ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4593, 1 czerwca 2020r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zamek Kliczków zaprasza!
reklama ZSET Twoją szkołą!
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

reklama

BolecForum

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>

~gośc   16 listopada 2015r. o 16:08

~gośc

Postów:

Opiszę sytuację, jaka miała miejsce w banku PKO w Bolesławcu. Godziny nie podaję ze względu na to, iż sytuacja trwała dłużej, ja mogę opisać tylko jej część.
W PKO obowiązują numerki, które drukuje się, żeby każdy znał swoje miejsce w kolejce. Jednak tego dnia wstrzymano wywoływanie numerkami, ponieważ przybyła grupa z zagranicy (po urywkowo usłyszanym akcencie można było uznać, że to Słowianie zza wschodniej granicy). Może turyści, może uchodźcy. Kiedy przyszedł klient - Polak, drukował numerek i czekał w nieskończoność, ponieważ co chwilę do okienka proszono osobę zza granicy. Prosił ochroniarz w sposób uniżony, gestami wyrażając uznanie wobec zagranicznej grupy. Bardzo ładna polska gościnność wpisująca się w świąteczną atmosferę reklamowaną już w listopadzie :) Kiedy poproszono o wyjaśnienie, powiedziano, że to grupa i oni nie biorą numerków.
Sytuacja oczami prostego klienta wyglądała tak, że siedział klient z numerkiem i napisem np. 3 osoby przed Tobą. Podczas, gdy te numerki nie obowiązywały, bo co chwilę dochodziła dodatkowa osoba poza kolejnością. Siedzieć więc można było godzinę, może dwie.... Widać było jasno, że uprzywilejowana grupa klientów, podchodzi bez kolejki.
Nie wiem, czy sytuacja była uwarunkowana prawnie, czy bank świadomie tak postąpił. Jeśli chciano sprawnie obsłużyć klientów zza granicy to można było zaprosić ich do jednego okienka, wydzielonego specjalnie dla nich, bądź po prostu mogli wydrukować sami numerki. Można też było o tym poinformować pozostałą część czekających. Jednak postanowiono, że większość okienek poza kolejką będą zajmowali właśnie klienci zza granicy. I proporcje wyglądały w czasie obserwowanym przeze mnie następująco - W Polskim banku Polacy byli obsługiwani przez 25% kadry podczas gdy klienci zagraniczni przez 75%.
Dla zwykłego klienta to po prostu dyskryminacja. I to narodowościowa. I to we własnym kraju.
Dlaczego mam być traktowany gorzej? Nawet jeśli zaraz ktoś w rodzaju rzecznika czy obrońcy uciśnionych wymieni mi 100 paragrafów na to, że nie mam racji to nie zmieni jednego faktu - sprawy nie załatwiono tak, żeby to można było zrozumieć, nie wytłumaczono. O ile w ogóle są jakieś wytłumaczenia, gdyż zasady kolejki są proste. Jakkolwiek racja nie byłaby po mojej stronie, sprawę załatwiono tak, że były powody do poczucia dyskryminacji. I
Sami goście zza wschodniej granicy wydawali się przyjaźni. I nie mam do nich o nic pretensji. Mam pretensje do kadry PKO, że nierówno taktują swoich klientów.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~jerzyk   17 listopada 2015r. o 8:43

~jerzyk

Postów:

Obsługa w PKO jest jaka jest. Właściwie w każdym banku byłoby się do czego przyczepić. To co może denerwować to długie kolejki do kas. A powstają one dlatego, że sympatyczne panie kasjerki zobowiązane są do sprzedawania dodatkowych usług (lokat, kredytów itd), co zajmuje trochę czasu.
Opinie na temat tego banku znaleźć można chociażby tutaj: http://www.forum-kredytowe.pl/f133/pko-bp-kredyt-hipoteczny-opinie-czesc-ii-72039.html
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~seba   17 listopada 2015r. o 8:55

~seba

Postów:

Nastepnym razem idz do agencji pko. Dwie minuty i bedzie po sprawie.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   17 listopada 2015r. o 10:56

~

Postów:

A PO CO W ODDZIALE PKO SĄ 4 OKIENKA KASOWE, JEŻELI OTWARTE SĄ TYLKO DWA ALBO NAWET JEDNO?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   17 listopada 2015r. o 11:08

~

Postów:

Gościu. Po co tam poszedłeś? Przecież wszystkie operacje bezgotówkowe wykonać można przez internet a gotówkowe w bankomacie-wpłatomacie.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   17 listopada 2015r. o 11:23

~

Postów:

Mnie to wcale nie dziwi bo to już standard, że we własnym kraju jesteśmy gorzej traktowani niż przyjezdni...to samo jest w restauracjach gdzie płacimy te same pieniądze co Niemcy ale tu nie możemy usiąść mimo, że rezerwacji nie ma bo zaraz spodziewani są goście z Niemiec...w Świeradowie bywa tak, że menu jest po niemiecku ale po polsku już nie. Wychodzi na to, że Polak musi znać niemiecki za granicą i u siebie w kraju bo inaczej jest zerem. Niemcowi wystarczy niemiecki nawet w Polsce, bo to my musimy się dostosować.
Co do opisanej sytuacji w restauracji - kiedyś byłem stałym klientem jednej z nich, co tydzień byłem tam na obiedzie ale po potraktowaniu mnie w taki sposób już tam nie jeżdżę.Zapewne nie zbiednieją ale kiedyś to obróci sie przeciw nim.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   17 listopada 2015r. o 11:25

~

Postów:

Gościu, istnieją w tym kraju jeszcze ludzie, którzy z racji wieku nie posługują się internetem, a o wpłatomatach tylko słyszeli. Większość spraw zawsze załatwiali i będą załatwiać z panią kasjerką w okienku. Nadążasz?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

masi   17 listopada 2015r. o 11:31

masi

Postów: 6554

Żadnych problemów z PKO, polecam :)

elektrykabudowlana.pl
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>

reklama Zapraszamy
reklama Zamek Kliczków zaprasza!