ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4394, 15 listopada 2019r.
reklama
Ubezpieczenia OC i AC - najatrakcyjniejsze oferty tylko na mFind.pl!
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Odprawy celne
reklama Zamek Kliczków zaprasza!

BolecForum

+ Rozpocznij nowy temat

BolecForumExtra

Bolesławiecki Katalog firm

BolecForum - Ogłoszenia

BolecAlbum


BolecForum


Sprawy mieszkańców7 maja 2019r. godz. 11:50, odsłon: 10887, Bolec.Info
- SOR jest od ratowania życia a nie od opatrywania siniaków- pisze mieszkanka Bolesławca.
Bolesławiec - Informacje: SOR pomógł 2,5 letniemu dziecku Szpital w Bolesławcu (fot. Bolec.Info)

Otrzymaliśmy kolejny list dotyczący bolesławieckiego SORu publikujemy go w całości. Wcześniej pisaliśmy o działaniach bolesławieckiego SORu:SOR nie dla dzieci?

Witam droga redakcjo.

W odpowiedzi na świeży temat SORu w Bolesławcu dla dzieci, chciałabym żebyście obok tego napisali doświadczenie z innej strony. Ze strony tragicznej sytuacji dziecka 2,5 letniego i reakcji naszego SORu. Prawda jest to, że jeżeli sytuacja naprawdę tego wymaga nasz SOR jest profesjonalnym zespołem. Mianowicie przed świętami wielkanocnymi nasz synek został potrącony przez cofający samochód.

Sami postanowiliśmy zawieźć synka na SOR bo wiedzieliśmy że będzie szybciej. Po drodze mąż zadzwonił na 112 opisał sytuację, chcieli wysłać do nas karetkę ale my byliśmy już prawie pod szpitalem.

Wjeżdżając na teren szpitala czekała na nas otwarta już śluza dla karetek i zespół lekarzy oraz pielęgniarek. Lekarze natychmiast zajęli się naszym synkiem, pielęgniarki zaproponował leki na uspokojenie dla nas oraz zajęły się naszym starszym synkiem.

Natychmiast zostały zrobione zdjęcia rtg oraz badanie krwi również na określenie grupy. Po wynikach krwi nasz synek został przewieziony kartką na oddział chirurgii dziecięcej do Legnicy.

Jestem niesamowicie wdzięczna temu zespołowi za udzielenie pomocy i profesjonalne podejście do sprawy. SOR jest od ratowania życia a nie od opatrywania siniaków z tym kierujemy się do oddziału pediatrycznego obok SORu i zawsze otrzymujemy pomoc. Pozdrawiam

Jakie są Wasze doświadczenia z przyjmowaniem na SOR dzieci?  Co sądzicie o opisanej powyżej sytuacji?  Ponawiamy te pytania i zapraszamy do dyskusji.

 

Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).


Pokaż/ukryj komentowany tekst

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 > >>

~Kobaltowy Kasztanowiec   7 maja 2019r. o 12:00

~Kobaltowy Kasztanowiec

Postów:

Jakiś czas temu córka skręciła nogę w kostce. Zawiozłem ja na sor, została przyjęta niemal natychmiast, zdjęcie RTG bez zwłoki, pielęgniarki i lekarze byli mili, uspokoili dziecko i zajęli się nim. Okazało się że to tylko stłuczenie. Nazajutrz przyjęła nas Pani Babijczuk, bez kolejki pomimo tego że była bardzo długa. Znane jest podejście Pani Doktor do dzieci - wspaniałe! Teraz, po kilku latach, kiedy tak się na nich pluje, mam okazję odwdzięczyć się tym wpisem i jeszcze raz podziękować!
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Ołowianoszara Ostróżka   7 maja 2019r. o 12:13

~Ołowianoszara Ostróżka

Postów:

W zeszłym roku w okresie letnim nasz synek(10miesiecy) przez moje niedopatrzenie wypadł z wózka i uderzył główka o chodnik. Gdy zawiezlismy go do naszego szpitala zostaliśmy szybko przyjęci i zbadani przez Pana doktora. Nic poważnego mu się nie stało ale dla pewności skierowali nas do szpitala w Legnicy na oddział chirurgii dziecięcej w celu dokladniejszego zbadania i zrobienia zdjęcia. Zostaliśmy dobrze potraktowani w naszym boleslawieckim szpitalu więc i ja mam o nich dobre zdanie.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Srebrnobiały Ubiorek   7 maja 2019r. o 12:30

~~Srebrnobiały Ubiorek

Postów:

No to teraz samo dobro!
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Szara Forsycja   7 maja 2019r. o 12:30

~Szara Forsycja

Postów:

Miałam wypadek z 2.5 letnim synem. Zderzenie czołowe z murem podczas poślizgu auta. Brat przywiózł nas do szpitala o 10 . Akcja przyjęcia trwała ok.30 min ... po czym karetka zawiozla nas do Legnicy ...
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Porcelanowy Bodziszek   7 maja 2019r. o 12:34

~Porcelanowy Bodziszek

Postów:

Witam. Mój 8 letni syn zderzył się z kolegą w szkole, wrócił ze szkoły i zaczął wymiotować. Odrazu zawiozlam go na SOR w Bolesławcu.Gdy byliśmy już na miejscu odrazu się nim zajęli, zbadali, zrobili zdjęcie, RTG nie wykazalo nic groźnego, ale zawiezli syna karetka na oddział chirurgii do Legnicy na obserwację. Jestem zadowolona z opieki lekarzy i pielęgniarek w Bolesławcu jak i w Legnicy. Syn jest cały i zdrowy.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Białawoszara Lawenda   7 maja 2019r. o 12:44

~~Białawoszara Lawenda

Postów:

Prawda od stworzenia świata jest taka, że pomoc szpitalna w szpitalu państwowym nigdy nie była dochodowa bo tu się rachuneczków nie wystawia jak dla Billa Gatesa.
O jakości szpitala może świadczyć jego stan finansowy i jeżeli szpital ma długi to znaczy że niesie niedochodową pomoc a jeżeli nie ma długów to znaczy że nie pomaga za bardzo.
O jakości niech świadczy też kadra, jeżeli szpital jest dochodowy to lekarze sami tam walą drzwiami i oknami a jeżeli ordynator składa wypowiedzenie a lekarze nie garną się do pracy to o czym to świadczy?
Oczywiście długi może spłacić samorząd ale pewnie by już o tym trąbił przed każdymi wyborami a nie trąbi.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Płowobrązowa Kobea   7 maja 2019r. o 12:52

~~Płowobrązowa Kobea

Postów:

Bo prawda jest taka,że jak dziecko faktycznie jest z jakims powazniejszym urazem ,to nie ma problemu i z jakąs diagnostyka typu rentgen ,czy z zawiezieniem karetką na oddział chirurgii dzieciecej do Legnicy.
Ale jesli jest to jakis siniak ,czy inne niegroźne stłuczenie,to wiadomo,że nie będzie specjalnie karetka jechac.
A gdy ktoś będzie faktycznie potrzebował transportu ,to karetki nie bedzie ,bo pojechała z dzieckiem co ma siniaka na głowie i roszczeniowym rodzicem ,co to sie awanturuje ,bo nie chcą wysłac karetki z guzem na głowie.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Zielonoszary Cyprysik   7 maja 2019r. o 12:55

~~Zielonoszary Cyprysik

Postów:

No i widzicie jak szybko zostało to naprawione:) Jeszcze stary temat usunąć i będzie całkowicie ok :) Brawo redaktor....
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 > >>