Pat śmieciowy w Raciborowicach Górnych
Władze gminy zwalają na spółdzielnię, spółdzielnia zwala na władze gminy, cierpią mieszkańcy.
Systematycznie nie są zabierane śmieci z Raciborowic Górnych (fot. Bolecnauta)
Mieszkaniec bloków w Raciborowicach Górnych Wojciech Kaczorowski poinformował nas, że co najmniej o dwóch lat władze samorządowe gminy Warta Bolesławiecka nie mogą się dogadać ze Spółdzielnią Mieszkaniową "Agat" w Złotoryi w sprawie systematycznego odbioru śmieci z bloków w Raciborowicach Górnych nr 1, 2, 3.
- Śmieci odbieramy zgodnie z umową podpisaną ze Spółdzielnią Mieszkaniową "Agat' ze Złotoryi - mówi wójt Warty Bolesławieckiej Mirosław Haniszewski. - Prawdopodobnie przy blokach jest za mało pojemników na śmieci - dodaje
- Gmina nie odbiera systematycznie śmieci z Raciborowic Górnych - mówi członek zarządu spółdzielni " Agat". - Płacimy im za to i powinni to robić solidnie i zgodnie z harmonogramem. Przyjmując zlecenie powinni robić solidnie i systematycznie - dodaje
Komentarz redakcji:
Z wypowiedzi obu stron wynika, że gmina i spółdzielnia w błahej sprawie nie potrafią się porozumieć. Cierpią na tym mieszkańcy bloków Raciborowic Górnych. Władze nie dbają przy tym o środowisko naturalne i narażają mieszkańców na utratę zdrowia.
W okresie epidemii utrzymanie czystości porządku jest konieczne i niezbędne. W takim bałaganie, takie nieuporządkowane miejsce może być źródłem różnej zarazy.

