ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4882, 13 kwietnia 2021r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zapraszamy
reklama Zapraszamy
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

reklama

BolecForum

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1

fialek89   25 maja 2014r. o 15:59

fialek89

Postów: 13

Witam chciałem się dowiedzieć może ktoś to przerabiał . Czy bolesławiecki urząd robi z tym jakiś problem czy po prostu biorą papiery te co mam i rejestrują czy patrzą wszystko dokładnie . A pytam się bo czytam sobie po internecie że jedne urzędy robią problemy inne nie

Żyje się raz trzeba korzystać :)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

k1p   25 maja 2014r. o 20:20

k1p

Postów: 2647

Jeśli masz komplet wymaganych dokumentów i wszystko jest w porządku, nie będą robić problemów. Bo WK to ostatni z Twoich przystanków. Przegląd tłumacz, skarbówka - to musisz załatwić wcześniej. Nie wiem, jaki to motocykl, ale uważaj na skarbówkę, jeśli jeszcze jej nie załatwiłeś. Bo u nich nowy, nie znaczy niedawno wyprodukowany, tylko z niewielkim przebiegiem do 2500 km
Rejestrowałam w tutejszym urzędzie dwa lata temu motocykl z Włoch i nie było żadnych problemów... Czego nie można powiedzieć o aucie z UK z kierownicą po lewej stronie... ale jeśli chodzi o motocykle, nie mam złych wspomnień :-)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

fialek89   25 maja 2014r. o 22:59

fialek89

Postów: 13

Motor używany ma coś ok 20 tys przebiegu papiery co mam to dwujęzyczna umowa włoch polak dowód rej włoski i polską umowę kupna sprzedaży . Skarbówka wiadomo pierwsza żecz kiedyś z autem miałem nie miłe wspomnienia nie zapłaciłem podatku 1 dzień po terminie . przegląd od ręki załatwiam


Dopisane 25.05.2014r. o godz. 22:59:

A jak by można mi udzielić dowiedziec jakie miałeś papiery do moto

Żyje się raz trzeba korzystać :)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

k1p   26 maja 2014r. o 7:33

k1p

Postów: 2647

Cholera, nie pamiętam dokładnie. Na pewno umowę dwujęzyczną, którą trzeba było potwierdzić u tłumacza. Bo przez to mi nie przyjęli papierów w wydziale, ale to akurat moja wina. No i taki duży dowód rejestracyjny wraz z wyrejestrowaniem. Właściwie to chyba wszystko.
Musiałam też napisać oświadczenie, że motocykl przybył do kraju bez tablic rejestracyjnych, czyli na przyczepie.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1

reklama Zapraszamy