Portal nr 1 w powiecie bolesławieckim
REKLAMAEfekt-Okna zaprasza
BolecFORUM Nowy temat
10 lipca 2024r. godz. 08:53, odsłon: 3961, KGP/Bolec.Info

Komendant Główny Policji odwiedził postrzelonego na służbie policjanta z Bolesławca

Ofiara wydarzeń z 3 lipca przebywa w szpitalu. Policjanta czeka dalsze leczenie.
Spotkanie z postrzelonym policjantem
Spotkanie z postrzelonym policjantem (fot. Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu 12 godz. · )

Komendant Główny Policji insp. Marek Boroń wraz z Komendantem Wojewódzkim Policji we Wrocławiu nadinsp. Pawłem Półtorzyckim spotkali się z policjantem, który w ubiegłą środę został ranny podczas interwencji na terenie Bolesławca. Po tym zdarzeniu funkcjonariusz został wstępnie zaopatrzony medycznie w miejscowej placówce, a następnie przetransportowany śmigłowcem do Szpitala Klinicznego przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu. Zajęli się nim najlepsi specjaliści i przeszedł szereg zabiegów medycznych, dzięki którym jego stan zdrowia jest stabilny. Przed nim jeszcze kolejne, tym razem w warszawskiej klinice MSWiA. W odwiedzinach udział wzięła także żona policjanta, a były one możliwe dzięki uprzejmości dyrekcji szpitala i stały się też doskonałą okazją, aby podziękować policjantowi za wzorową służbę, a lekarzom Szpitala Klinicznego przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu za profesjonalną pomoc naszemu koledze.

Do zdarzenia doszło 3 lipca około godziny 19:00, gdy 20-letni mężczyzna oddał co najmniej dwa strzały z broni czarnoprochowej przez zamknięte drzwi pokoju, celując w interweniujących policjantów. Jeden z funkcjonariuszy został ranny w głowę. W ciężkim stanie przewieziono go na SOR w Bolesławcu, a następnie śmigłowcem do Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, gdzie przeszedł operację.

Śledztwo wykazało, że dyżurny KPP w Bolesławcu otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej około godziny 18:45. Wysłani na miejsce funkcjonariusze zastali Pawła B., który zabarykadował się w swoim pokoju. Oddał on do policjantów co najmniej dwa strzały przez oszklone drzwi. Gdy funkcjonariusze się wycofali, Paweł B. popełnił samobójstwo, strzelając sobie w głowę.

Na miejscu zdarzenia, pod nadzorem Prokuratora Rejonowego w Bolesławcu, przeprowadzono czynności procesowe, w tym oględziny i zabezpieczenie broni – rewolweru kal. 4-5 mm. Biegły z zakresu balistyki stwierdził, że na posiadanie tej broni nie jest wymagane zezwolenie.

Jak podaje rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, 20-letni Paweł B. leczył się psychiatrycznie od 2020 roku i miał orzeczenie o niepełnosprawności. Dotychczas nie zgłaszano żadnych interwencji domowych.

Bolec.Info - zdjęcie

Bolec.Info - zdjęcie

Komendant Główny Policji odwiedził postrzelonego na służbie policjanta z Bolesławca

~~Anonim A niezalogowany
10 lipca 2024r. o 20:15
~~Anna napisał(a): Błędna ocena sytuacji, brak dostosowania się do procedur
~~Anna napisał(a): Błędna ocena sytuacji, brak dostosowania się do procedur, i stąd 1 trup i jeden rencista.... Przykre.


Już dawno nie czytałam głupszej wypowiedzi. Gratuluję, jedno zdanie , który mówi wszystko o piszącym. Jak w filmie "Siara,i wszystko jasne". Normalnie siara,jakby powiedziała młodzież z lat 90 tych.
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Dyniowa Begonia niezalogowany
10 lipca 2024r. o 21:22
~~Sepiowa Irezyna napisał(a):
Ktoś napisał: ~~Anna napisał(a): Błędna ocena sytuacji, brak dostosowania się do procedur, i stąd 1 trup i jeden rencista.... Przykre.


Nie masz zielonego pojęcia jak przeprowadza się interwencję policyjna, nie wiesz jak wyglądała ta konkretna interwencja a wypowiadasz się publicznie.

To taki standard u internetowego ,,znafcy" i speca od wszelakich spraw, a generalnie w d.... był i g.... widział.
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~xxxx niezalogowany
10 lipca 2024r. o 21:57
A ten komendant to miał granatnik ?
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Wątpię niezalogowany
10 lipca 2024r. o 23:47
~~xxxx napisał(a): A ten komendant to miał granatnik ?

A ty, kre- ty- nie masz mózg?!
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Edi niezalogowany
11 lipca 2024r. o 16:43
Ciesz się, że Ty nie jesteś tzw. "wariatem", że Ciebie nie spotkała choroba psychiczna.
1. Nie było awantury domowej. 2. Nie zabarykadował się, tylko drzwi były zamknięte na klucz. 3. Wcześniej były zgłaszane interwencje policji, nawet przez sąsiadkę. Podane fakty mijają się z prawdą. Człowiek był chory, nie dał sobie pomóc. Ludzie, nie mają pojęcia a wypowiadają się.
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Jurek niezalogowany
11 lipca 2024r. o 16:45
~~xxxx napisał(a): A ten komendant to miał granatnik ?

tamten to był komediant
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Granatowoczarna Lobelia niezalogowany
wczoraj o 6:00
bedzie order
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
Wypowiedz się:
Jeśli zostawisz to pole puste przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja czyichś danych osobowych bez zezwolenia czy użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi, a osoba zamieszczająca wypowiedź może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania wszystkich opublikowanych wypowiedzi, jednak nie bierze na siebie takiego obowiązku. Pamiętaj, że dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji i udostępniania. Umieszczając cudze zdjęcia możesz złamać prawo autorskie. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za publikowane zdjęcia.
Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: [email protected].

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).

REKLAMAMrowka zaprasza