Bolesławca nie chce komunikować sie z mieszkańcami miasta na łamach forum bolec-info???




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Zapewne jest wstydliwy. Może nie ma nic do powiedzenia, a może nie jest przyzwyczajony do pytań bo uważa , że zawsze ma rację. Pytanie winno być skierowane do niego.





~~mlody


Czy według Pana bolesławiecka młodzież jest wystarczająco aktywna? Czy działalność Młodzieżowej Rady Miasta w obecnej formie jest według Pana wystarczająca? W jaki sposób zamierza (jeśli Pan zamierza) wspierać i zachęcać młodych ludzi do działalności społecznej?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Po części już się do tej kwestii wcześniej odniosłem. Uważam, że należy wreszcie w młodzieży dostrzec partnera, a szczególnie, w sferach bezpośrednio dotykających problematyki ludzi młodych. Młodzieżowa Rada Miasta jest obecnie flagą władzy mającą świadczyć o braniu pod uwagę zdania środowiska młodzieży. Brak mechanizmów, aby można było powiedzieć, że młodzi ludzie mają wpływ na decyzje, które ich dotyczą. Podkreślam, iż ja i Obywatelski Komitet Mieszkańców Bolesławca doprowadzić chcemy do tego, aby każda grupa społeczna, w tym również młodzież, miała inicjatywę uchwałodawczą. To sens społeczeństwa samorządnego i obywatelskiego.





~~bluesman


Co dalej z Bluesem nad Bobrem?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Trzeba go natychmiast reaktywować i jednocześnie “od zaraz” podnieść prestiż i rangę tej imprezy. Jest spora grupa osób, dla której BnB jest przysłowiowym “oczkiem”. Trzeba jej pomóc. “Blues...” i Przegląd oraz jego Koncert Finałowy były znakomitą promocją Bolesławca. Nie wolno tego zaprzepaścić. A swoją drogą gratuluję tym, którzy wbrew “wszystkim i wszystkiemu” nie dali imprezie odejść w zapomnienie. Warsztaty i jam session – nawet jednodniowe – pokazały, że duch bluesa w Bolesławcu pozostał.





~~ciekawy


Jak ocenia Pan cztery lata prezydentury Piotra Romana?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Jaki koń jest każdy widzi – mówi staropolskie przysłowie. Ja dodam inną sentencję: „Pisarze do piór, nauczyciele do szkół...”





Calahan


Pozwole zadac sobie troche nietypowe pytanie - jakiej muzyki pan slucha? Ma pan moze ulubiony zespol?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Słucham muzyki, jaką uważam za dobrą. Nie jestem fanem jednego wykonawcy czy konkretnego gatunku. Z przykrością przyznaję, że słoń mi “nadepnął na ucho”. Nie lubię jedynie Disco Polo i Heavy Metalu.





Calahan


Na terenie Bolesławca stosunkowo często dochodzi do pewnych incydentów drogowych. Na takich ulicach jak Komuny Paryskiej , Zgorzelecka zdarzają się nawet w dzień przypadki ostrej , pseudo sportowej jazdy samochodami i motorami. Nie wiem czy policja zajmuje się ta sprawa , ale na pewno nie było jej w momencie gdy dochodziło do takich zdarzeń. Jak przechodzień miałem okazje zobaczy bezmyślność niektórych kierowców , nie zważających na żadne przepisy .Czy ma pan jakiś pomysł na rozwiązanie tego problemu? Czy w Bolesławcu można liczyć na powstanie specjalnego miejsca , drogi , placu , na którym mogli by legalnie jeździć w sposób sportowy nasi mieszkańcy? Problem taki został rozwiązany w wielu miastach przez organizowanie zlotów na terenach lotnisk. Nasze miasto nie ma lotniska , ale istnieją duże place. Zachowania tego typu nie są żadna pseudo kultura , a raczej zjawiskiem społecznym , to zdanie wielu socjologów. Zdecydowanie lepiej było by aby młodzi kierowcy mogli wykazać się w legalnych rajdach , wyścigach niż mieliby ``terroryzować`` nasze ulice. Jakie jest pańskie zdanie w tej sprawie? Na marginesie jaki jest pański stosunek do sportów samochodowych?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


„Śpiewać każdy może, jeden lepiej, a drugi nieco gorzej...” Tak samo jest z jeżdżeniem samochodem (o ile ma się prawo jazdy). To, co się dzieje na naszych ulicach wymusza ściślejszą współpracę z policją. Może miasto powinno dofinansować instalację kilku fotoradarów? Zbudowanie placu, czy toru spełniającego wszelkie normy bezpieczeństwa, przerasta możliwości finansowe miast z większym budżetem od naszego. Należy odróżniać wyścigi od rajdów. W Polsce odbywają się i jedne i drugie, a my nie będziemy potęgą w dziedzinie sportów motorowych. W pobliżu Bolesławca jest nieczynne lotnisko wojskowe. Nie podam gdzie, ponieważ już od dawna wtajemniczeni, a zmotoryzowani ścigają się tam między sobą, a śmiercią.





~~Stella


Na forum kolejowym można przeczytać, że od grudnia od nowego rozkładu jazdy nie będzie w Bolesławcu pociagu WROCŁAWIANIN Zgorzelec - Warszawa. Ten pociąg ma kończyć trasę we Wrocławiu. Wiem, że samorządy lokalne co rok walczą o ten pociąg, bo jest nam bardzo potrzebny - jest to jedyne dalekobieżne połączenie kolejowe z naszego regionu! Czy pan jako przyszły Prezydent (i pańscy "koledzy" np. ze Zgorzelca i z Legnicy) będzie jakoś usiłował wpłynąć na PKP, by nie likwidowali nam tego połączenia? Jak zamierza Pan współpracować z władzami PKP i z Urzędem Marszałkowskim, który dotuje kolejowe przewozy regionalne?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Będę czynił wszelkie formalne, przewidziane prawem starania, w celu utrzymania racjonalnej liczby połączeń regionalnych oraz dalekobieżnych. Już pisałem, że w naszym komitecie wyborczym jest przewodnicząca ogólnopolskiego związku zawodowego dyżurnych ruchu Teresa Zimmermann, znamy więc temat także “od podszewki”. PKP wykorzystują swoją monopolistyczną pozycję, ale od czego są negocjacje ?





~~Bolesławianka


Czy nasza"ukochana"wladza mysli o zwykłych ludziach? Jak podoba się panu nasze brudne miasto ?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


W życiu społecznym nie ma ludzi zwykłych i niezwykłych. To truizm, ale tak uważam. W Bolesławcu każda Bolesławianka i każdy Bolesławianin powinni mieć takie same prawa i obowiązki, a nasze „brudne miasto” podoba mi się i to nie tylko mnie. To przecież nasz wspólny dom. Oczywiście, podobałoby mi się jeszcze bardziej, gdyby było czyste i zadbane. Często myślę, że w postępowaniu dotychczasowych włodarzy widać wyraźnie, że władza naprawdę deprawuje, a samorządowcy szybko zapominają dla kogo są w samorządzie. Mores bardziej bałkański niż brukselski, a toż to nasza mała Ojczyzna. Udowodnić tego jeszcze nie mogę, ale wiem na pewno, że mi władza rozumu nie odbierze. Nie odbierze mi także innej cechy – umiejętności słuchania oraz decydowania po analizie wszystkich “za” i “przeciw” dla sprawy. Podkreślam, dla sprawy, a nie z innych względów.





~~


Czy może pan obiecać, że po wyborach telewizja lokalna będzie niezależna, że nie będziemy musieli pana non stop w mniej oglądać a naczelnym nie zostanie ktoś z panem związany?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Mogę obiecać, a nawet zapewnić! Odsyłam do programu wyborczego Obywatelskiego Komitetu Mieszkańców Bolesławca. To także mój program.





Moli


Czy zamierza Pan wspomagać Festiwal "Blues nad Bobrem" ? I w jakiej formie ?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Już się do tego pytania odnosiłem. Będę starał się wspierać przedsięwzięcia warsztatowe i koncerty Blues nad Bobrem organizacyjnie i finansowo. Przypomnę , jestem z pokolenia, które pamięta w Bolesławcu FAKT. To były piękne czasy dla życia kulturalnego w mieście!





MalyKsiaze


Te pytania zadaję wszystkim kandydatom. Jak w Pana planach wygląda zagospodarowanie turystyczne i paraturystyczne miasta?? Czy ma Pan w planach zajęcie sie tym problemem?? Jak Pana zdaniem powinna wyglądać promocja turystyczna miasta??




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Podjęcie szerokiej współpracy w ramach Euroregionu Nysa, włączenie przedsiębiorstw komunalnych do programu ZVON, kontynuację budowy ścieżek rowerowych, zmiana organizacji ruchu ulicznego w historycznym centrum miasta z zachowaniem priorytetu ruchu rowerowego, działania marketingowe promujące Bolesławiec w całej Europie, zacieśnienie współpracy ze stowarzyszeniem Via Sudetica. Promocja miasta poprzez udział w targach turystycznych, bytność w mediach ogólnopolskich i zagranicznych. Bolączką Bolesławca jest słabość bazy hotelowej, ale i to można zmienić. Jeśli kierunki zostaną wytyczone i będzie gwarancja ich realizacji, chętni do turystyczno – sportowych działań, także inwestycyjnych i promocyjnych, sami się znajdą.





Sekkmet


Co z problemem sprzątania po swoich pupilach?Smietniki sa zapchane zwyklymi smieciami i najwyraźniej żadko opróżniane, czy nalozy sie kary na osoby nie sprzątające po swoich pupilach i jaka jest szansa na wieksza ilosc smietnikow w bardziej potrzebnych miejscach takich jak podwórka? Czy jest szansa na więcej darmowych paczek do sprzątania? I czy zacznie się informować ludzi kiedy nie muszą płacić podatków za psa?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Pies, to odrębny temat, namacalny i czasami wyczuwalny dowód kompletnej ignorancji i powierzchowności obecnych władz. Jak afrykański szaman zaklęciem, tak pan prezydent uchwałą Rady Miejskiej próbował go rozwiązać. I rozwiązał na swoją miarę. Wprowadził kategoryczny nakaz prowadzania psów na smyczy i w kagańcu na terenie swojej jurysdykcji. Legislacyjna indolencja obecnego Magistratu wymusza na każdym niewidomym, bądź ratowniku korzystającym z pomocy psa – przewodnika, ubranie tego ostatniego, pod sankcją grzywny, w kaganiec. Nie ma miejsca na świecie, gdzie niewidomego prowadziłby pies w kagańcu. U nas odstępstwo od tego rygoru karane jest grzywną. Karze się nawet właścicieli szczeniaków, psów ras karłowatych, a tych większych, w dni upalne skazuje się na cierpienia w imię tzw. Lex Romanum. Ten specyficzny normatyw prawny wymuszał, pod rygorem sankcji, także uzyskanie zgody na trzymanie więcej niż dwóch psów. Zgody od właściciela nieruchomości nawet jeżeli nie była to nieruchomość komunalna. Miasto za nasze pieniądze zakupiło tzw. czerwone kosze na psie ekskrementy. Bardzo dobrze, tylko po co ustawiono je nad Bobrem? Przedobrzono. Jeśli chodzi o sprzątanie po swoich pupilkach, to jest to już od bardzo dawna uregulowane w Kodeksie do spraw wykroczeń. Jest to takim samym zanieczyszczaniem, jak rzucanie śmieci na chodnik i na każdym ciąży obowiązek posprzątania. Nie trzeba tworzyć ekstraordynaryjnego prawa. Tym bardziej, jeśli nie ma się zielonego pojęcia o zasadach legislacji i budowaniu prawa. Zaniechano np. wskazania miejsc, gdzie można by pobiegać z psem bez smyczy i nie rozwiązano problemu psów bezpańskich. Myślę, że należy wprowadzać w Bolesławcu europejskie standardy i robić to, co się umie najlepiej oraz być do tego ekwiwalentnie wynagradzanym np. jako nauczyciel. Jeśli idzie o darmowe komplety do sprzątania – oczywiście, że powinny być ogólnodostępne i nieodpłatne. Zakupić je trzeba z kwot pobranych za podatki od czworonogów. Jest też sposób na sprawdzenie, kto ma psa i czy płaci za niego daninę miastu. Nie potrzeba drogich i niebezpiecznych dla psów czipów. Temat jest bardzo rozległy. Mam nadzieję, że udzieliłem wystarczającej odpowiedzi.





~~Król Łososia


Dlaczego ludzie emigrują z miasta?Dlaczego nie ma strategicznych inwestorów w mieście mimo certyfikatów i taich tam różnych zaświadczeń o Mocy?Dlaczego Szpital jest hańbą miasta tak jak i jego dworzec?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Ludzie emigrują ponieważ nie czują się w Bolesławcu spełnieni. Nie widzą też tutaj szansy dla siebie i swoich bliskich. O stan szpitala należy zapytać obecnego Starostę i byłego Starostę, a obecnego Prezydenta. Nie kopie się leżącego. Co do dworca wypowiadałem się wyżej.





~~promyczek


Proszę podać z kim jako wiceprezydentem(ami) chciałby pracować Pan pracować jeśli wygra wybory?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Jako wiceprezydenta widziałbym osobę kompetentną, merytorycznie przygotowaną, o otwartej osobowości, acz o asertywnym charakterze. Przypominam, że nie ma obowiązku powoływania wiceprezydentów. Być może uda się mi w radzie przeforsować pomysł z resortowymi pełnomocnikami. Jeżeli już idzie o mojego ewentualnego zastępcę, to powołam najwyżej jednego. Abym czasem i ja mógł pójść na urlop.





~~*-*


jesli pan zostanie prezydentem to czy rozpatrzylby pan prosby o powstanie nowych obiektow sportowych takich jakich nie ma jeszcze w promieniu 30kilometrow od boleslawca mianowicie mi chodzi o wybudowanie toru motocrossowego naprawde jest wielu ludzi fascynujacych sie tym sport




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Jeśli chodzi o budowę toru motocrosowego, to w tej chwili trudno mi jest zająć jednoznaczne stanowisko. Tego rodzaju obiekt wymaga przede wszystkim specyficznego terenu pod lokalizację. Plasowanie toru w obrębie granic miasta (do czego siłą rzeczy ograniczałoby się moje „władztwo”) byłoby raczej niewykonalne. Temat podobny do jednego z pytań wcześniej – o sport automobilowy. Rozmawiać trzeba o wszystkim. Być może budowę toru można by potraktować jako wspólną inwestycję wszystkich gmin powiatu, a może i szerszego grona samorządów? To temat pod rozwagę.





~~Ciekawy


Jeśli jest Pan tak dobrym dyrektorem (menedżerem) szpitala wojewódzkiego, to dlaczego nie powiodło się Panu w dwu poprzednich szpitalach. Za co został Pan odwołany? Albo dlaczego ? W naszym ZOZie i we Lwówku jakoś za Panem nie płaczą. Więc jak to jest z tym "mistrzowskim zarządzaniem" ? Proszę mnie do siebie przekonać, odpowiadając ściśsle na pytania.




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Cieszę się, że przynajmniej, co do zarządzania szpitalem wojewódzkim, dopuszczasz możliwość dobrego poziomu zarządzania. Ponieważ, w pytaniu jest postawiona teza o braku sukcesów, pozwolę sobie na parę zdań komentarza. Ze szpitala powiatowego w Bolesławcu zostałem odwołany: cytat z wypowiedzenia – „z przyczyn innych, leżących po stronie Powiatu”. W lwóweckim złożyłem wypowiedzenie – „z powodu braku możliwości współpracy i oznak braku zaufania ze strony organu założycielskiego”.

W bolesławieckim szpitalu odnosiłem sukcesy finansowo-organizacyjne. Niestety, na “polu szpitalnym” odbywały się dwie niezależne wojenki. Polityczna – prawa i lewa strona samorządowa bezpardonowo ścierały się na kanwie reformy służby zdrowia. Druga nie mająca wyraźnego podziału politycznego toczyła się w kwestii tempa prywatyzacji naszego szpitala (nie “czy” ale “w jakim tempie”). Bezpartyjny menager twierdzący, że publiczne może być dobre, a prywatyzacja owszem, ale po restrukturyzacji i przekształceniach w spółkę, w czasie kiedy będzie to możliwość zdobycia dla spółki samorządowej kapitału na dalszy rozwój, padł ofiarą tych wojenek.

We Lwówku złożyłem wypowiedzenie, ponieważ miałem dość współpracy z zarządem powiatu, który nie wykonywał uchwał rady powiatu (dofinansowanie szpitala na inwestycje), a starosta próbował poprzez np. ciągłe kontrole proces ten storpedować (opóźnić). Kontroler kosztował tyle, ile ja zarabiałem miesięcznie (ze 100 % premią, jaką dostawałem od starosty do ostatnich miesięcy mojej pracy) i nie znalazł niczego, co można by było wykorzystać przeciw mnie.

Reasumując, w obu przypadkach to ja miałem rację. Bolesławiecki szpital popadł w tarapaty finansowe, a we Lwówku oddział intensywnej terapii i reanimacji funkcjonuje i powiat z tego powodu się nie zawalił. Co do wątku, że za mną nie płaczą – Ja mam inne odczucia. Widocznie obracamy się w różnych środowiskach. Jeszcze się taki nie urodził, żeby wszystkim dogodził! Powiem krótko. Nie wstydzę się tego, czego dokonałem w szpitalach we Lwówku oraz w Bolesławcu i jestem przekonany, że gdyby lokalni politykierzy rzeczywiście dbali o interes publiczny, a co za tym idzie, pozwolili mi na realizację moich projektów, wspomniane szpitale byłyby w znacznie lepszej kondycji niż są.





~~XV-lecie


Panie Januszu,czy po wyborach podjąby Pan dialog z PIS-em ,np. mianując na stanowisko swojego vice- Andrzeja Chodyrę,znanego stratega i wizjonera?Historia lubi się powtarzać,więc zadaje to skompliwowane pytanie.




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Nie mam sygnałów, że dialog z PIS-em jest niemożliwy. Nie podejrzewam jednak, że mogłyby być takie oczekiwania. Jako człowiek bezpartyjny, czyli środka, mogę rzeczowo rozmawiać z każdym, komu leży na sercu dobro naszego miasta i regionu. Co do pana Chodyry, to nie będę się wypowiadał. O tym, jakim jest zarządzającym i człowiekiem lepiej powiedzieć mogą jego byli i obecni podwładni oraz pracodawcy.





Sekkmet


Co myśli Pan o Bolesławieckim Ośrodku Kultury i Młodzieżowym Ośrodku Kultury?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


BOK pełni istotną rolę, jako propagator i organizator kulturotwórczych przedsięwzięć miasta. Sądzę, że powinien powoli przejmować także rolę koordynatora przedsięwzięć realizowanych przez osoby prywatne. Powinien stawać się nie instytucją kreującą, płatnikiem miejskim. Młodzieżowy Ośrodek Kultury jest instytucją bardzo potrzebną, którego działalność powinna być w dalszy, niezakłócony sposób, kontynuowana. Społeczna rola obu ośrodków jest niezaprzeczalna. Być może można skuteczniej i efektywniej kierować obu instytucjami, ale rozdzierajmy szat. Dla obu tych instytucji inne są organy założycielskie. Oba mają inne możliwości finansowe i organizacyjne.





~~Rozsadny


Czy jako przyszly prezydent Boleslawca nie bedzie sie Pan bal i doprowadzi do likwidacji Strazy Miejskiej, ktora w Boleslawcu jest zupelnie niepotrzebna?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Nie, nie będę się bał (odsyłam do naszego programu wyborczego ) i będę dążył do likwidacji Straży Miejskiej, a oszczędzone pieniądze, przynajmniej w części, ze znacznie lepszym skutkiem, mogłyby wspomóc działania Komendy Miejskiej Policji. W Bolesławcu utworzono Straż Miejska, kiedy inne samorządy już dojrzały do jej likwidacji. Może straż prezydencka, ale z innym zakresem obowiązków. Jako służba SM bezpieczeństwo podnosi w minimalnym zakresie, a pilnować i karać za porządki mogą urzędnicy, a nie mundurowi. I to z coraz to nowszym sprzętem. Gdy widzę jadących na rowerach strażników, czy nowoczesny samochód z Straży, to zastanawiam się, czy czasami komuś nie poprzestawiało się w głowie. Ktoś, kto uważa, że miasto nie ma ważniejszych potrzeb, jak straż miejska, nie powinien nazywać się samorządowcem i twierdzić, że wie, co to interes publiczny.





~~Telewidz


Czy jako prezydent miasta doprowadzi Pan do sprzedazy miejskich udzialow w telewizji lokalnej, tak aby stala sie ona wreszcie obiektywnym medium, ktore nie bedzie wiecej wykorzystywane w celu promocji aktualnie panujacego i jednynie slusznego ukladu w ratuszu?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


To dobre pytanie. Świadczy o dostrzeganiu problemu przez bolesławieckich widzów. Z pewnością podejmę działania zmierzające do zmiany obecnego status quo poprzez zbycie miejskich udziałów. Jest to w naszym programie wyborczym naszego Komitetu Wyborczego.





~~Ciekawski


Gdzie chcialby Pan mieszkac (poza Boleslawcem oczywiscie)?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Mieszkać chciałbym w miejscu ładnym i czystym. W miejscu cichym, spokojnym, bezpiecznym, gdzie nie martwiłbym się dniem codziennym, gdzie za mnie i w moim imieniu rozwiązywano by także i moje problemy.
Mam nadzieję, że będzie mi dane wprowadzić Bolesławiec na tę ścieżkę. Klimatycznie – dwa lata przepracowałem w Norwegii, 3 miesiące w Bawarii, ponad rok w Białymstoku. Ostrzejszy klimat od naszego mi służy, nie najlepiej znoszę upały.





kawa


Co myśli Pan o cyrkach z udziałem zwierząt? Jakie jest Pana podejście do tortury i wychowywania dzieci i młodzieży bez potrzeby rozrywki kosztem innym, czy nie możemy brać przykładu od naszych sąsiadów Legnicy, która wprowadziła zakaz wprowadzania cyrków ze zwierzętami na teren miasta? Co dla Pana znaczy humanitarność i moralność?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Jestem legalistą. Co nie zabronione prawnie, jest dozwolone. Wykroczenia przeciw normom prawnym należy ścigać z całą stanowczością. Na krzywdę naszych braci mniejszych jestem wyczulony. Do cyrku można nie chodzić, ale tworzenie w nieskończoność zakazów i ingerencja w najdrobniejsze szczegóły życia - nie skutkują a powodują powstawanie państwa policyjnego.





~~Ziutek


Panie Januszu , uprawia pan jakis sport? A moze gra pan w jakies gry?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Można przeczytać w skrócie mojego CV, że wyczynowo uprawiałem siatkówkę. Byłem niezłym lekkoatletą, trenowałem także sztuki walki. Pomimo kontuzji grywam z kolegami w siatkówkę.
Jestem także najstarszym zarejestrowanym zawodnikiem KS w Starych Jaroszowicach w “B klasie” piłki nożnej. Nawet parę razy trener był zmuszony wpuścić mnie na boisko (w tegorocznej rundzie jesiennej). Od czasu do czasu grywam też w tenisa ziemnego.





~~


Co Pan sądzi o Miejskim Zakładzie Rehabilitacji, Pani dyrektor bez konkursu, mąż Pani dyrektor zatrudniony, mąż jednej z pracownic w radzie nadzorczej, mamusia startuje na radną miasta. Nepotyzm, czy układ?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Bez komentarza. Mam zasadę – zawsze wiem co mówię, nie zawsze mówię, co wiem. Zwłaszcza w okresie przedwyborczym. Gdy zostanę prezydentem, układy się skończą. O wszystkim decydowały będą kompetencje. Nie zamierzam też tolerować dwuznaczności. Władza publiczna musi być niczym “żona Cezara” - bez podejrzeń. Inaczej społeczeństwo traci do niej zaufanie i staje się mało aktywne. Moja prezydentura ma wzmocnić aktywność Bolesławian. Podtrzymywanie “układów” jest niemoralne i nieetyczne.





Moli


Czy jako prezydent miasta, będzie pan wspierać Bolesławiecki Klub Sportowy ? Czy doczekamy się za Pana kadencji pomocy finansowej, aby mogła zagościć u nas np. II liga piłkarska ? Czy będzie Pan pomagał szukać sponsorów dla klubu ? POZDRO !!!




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Przewidujemy zmiany w sposobie rozdziału pomocy publicznej i w podejściu do sportu. Nie mogę gwarantować II ligi piłki nożnej, bo to jest sport. Mam ducha sportowego w sobie i sądzę, że to jest najlepsza rekomendacja i deklaracja.





~~Kanalia


Proszę napisać jakie szkoły pan ukończył (począwszy od szkoły średniej), jakie posiada pan wyuczone zawody. Jakie kwalifikacje wg pana powinien mieć kandydat na stanowisko prezydenta miasta? Czy tylko poparcie partii politycznej?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Ukończyłem L.O w Bolesławcu. Wtedy jeszcze jedyne w naszym mieście. Ukończyłem także Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu. Wydział gospodarki narodowej - specjalność ekonomika i organizacja produkcji. Z racji doświadczenia zawodowego jestem też “prawie” włókiennikiem. Ukończyłem również Szkołę Podchorążych Rezerwy (już w III RP). Kwalifikacje przyszłego prezydenta? - Takie, jak moje!
Poparcia politycznego jakiejkolwiek partii politycznych nie mam, a kandydatem jednak jestem. Kandydatem mieszkańców Bolesławca, którzy powiedzieli “dość partyjniactwa w samorządzie”.





~~Kanalia


To pytanie już padło ale proszę o konkretną odpowiedź. Co Pan zrobi w sprawie obskurnego dworca PKP?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Odpowiedź też była. Proszę nie zmuszajcie mnie do odkrycia wszystkich kart w tej sprawie, bo obniżymy pozycję negocjacyjną miasta z PKP.





~~Monika


Dzień dobry. Moje pytanie dotyczy szpitala na Jeleniogórskiej. Czy uważa Pan, że słusznym jest dalsze współfinansowanienie tej placówki bez wcześniejszych gruntowych reform?




Janusz Kalisz
kandydat na prezydenta Bolesławca


Reformy w szpitalu przy ul. Jeleniogórskiej podobno trwają cały czas. Konieczność współfinansowanie tej placówki jest wynikiem wcześniejszych błędów i zaniechań, a także obecnym “być albo nie być” szpitala. W 1999 roku był nawet pomysł, aby wybudować nowy szpital powiatowy. Szacunki mówiły o 25 mln złotych. Zaniechano nawet dyskusji na ten temat uważając, że nie stać nas na to. Pieniądze wydaliśmy, a szpital jaki mieliśmy, taki mamy. Chociaż na pewno po drobnym liftingu.


W związku z tym, że było to już ostatnie pytanie, jakie zadali mi Bolecnauci, chciałbym serdecznie podziękować wszystkim pytającym. Gratuluję rzeczowości i trafności zadawanych pytań. Mam nadzieję, że na wszystkie kwestie udzieliłem wyczerpujących odpowiedzi. Z daję sobie sprawę, że nie mogliśmy porozmawiać o wszystkich problemach naszego miasta, ale i te, które Państwo poruszyliście, są koniecznymi do rozwiązania. Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam wszystkich Użytkowników i Czytelników portalu Bolec.info. Wierzę, że jeśli wygram nadchodzące wybory, to właśnie tu, na Bolec.info znajdę opinie na temat swojej prezydentury i że będzie to portal, który nie szczędząc krytyki, pokazywał mi będzie zapomniane (być może) nisze naszego wspólnego “teraz”. Raz jeszcze pozdrawiam

Janusz Kalisz





BolecInfo


Dziekujemy za udzial w Bolec Rozmowie i zyczymy powodzenia podczas wyborów.


Dodawanie nowych pyta zostao zablokowane.



Będąc anonimowym Uźytkownikiem serwisu możesz wysyłać swoje komentarze. Zostaną one jednak opublikowane dopiero po sprawdzeniu przez moderatora. Opinie obraźliwe i nie dotyczące tematu zostaną usunięte.

Aby opublikować komentarz natychmiast - Zarejestruj się!

Twoja opinia: (Dozwolone tagi HTML: <B> <BR> <I> <U>)

Przepisz kod z obrazka

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii, a osoba zamieszczająca komentarz może ponieść za jego treść odpowiedzialność karną i cywilną.