ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4493, 22 lutego 2020r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zamek Kliczków zaprasza!
reklama Zapraszamy
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

reklama

BolecForum


Zgłoszenie treści posta do moderacji

Zgłaszający:

Temat dyskusji: Cenzura na stronie istotne

Treść posta:
Chciałbym podzielić się z Wami historią o cenzurze w dniach dzisiejszych jaką stosuje portal istotne.pl i zachęcić do bojkotu tego portalu!
Otóż dnia 21.06.2017 przeczytałem na ww. portalu informację dotyczącą wypadku w powiecie z interwencją LPR (http://istotne.pl/boleslawiec/wiadomosc/nyE/wypadek-w-powiecie-interwencja-smiglowca-lpr). Oburzyła mnie forma informacji, zamiast skupić się na konkretach (faktach) redaktor skupił się, w mojej opinii, na tym co "konkurencja" (Państwo) napisali źle/niewłaściwie/kłamliwie (jak zwał tak zwał). Postanowiłem wyrazić swoją opinię na ten temat w komentarzu. Niestety nie mam w zwyczaju robić zrzutów ekranu z zamieszczanych komentarzy, więc zmuszeni są Państwo uwierzyć mi na słowo co pisałem. Mianowicie napisałem komentarz w stylu: "Nie jestem miłośnikiem ani jednego ani drugiego portalu, ale wrażenie mam że autor tego posta zaraz popłacze się z powodu tego co napisał inny portal. Niedługo zobaczymy tu artykuły o tytule: "Godzina wypadku to 13:06 a nie 13:07 jak podaje konkurencja". Nie obchodzi mnie czytając informację o wypadku, co, kto i gdzie napisał. Interesują mnie fakty.". Kiedy po kilku godzinach wróciłem zobaczyć jak myślą inni czytelnicy moim oczom ukazał się mój komentarz, który mojego nie przypomina:
"Nie jestem miłośnikiem ani jednego ani drugiego portalu ale wrażenie mam, że autor tego posta dobrze zwrócił uwagę, że jego koledzy zmyślili obrażenia... Mnie obchodzi kto co i gdzie napisał. Ten portal jest lepszy, ma dużo fachowości...".
Musicie Państwo przyznać, że edycja moderatora poszła w niezbyt dobrym kierunku. Nie dość, że zmienił treść mojego komentarza o 180 stopni to jeszcze dodał do niego swoje 2 grosze... Przy mojej wypowiedzi nie ma w stopce wzmianki o edycji i powodzie edycji przez moderatora. Postanowiłem napisać kolejny komentarz w stylu: "To w tym złego, że zwie się dziennikarzem... A ten nie powinien być stronniczy. Chciałbyś słuchać wiadomości czy to z Polski czy ze świata z prywatnym komentarzem prowadzącego? Przecież to kpina! Dno i żenada!". Tym razem komentarz nie dodał się z automatu, zobaczyłem informację, że mój komentarz zostanie dodany po akceptacji moderatora. Już wiedziałem, że moderator go nie doda. A jednak, tyle że i tym razem moderator dodał swoje dwa grosze:
"To w tym złego, że zwie się dziennikarzem... A ten nie powinien być stronniczy. Chciałbyś słuchać wiadomości czy to z Polski czy ze świata z prywatnym komentarzem prowadzącego? Przecież to kpina! Dziennikarz podaje rzetelne informacje a nie zmyśla fakty o strachu na wróble i totalnym połamaniu kości Dno i żenada!"
Podobnie jak poprzednio nie ma co szukać informacji o edycji przez moderatora.
Oburzony tak mocną ingerencją w moje wypowiedzi postanowiłem napisać do redakcji istotne.pl gdzie zażądałem wyjaśnienia i sprostowania. Przy początkowej chęci pana Gwizdały do pomocy wydawało mi się, że sprawa zostanie wyjaśniona. Niestety jakie było moje zdziwienie gdy każdy kolejny mail o tego "redaktora" był nastawiony na atak... Do dnia dzisiejszego nie dostałem odpowiedzi dlaczego moderator obrócił moje wypowiedzi o 180 stopni oraz dlaczego dodał do nich swoje wypowiedzi nie informując w komentarzu, że to właśnie czyni...
PRL i jego cenzura, taki poziom w dniu dzisiejszym reprezentuje ten portal!

Powód zgłoszenia:
Przepisz kod z obrazka



reklama Jump Heaven zaprasza!
reklama Efekt-Okna zaprasza