ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4659, 6 sierpnia 2020r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zapraszamy
reklama Centrum Szkoleniowe zaprasza!
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

reklama

BolecForum

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 6 > >>

baker53   1 lutego 2015r. o 17:29

baker53

Postów: 26

Jakiś czas temu, z braku czasu dałem auto do w/w warsztatu bo mieli "dobrą" opinie. Mieli mi wymienić tylko jeden wahacz prawy z przodu. Ok zostawiłem auto, zaufałem. Wymiana trwała 3 dni, choć dwie śruby się wykręca razem z wybiciem sworznia - 20 minut... Dobra pomińmy... Odebrałem auto po tych 3 dniach, zawołali za wymianę 50 zł plus zbierzność, nie pamiętam ile, ale mniejsza z tym plus UWAGA 40 zł za "sprawdzenie" zawieszenia... wyjeżdżam z warsztatu a tu auto jedzie sobie jak chce... trzęsie całą budą, rzuca po całej drodze... zajeżdżam do nich i mówię jak się sprawa ma, a dziadek - cwaniak do mnie: -Panie tym strach jeździć, bo to tuleje w tylnej belce trzeba wymienić... Dobra, to ja do sklepu i że znajomy miał wolny podnośnik, wymienił mi to za grosze... wyjeżdżam po dwóch dniach z warsztatu znajomego (to i tak krótki czas jak na taką robotę bo cały tył trzeba ściągnąć, żeby się tam dostać) a tu dalej to samo... Podjechałem na kanał, żeby zobaczyć o co kaman... Patrzę a tuleja z tego NOWEGO wahacza całkiem wyleciała ze swojego miejsca i auto pracowało jak chciało przez to... To jeszcze nic... Kiedy kupiłem docelowy wahacz żeby już samemu sobie to ogarnąć i wiedzieć na czym stoję, okazało się, że "fachowcy" z Polmozbytu założyli mi na prawą stronę lewy wahacz :) To jest bardzo zabawna historia, bo się zachowują jakby to nie ich wina była tylko sklepu, lecz niestety na takich częściach są oznaczenia co gdzie ma iść. Młodzi ludzie nie mają pracy, a takie dziadki jeszcze pracują i robią kasę na takich błędach. Człowiek chce naprawić auto, żeby się bezpiecznie prowadziło, a oni są po prostu partaczami, wychowanymi na cepach. Radzę im patrzyć na ręce. Pozdrawiam


Dopisane 01.02.2015r. o godz. 17:26:

capach, przepraszam :)


Dopisane 01.02.2015r. o godz. 17:29:

capach, przepraszam :)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

tomciowis   1 lutego 2015r. o 17:48

tomciowis

Postów: 67

Ja tam dawno temu raz zostawiłem auto na wymianę opon. Wymiana opon była gratis pod warunkiem kupna gum w ich sklepie. Kupiłem też dętki żeby było wszystko nowe a na koniec zapłaciłem i tak za robociznę zdjęcia opon bo jak się okazało mechanik musiał zdemontować opony aby wymienić dętki. Od tamtej pory omijam z daleka.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   1 lutego 2015r. o 18:34

~

Postów:

tomciowis napisał(a): Ja tam dawno temu raz zostawiłem auto na wymianę opon. Wymiana opon była gratis pod warunkiem kupna gum w ich sklepie. Kupiłem też dętki żeby było wszystko nowe a na koniec zapłaciłem i tak za robociznę zdjęcia opon bo jak się okazało mechanik musiał zdemontować opony aby wymienić dętki. Od tamtej pory omijam z daleka.

Co to za auto z dętkami może z rowerem pomyliłeś Zorro?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~klucz-nick   1 lutego 2015r. o 18:45

~klucz-nick

Postów:

~ napisał(a):
tomciowis napisał(a): Ja tam dawno temu raz zostawiłem auto na wymianę opon. Wymiana opon była gratis pod warunkiem kupna gum w ich sklepie. Kupiłem też dętki żeby było wszystko nowe a na koniec zapłaciłem i tak za robociznę zdjęcia opon bo jak się okazało mechanik musiał zdemontować opony aby wymienić dętki. Od tamtej pory omijam z daleka.

Co to za auto z dętkami może z rowerem pomyliłeś Zorro?
FIAT(FSO)125p,maluch,FSO Polonez,Syrena,Warszawa,Lada,Moskwicz,Tawrija,Skoda 100MB do 120MB,TATRA,Dacia,FIAT 127p 128 131 132 Mirafiori,Oltcik,Trabant,Wardburg,Zaporożec,Zastawa, :P
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   1 lutego 2015r. o 19:28

~

Postów:

~klucz-nick napisał(a):
~ napisał(a):
tomciowis napisał(a): Ja tam dawno temu raz zostawiłem auto na wymianę opon. Wymiana opon była gratis pod warunkiem kupna gum w ich sklepie. Kupiłem też dętki żeby było wszystko nowe a na koniec zapłaciłem i tak za robociznę zdjęcia opon bo jak się okazało mechanik musiał zdemontować opony aby wymienić dętki. Od tamtej pory omijam z daleka.

Co to za auto z dętkami może z rowerem pomyliłeś Zorro?
FIAT(FSO)125p,maluch,FSO Polonez,Syrena,Warszawa,Lada,Moskwicz,Tawrija,Skoda 100MB do 120MB,TATRA,Dacia,FIAT 127p 128 131 132 Mirafiori,Oltcik,Trabant,Wardburg,Zaporożec,Zastawa, :P
rower,wózek dziecięcy itd.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~zadowolony   1 lutego 2015r. o 19:38

~zadowolony

Postów:

A ja mam całkiem odmienne zdanie jezdziłem moim landroverem po mechanikach i dopiero w Polmozbycie poprawnie i na miejscu zdiagnozowali usterkę.
Teraz tylko tam jeżdżę i jestem bardzo zadowolony.
Pozdrawiam mechaników.
PS.
A tylko te "DZIADKI" potrafią dobrze zdiagnozować usterkę na ucho, a nie młode młokosy jak niema gdzie podpiąć kompa to rozkładają ręce.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   1 lutego 2015r. o 19:55

~

Postów:

tomciowis napisał(a): Ja tam dawno temu ....
Co tu tomciowis napisał?....gimbusy do książek uczyć się czytać że zrozumieniem,ferie się skończyły.Już takie głupie posty o rowerze to tylko nasza młodzież mogła napisać.Samochody miały nie tylko opony ale i dętki a polmozbyt doskonałe to pamięta bo działa 20 lat jak nie lepiej w kazdym bądź razie ja od dzieciaka go pamiętam i pamiętam że dziadka fiatran miał dętki.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   1 lutego 2015r. o 20:11

~

Postów:

a kto wogóle jezdzi do takich PRLowskich warsztatów
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 6 > >>