ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4278, 22 lipca 2019r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zapraszamy
reklama Promedica zaprasza

BolecForum

+ Rozpocznij nowy temat

BolecForumExtra

Bolesławiecki Katalog firm

BolecForum - Ogłoszenia

BolecAlbum


BolecForum

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 6 > >>

~też mama   17 stycznia 2011r. o 17:18

~też mama

Postów:

Jestem w ciąży, nie chodzę na kontrolę prywatnie, tylko na fundusz zdrowia. Chciałabym zapytać kobiety, które ostatnio rodziły, czy są zadowolone z opieki podczas samego porodu? Czy mam się obawiać, ponieważ nie byłam pacjentką lekarza pracującego w szpitalu podczas ciąży?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

vespa   17 stycznia 2011r. o 21:44

vespa

Postów: 40

hej, sprawdź tutaj:
http://www.bolec.info/index.php?boleslawiec=forum&forum=9&act=showtopic&topic=37513

ja rodziłam we wrześniu, chodziłam do lekarza spoza szpitala, na kasę chorych, jestem zadowolona z opieki i jeśli zdecyduję się jeszcze na dziecko to będę rodzić tu na miejscu

jedyny minus całego przedsięwzięcia to sam poród ;) średnia przyjemność
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Farfi   17 stycznia 2011r. o 22:06

~Farfi

Postów:

Rodziłam w pazdzierniku w Bolesławcu. Opieka naprawdę dobra. Położne pomocne i miłe. Każdej rodzącej życzę aby trafiła przy porodzie na Panią SZ.-M - rewelacja (oczywiście nie mówię o samym porodzie - stwierdzam jak poprzedniczka - marna przyjemność)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

Wikunia   17 stycznia 2011r. o 22:47

Wikunia

Postów: 289

vespa napisał(a): ...chodziłam do lekarza spoza szpitala, na kasę chorych, ...
jedyny minus całego przedsięwzięcia to sam poród ;) średnia przyjemność


to w bolesławcu jeszcze jacyś ginekolodzy przyjmują na NFZ?

co do porodu to zgadzam się ale następny może pójść lepiej :)

córę 9 lat temu rodziłam w Bolesławcu... koszmar, powiedziałam nigdy więcej ponad 12 h na porodówce klocuszek miał 4,40 kg), ale po 7 latach urodziłam syna w jeleniej... 7 minut na porodówce (fakt tylko 3,50 kg) :) położna zdążyła jedną rękawiczkę założyć a lekarz dobiegł jak było już po wszystkim

także dziewczyny głowy do góry, nie będzie źle a i o całych nieprzyjemnościach tego wszystkiego zapomina się od razu jak maleństwo położą na Twoim brzuchu :)

powodzenia i pamiętaj że strach potęguje ból. nie my pierwsze i nie ostatnie przez to przechodzimy i gdyby poród był naprawdę czymś strasznym to nasza rasa by już dawno wyginęła ;)

http://www.facebook.com/Krawiectwo.Melanii http://wikuniakwl02.wpiernicz.pl/vs
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

rafix0016   18 stycznia 2011r. o 1:49

rafix0016

Postów: 570

21 urodzil nam sie synek (4100) w Boleslawcu. nie ma co narzekac bo personel mily i kompetentny chociaz salowa Krysia musi na czyms latac ale...co tam...hehe

Na dwie rzeczy nie ma lekarstwa: na śmierć i na bezczelność
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

RO   18 stycznia 2011r. o 7:30

RO

Postów: 3

ja też rodziłam w Bolesławcu w grudniu ,opieka rewelacja w porównaniu do poprzedniego porodu który miałam 6lat temu ,położne naprawdę miłe i pomocne ,a chodziłam do ginekologa na kasę chorych do doktor Grażyny Pawlik -pozdrawiam przyszłe mamusie
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~gigi   18 stycznia 2011r. o 8:37

~gigi

Postów:

rodzilam niedawno w Bolesławcu i opieke mialam rewelacyjną, polozne bardzo mile, a doktor Sz-M, ktora akurat miala dyzur bardzo mi pomogla. Nastepnym razem porod tez tylko w Bolesławcu.
P.S. Bol porodowy da sie przezyc, nie jest tak zle.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

Dolly   18 stycznia 2011r. o 10:22

Dolly

Postów: 19

uufff te posty dodają mi otuchy, będę rodziła w kwietniu ( dodam,że po raz pierwszy) i coraz bardziej mnie ten fakt przeraża..
a co do opieki..sama niedawno leżałam na oddziale ginekologicznym, naprawdę nie ma na co narzekać, nikt nikomu tam łaski nie robi,wszystko spokojnie z uśmiechem.
I pani salowa faktycznie chyba z ADHD, mimo to sympatyczna i pozytywnie zakręcona :)

Każdy człowiek musi mieć taki własny płatek śniegu, taką wewnetrzną mapę życia.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 6 > >>