25 września 2007r. godz. 16:00, odsłon: 3281, Bolec.InfoPrezentacja nowego Zarządu
Nowi prezesi BKS Bobrzanie Bolesławiec mówią o swoich celach
Jan Woch i Bartosz Kubica (fot. Bolec.Info)
Jan Woch jest właścicielem firmy Automatyka. Ma 40 lat. Jest żonaty i ma dwójkę dzieci. Jeśli chodzi o jego piłkarskie zainteresowania, to warto wspomnieć, że jest jednym z pomysłodawców występów reprezentacji Automatyki w Powiatowej Lidze Halowej. Od kilku lat występuje z nią na boisku.
Wiceprezesem został wybrany
Bartosz Kubica. Kilkanaście lat grał w piłkę, reprezentując barwy BKS Bolesławiec. W wieku 18 lat wyjechał do Wrocławia, by studiować. Teraz ma 30 lat i jest współwłaścicielem firmy doradczej, na co dzień mieszka we Wrocławiu. Mówi o sobie, że jest fanatykiem futbolu.
Celem, jaki stawia przed sobą nowy Zarząd, jest awans I drużyny do III ligi. Jak mówią prezesi, jest to jednak plan minimum. Bolesławiec zasługuje na II ligę. "Musimy myśleć o drugiej, by awansować do trzeciej" - mówi prezes
Woch.
Kapitan naszej czwartoligowej drużyny
Tomasz Jasiński twierdzi, że jesteśmy w stanie walczyć o awans. "Wszystkie dotychczasowe mecze pokazały, że staramy się grać jak najlepiej, zostawiamy zdrowie na boisku i chyba nikt nie może nam odmówić zaangażowania czy determinacji. Kolejnym rywalem będzie Górnik Polkowice, niedawny drugoligowiec, ale nie zamierzamy wyjść i tylko ładnie przegrać. Chcemy po prostu zdobyć 3 punkty" - mówi o czekającym nas już w tę sobotę spotkaniu z renomowanym rywalem.
Prezesi nie pominęli kwestii ciężkiej sytuacji finansowej Klubu. "Nie ma co ukrywać, że organizacyjnie i finansowo odstajemy od naszych rywali. Nasz budżet często jest dziesiątą częścią tego, czym dysponują inne kluby, które również myślą o awansie. Budżet klubu walczącego o III ligę powinien miesięcznie wynosić 40, 50 tys. zł. Nasz jest wielokrotnie mniejszy. Są kluby, które dysponują o wiele większymi środkami. Jelenia Góra przeznaczyła na Karkonosze tylko do końca tego roku 300 000 zł. W Oleśnicy, która jest porównywalna do Bolesławca, na utrzymanie stadionu i klubu miasto wydaje 390 000 zł." Zarząd nie ukrywa, że Klubowi zależy na zachęceniu ludzi do chodzenia na mecze. "Zamierzamy rozruszać miasto, jego społeczność - wprowadzić życie na stadion. Chcielibyśmy, żeby ludzie traktowali ten Klub jak swoją współwłasność". Prezes
Kubica dodaje, że rosnąca frekwencja mogłaby zainteresować ewentualnych sponsorów.
Nowi prezesi zabrali także głos w sprawie atmosfery, którą chcieliby czuć na meczach BKS Bobrzanie. "Jestem wiceprezesem i czuję się też kibicem, który stara się pomagać temu Klubowi. Dla mnie jest istotne, aby w widowisku sportowym brali udział aktywni kibice".
Wiceprezes podkreśla jednak to, że to kibice powinni zrobić pierwszy krok. "Absolutnie Klub nie powinien brać udziału w organizacji czegoś takiego. To zawsze powinna być inicjatywa sympatyków, którzy przychodzą i mówią: tak, chcemy to zrobić. Oczywiście jeśli kibice przyjdą i powiedzą, że oczekują pomocy, to każde konstruktywne działanie będzie z mojej strony pozytywnie rozpatrzone. Ja sam kilkanaście lat temu byłem i nadal jestem kibicem. Kiedyś, żebyśmy mogli pojechać na mecz Zagłębia w 150 osób, potrzeba było działania kilkunastu ludzi, którzy tę grupę potrafili zorganizować."
Zarząd Klubu wyraził nadzieję, że kibice będą chcieli włączyć się w życie Klubu i pomóc w organizacji.
Kubica twierdzi, że darmowe wejście dla zorganizowanych grup kibiców, nie byłoby dużym problem. Wiceprezes dodaje jednak: "Wg mnie, ktoś, kto jest częścią tej organizacji, kocha ten Klub i chciałby dla niego jak najlepiej, to poza tym, że dopinguje, powinien go także współfinansować."
Prezesi wypowiedzieli się także na temat drużyn młodzieżowych. W związku ze słabą postawą i nie najlepszą atmosferą, jaka panuje w drużynach juniorskich, prezes zapewnił, że poczynione już zostały kroki, które mają przynieść poprawę wyników. "Nie ma co ukrywać, że organizacja grup młodzieżowych jest olbrzymim problemem i Klubu, i Zarządu. Osobą odpowiedzialną za to był Dariusz Wójtowicz, który nie jest już członkiem Zarządu". Prezesi poinformowali, że koordynacją drużyn młodzieżowych zajął się Pan Krzysztof Kownacki.