ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4391, 12 listopada 2019r.
reklama
Ubezpieczenia OC i AC - najatrakcyjniejsze oferty tylko na mFind.pl!
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zamek Kliczków zaprasza!
reklama Zapraszamy

BolecForum

+ Rozpocznij nowy temat

BolecForumExtra

Bolesławiecki Katalog firm

BolecForum - Ogłoszenia

BolecAlbum


BolecForum

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1

lderta   20 maja 2015r. o 12:51

lderta

Postów: 5

Witajcie! Naprawdę nie radzę sobie z tym problemem sam. Do czego to doszło, że potrzebuję pomocy obcych ludzi. Mam tylko siostrę. Kilka lat temu nasi rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Jako najstarsza moja siostra musiała zatroszczyć się o nas dwoje. Będę jej całe życie wdzięczny, że dorabiała w knajpach itp., żeby mieć dla nas na jedzenie. Kiedy dorosłem sam poszedłem do pracy. Poza tym dostałem możliwość wyjechania do innego miasta i zarobienia. Siostra także miała dobrą pracę. Ostatnio do niej przyjechałem i okazało się, że dziewczyna stoczyła się na dno. Oszukiwała mnie mówiąc, że ma robotę, że ma kasę itp. Żyła biednie, brakowało jej kasy oraz zaczęła brać narkotyki. Załamałem się. Nie wiem jak mogę jej pomóc. Dlatego naprawdę potrzebuję porad innych ludzi. Nie chcę jej stracić!
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   20 maja 2015r. o 13:16

~

Postów:

Powiedz mi proszę o jakie "narkotyki" chodzi? wciąga, pali?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

Aga047   20 maja 2015r. o 16:06

Aga047

Postów: 27

Na odwyk i do ośrodka,najlepiej gdzieś daleko i bez powrotu do tego samego miasta
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

StaraDama   21 maja 2015r. o 11:25

StaraDama

Postów: 7

Wiesz, najlepiej jak wyślesz ją do jakiegoś ośrodka położonego z dala od miejsca zamieszkania. Ja mogę Tobie polecić byś skontaktowała się z ośrodkiem Agnus, tutaj numer telefonu: 533 221 555.

Życzę powodzenia i wytrwałości!
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

misiekELF   21 maja 2015r. o 12:28

misiekELF

Postów: 224

Problem polega jeszcze na tym, że ona może wcale nie chcieć pomocy. Jest dorosła - więc do niczego jej nie zmusisz. Wiem że to boli gdy ukochana osoba niszczy swoje życie bo to przechodziłam, ale póki ona sama nie zrozumie że ma ze sobą problem i potrzebuje pomocy wiele nie zdziałasz...

Fakt, że coś jest normalne nie przesądza jeszcze o tym, że przestało być głupie...
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~p   21 maja 2015r. o 17:45

~p

Postów:

Witam! Twoja siostra i Ty przeszliście wiele. Ja mam córkę uzależniona i tez nie chciała się leczyć. Parę miesięcy minęło nim zobaczyła, że jest problem. Jeździmy do MONARU w Jeleniej Górze., świetni fachowcy tel. 756473390 zadzwoń może coś Ci poradzą, podpowiedzą
Pozdrawiam i trzymam kciuki za Was bo i Tobie i jej potrzebna jest wielka siła do walki z wstrętna chorobą
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~...   21 maja 2015r. o 20:45

~...

Postów:

Zadzwoń na numer 756496257. Panowie doradzą i zamkną jej dilera...
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1