REKLAMA
REKLAMASINMAG zaprasza
BolecFORUM
+ nowy temat
REKLAMABricomarche zaprasza
reklama
reklama
Tylko na Bolcu
13 kwietnia 2016r. godz. 17:16 8983 Janusz Łagunionok, lek. med ~3 min

J.Łagunionok: Zastrzyki w dziecięcą pupę?

Mamy XXI wiek i jesteśmy krajem w środku Europy. Dostęp do bieżącej wiedzy medycznej jest nieograniczony...

Lek. med. Janusz Łagunionok
Lek. med. Janusz Łagunionok (fot. Bolec.Info)

...problem jest, gdy nie chce lub nie umie się z niej korzystać.

Medycyna nieustannie się zmienia, pojawiają się nowe badania, coraz lepszej jakości, wykonane według sprawdzonych reguł statystyki medycznej. To zobowiązuje. A jednak… Nadal stosuje się wobec dzieci, które, jak przysłowiowe ryby, nic nie mają do powiedzenia, niczym nieuzasadnione praktyki, zadając im cierpienie, budując stres oraz lęk i nieufność dziecka przed ponownym kontaktem z personelem medycznym w przyszłości. Kiedyś akceptowano wsadzanie dzieci chorych na "zdrowaśki" do rozgrzanej komory pieca, wdmuchiwanie dymu tytoniowego do odbytu dopiero co urodzonemu noworodkowi, który nie był dostatecznie "żywy", a jak to nie pomagało to przypalanie stóp rozżarzonym węglem. Jeszcze w XX wieku wykonywano zabiegi operacyjne na noworodkach bez znieczulenia!!! Te noworodki to teraz starsi ludzie z wieloletnimi objawami stresu pourazowego! Czy aktualnie akceptowalibyśmy takie postępowanie? Wątpię.

Dzieci często chorują na różnorodne infekcje. Dotyczą one głównie układu oddechowego, pokarmowego, moczowego. W przypadku infekcji układu oddechowego rzadko wymagają antybiotykoterapii, pokarmowego wyjątkowo rzadko, a moczowego prawie zawsze. Udowodnionym jest, że antybiotyki w formie doustnej są równie skuteczne jak w postaci pozajelitowej ( iniekcyjnej )) w leczeniu infekcji układów oddechowego i moczowego u dzieci powyżej 3 miesiąca życia. Wszystkie dzieci do końca 3 miesiąca życia, chore infekcyjnie i wymagające antybiotykoterapii, zgodnie z zaleceniem konsultanta krajowego w dziedzinie pediatrii, winny być leczone dożylnie w warunkach szpitalnych.

U dzieci starszych, powyżej 3 miesiąca życia, zdarzają się naturalnie sytuacje, gdy pojawiają się kłopoty w leczeniu doustnym, np. dziecko w trakcie infekcji wymiotuje. Rozwiązanie tego problemu jest proste. Należy antybiotyk podać w formie dożylnej. Jeśli dziecko ma infekcję wymagającą antybiotykoterapii, a dodatkowo wymiotuje, to powinno znaleźć się w szpitalu. Tam otrzyma zalecane przez specjalistów i zgodne z aktualną wiedzą medyczną leczenie, tzw. sekwencyjne, a więc 2 - 3 dni antybiotykoterapii dożylnej, a następnie, po ustąpieniu ostrych objawów, a te w przypadku właściwie dobranego antybiotyku zanikają najpóźniej do 72 godziny leczenia, antybiotykoterapię doustną. Takie postępowanie jest bezpieczne i skraca pobyt dziecka w szpitalu.

Czym więc uzasadnić nie tak rzadkie stosowanie antybiotyków z zastrzykami domięśniowymi w warunkach ambulatoryjnych? Doprawdy nie wiem. Czy wynika to z braku wiedzy? Obojętności? Nieczułości na cierpienie dziecka? A może z przekonań opiekuna dziecka?

Często, mając kontakt z w te sposób leczonym dzieckiem, obserwuję ogromny respekt rodzica do lekarza, który zlecił domięśniową, wielokrotną antybiotykoterapię ambulatoryjną. Widać, że doktor, który daje zastrzyki dzieciom, robi wrażenie poważnego i zajmującego się poważnym leczeniem.

A takie postępowanie nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego i jest niehumanitarne.

Janusz Łagunionok, autor tego tekstu, jest ordynatorem Oddziału Dziecięcego w bolesławieckim szpitalu. Więcej o autorze dowiesz się z BolecWywiadu.

 

Oceń ten artykuł
Ten artykuł nie ma jeszcze ocen.
Aby oddać głos, zaloguj się.
BolecForum Bolecnauci komentują

J.Łagunionok: Zastrzyki w dziecięcą pupę?

10 odpowiedzi strona 2 z 2
#Pannazdzieckiem
#Pannazdzieckiemnieaktywny
Piona Ksawery :) Tępić s. ...ysyństwo , gdzie się tylko da :)

Zastosowana autokorekta

Ludzie w zasadzie myślą logicznie. Problem polega na tym , że operują na nie pełnych , bądź fałszywych informacjach. I dlatego taką logikę trzeba w du... ży kapelusz włożyć . Krzysztof Karoń.
qwax_
qwax_
Głośny dokument Roberta De Niro o wpływie szczepionek na zachorowania na autyzm:
Oglądajcie, bomoderacja zaraz go usunie:

Zastosowana autokorekta

„Historię piszą zwycięzcy” - dlatego od 200 lat nie znamy polskiej historii. ***** ***
Wypowiedz się
Piszesz jako gość. Zaloguj się, żeby komentować ze stałą tożsamością — po zalogowaniu wrócisz tutaj automatycznie.
Zostaw puste, a przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja danych osobowych bez zgody lub użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania opublikowanych wypowiedzi.
Dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji. Umieszczanie cudzych zdjęć może naruszać prawo autorskie.
W celu utrzymania jakości dyskusji wykorzystujemy automatyczne narzędzia analizujące treści. Posty zawierające wulgaryzmy lub niebezpieczne linki mogą zostać automatycznie ukryte.
Daj nam cynk — zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać!

REKLAMA Swisselement domy szkieletowe
REKLAMA