Naklejki na parkometrach zachęcają do płacenia aplikacją PANGO... kłamią
Możesz nie korzystać z parkometru, wystarczy aplikacja w smartfonie. Ale nie wierz napisom na parkometrach, skorzystaj z kodu QR.
Parkometry wprowadzają w błąd, kierowców, nie ptaki. (fot. Bolec.Info)
W pierwszym roku funkcjonowania Strefy Płatnego Parkowania za dzierżawę parkometrów, systemów i urządzeń kontrolerskich miasto zapłaciło 1 328 313 zł. Miasto zawarło na to czteroletnią umowę, której cały koszt wyniesie 5 825 636 zł. Miesięcznie płacimy firmie obsługującej system 121 549 zł. Prawdopodobnie nie ma w tych opłatach oznakowań na parkometrach, bo odsyłają one użytkowników do aplikacji Pango.
Faktycznie tak nazywała się aplikacja, która można było dużo prościej niż stojąc i tracąc czas przy parkometrze, zapłacić za parkowanie w Bolesławcu. Jednak we wrześniu 2021 roku zmieniła ona nazwę na AnyPark. Pango to inna aplikacja, dostępna po arabsku, hebrajsku i angielsku. I nie opłacimy nią parkingu w Bolesławcu.
Na szczęście na parkometrach jest też kod QR, na który możemy najechać aparatem smartfona, możemy w ten sposób pobrać aplikację i kod odsyła nas do AnyPark. Płacenie apką jest wygodne i szybsze, pozwala też nie stać przy parkomacie w upale, czy deszczu. Oszczędza czas i skraca parkowanie.
Szkoda, że od września zeszłego roku nie zadbano o to, aby nie wprowadzać kierowców w błąd.
Jak płacicie za parkowanie? Korzystacie z aplikacji? Jest wygodna?



