ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4215, 20 maja 2019r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zamek Kliczków zaprasza!
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

24 września 2012r. godz. 14:57, odsłon: 7606, bolec.info/Starostwo Powiatowe
Jak narodził się sukces – czyli ze stodoły do Pałacu Prezydenckiego
Ze łzami, oklaskami i ogromnym niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o zwycięstwie…
Bolesławiec - Informacje: Jak narodził się sukces – czyli ze stodoły do Pałacu Prezydenckiego (fot. )
Powróćmy do narodzin znanego już w całej Polsce wieńca dożynkowego z Kraśnika Dolnego.

Zgodnie z tradycją wsi wieniec dożynkowy co roku wykonuje 10 kolejnych rodzin. Sołtys, Wacław Gardyński zebrał grupę mieszkańców i od lipca rozpoczęły się przygotowania. Na starościnę wybrano Beatę Stachów a starostą został Zbigniew Puź.
Jak mówią zgodnie - najpierw trzeba było zgromadzić materiały, na polach wyszukać najdorodniejsze zboża. Zżęte i przygotowane kłosy stały się naszą bazą do dalszej pracy. Nad kształtem bryły debatowali wszyscy, każdy coś rysował i proponował. Oparliśmy się jednak na projekcie Broni Rupy a ostateczny wygląd nadali mu Justysia i Marek Woś z pomocą Anetty Kamińskiej i Darka Dudziaka. Szkielet zaś wykonał w swoim warsztacie Rysiek Dudkiewicz. Wybieraniem, układaniem i klejeniem kłosów zajmowały się Zosia Sajewicz , Beata Stachów i Dorota Miłowska.

Godzinami plotły wianki Justyna z Ireną Tutak ze starannie wybranych i poukładanych przez pozostałe panie kłosów. Dalej Krystyna Klisiewicz stworzyła misterne cudeńka z nasion a hostię, która zwieńczyła bryłę wieńca wykleiła Anetta Kamińska nadając tym samym religijny akcent.

Każdy miał jakieś zajęcie. Pracowali wszyscy, każdy robił to, co potrafił. Doradzała Bronia Rupa, zaglądała sąsiadka Fela Dudkiewicz nawet Stasia Grasza zaoferowała swoją pomoc. Przez wiele tygodni na posesji państwa Rupów i Woś było tłoczno i gwarno, ruch ogromny. Wiekowa stodoła stała się miejscem licznych spotkań. Chętnie przychodziły całe rodziny, trzy pokolenia. Nie brakowało też panów, Janek Sajewicz i Marek Woś byli zawsze pomocni przy najcięższych pracach. A Adam Tutak bezpiecznie transportował wieniec.

Im bliżej końca tym spotykaliśmy się częściej. Każdy dobry pomysł był ważny. Nanosiliśmy zmiany, poprawki, ulepszenia. Wieniec był dość ciężki a przemarsze korowodów długie, dlatego wymyśliliśmy wózek do transportu. „Dwukołówka Jana”, która odpowiednio przybrana stała się dopełnieniem całości.

I tak powstało nasze dzieło, które zachwyciło całą Polskę. Pierwszym etapem naszej wspaniałej przygody – jak mówi pani Justyna był udział w Gminnych Dożynkach w Ocicach, gdzie zajęliśmy 1 miejsce. Dzięki zgłoszeniu przez Powiat Bolesławiecki wieniec wziął udział w Wojewódzkich Dożynkach w Dzierżoniowie. Tu spośród bardzo wielu ciekawych wieńców wybrano nasz. Znowu stanęliśmy na najwyższym stopniu podium. Zdobycie głównej nagrody było jednoznaczne z udziałem w Prezydenckich Dożynkach w Spale.

Wystrojeni w regionalne stroje ludowe, w towarzystwie zespołu Jutrzenka pojechaliśmy reprezentować Dolny Śląsk. Konkurs wieńców dożynkowych o nagrodę Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej odbył się w pierwszym dniu obchodów.

Było tłoczno, gwarno, nerwowo. Widzieliśmy wiele pięknych, wypracowanych wieńców reprezentujących różne regiony Polski wykonanych często przez profesjonalistów. Jednak nasz wieniec wyróżniał się, był inny, jak często powtarzaliśmy „skromnie piękny”. Z ogromną, ogromną radością i niedowierzaniem, łzami, oklaskami i okrzykami przyjęliśmy wiadomość o kolejnym i najważniejszym sukcesie. Wiedzieliśmy już, że w kolejnym dniu nasz wieniec podziwiać będzie cała Polska.

Drugi dzień dożynek, rozpoczął się uroczystą mszą św. z udziałem Pary Prezydenckiej. W trakcie mszy w Kaplicy Polowej AK w Spale poświęcono 16-cie wieńców dożynkowych reprezentujących każde z województw.

Barwny korowód dożynkowy prowadzony przez Pierwszą Damę i Prezydenta RP przemaszerował ulicami Spały udając się na stadion, gdzie odbyła się główna ceremonia. Anna i Bronisław Komorowscy wyrazili uznanie dla naszej pracy. Gratulowali nam pomysłowości i oryginalności wykonania. Od uczestników dożynek z różnych regionów Polski, którzy świętowali w Spale, usłyszeliśmy wiele miłych i pochlebnych słów na temat naszej pracy.

Jednak największym wyróżnieniem dla całego Dolnego Śląska jest to, że po raz pierwszy dolnośląski wieniec, wieniec z Kraśnika Dolnego dumnie stanął w Pałacu Prezydenckim przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, obok proporca - historycznej pamiątki ocalałej z pożaru z 1 września 1939 roku.

Jesteśmy bardzo dumni z tego, że praca naszych rąk przyniosła tak nieoczekiwane efekty. Dzięki niej przeżyliśmy niezapomnianą przygodę, która na zawsze pozostanie w naszej pamięci...


Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1

~maria   24 września 2012r. o 22:04

~maria

Postów:

Piękny jest ma się czym pochwalić Kraśnik Dolny bo tam są bardzo wspaniali mieszkańcy i solidarni:)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   24 września 2012r. o 23:10

~

Postów:

czy Anna i Bronislaw Komorowscy to jakies autorytety w dziedzinie wienców dożynkowych? czy to autorytety w czymkolwiek?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~xxx   25 września 2012r. o 9:21

~xxx

Postów:

Odezwal sie niezadowolony.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~malkontent   25 września 2012r. o 10:45

~malkontent

Postów:

GRATULACJE!
Za wieniec,za sukces krajowy,za postawę i za solidarność wobec wszystkich współtwórców.
Dziś to już niezwykła rzadkość aby do doceniać wszystkich, a nie nadstawiać tylko własną pierś do orderów.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~jola   25 września 2012r. o 12:16

~jola

Postów:

Gratulacje
Wasza ciężka praca zyskała uznanie.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

blues   25 września 2012r. o 15:58

blues

Postów: 459

czemu taki koślawy? ta hostia jest ewidentnie krzywa, czy nikt tego nie widzi?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Jolka   25 września 2012r. o 17:00

~Jolka

Postów:

A znasz pojęcie "perspektywa"?na konkursach była prosta.Gratulujemy sukcesu, i zgranej paczki mieszkańców.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

blues   25 września 2012r. o 18:34

blues

Postów: 459

faktycznie na jednym zdjęciu jest prościej, to dobrze że na pokazie wyprostowali bo byłby obciach ale i tak to nie jest ładne , hostia hostią ale ten twór pleciony nie wiadomo co właściwie ma przedstawiać, z sensem byłoby ,gdyby ta hostia z kielicha wystawała jeżeli to musiało już być w religijnym stylu .Widziałam naprawdę piękne ''wieńce'' dożynkowe ,wykonane z gustem i smakiem artystycznym, wielkie ,ok 3 m,prawdziwe cuda umiejętności ,ale w niektórych wsiach dożynki organizowane są póżniej niż gminne i powiatowe ,więc prawdziwe cuda pokazywane są na imprezach lokalnych tylko.Gdyby ludzie mogli zobaczyć np wieniec z pewnej wioski niedaleko osiecznicy to dopiero mieli by na co sie napatrzyc.Majstersztyk.Z niemieckiego to oznacza mistrzowskie dzieło.WYJAŚNIAM BO NA PEWNO NIE WIESZ.Powyższe wnioskuję z Twojej orientacji w temacie PERSPEKTYWA.W perspektywie detal może być zmniejszony ale nigdy krzywy.A ogarniasz o czym mówi przysłowie : gadał ślepy o kolorach?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1

DomoExpertAutogazMRpartsLombard Prawy DuzyDuet - dekoracje na każdą okazjęCasusMORENAZuraw Klevet
Inne informacje z regionu