ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4399, 20 listopada 2019r.
reklama
Ubezpieczenia OC i AC - najatrakcyjniejsze oferty tylko na mFind.pl!
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Mrowka zaprasza
reklama Zapraszamy

BolecForum

+ Rozpocznij nowy temat

BolecForumExtra

Bolesławiecki Katalog firm

BolecForum - Ogłoszenia

BolecAlbum


BolecForum


BolecFelieton25 kwietnia 2019r. godz. 08:57, odsłon: 3368, Kazimierz Marczewski
Czy w Bolesławcu władza ogranicza swobodę wypowiedzi i kupuje dobre opinie na swój temat?
Bolesławiec - Informacje: Ograniczanie wolności słowa Kazimierz Marczewski (fot. Bernard Letowski)

Będąc ostatnio w Waszyngtonie zwiedziłem Newseum czyli muzeum newsów i dziennikarstwa. W tym niezwykłym muzeum znalazłem dwa polskie akcenty. Po pierwsze na liście wybitnych, światowych dziennikarzy znalazł się Tadeusz Mazowiecki, redaktor naczelny dziennika "Solidarność" i były premier Polski.

Jest też drugi polski akcent, niestety nie taki, jakiego można by sobie życzyć. Otóż w stałej sekcji, na wielkiej ścianie, namalowano gigantyczną mapę świata. Kolorami (zielonym, żółtym i czerwonym) oznaczone regiony i kraje. Na zielono zaznaczono kraje, w których prasa jest w pełni wolna i nikt tej wolności nie kwestionuje, na żółto te, gdzie prasa jest wolna częściowo, natomiast czerwone są te kraje, gdzie wolności prasy nie ma.

Polska jest według tego zestawienia państwem, gdzie media są częściowo wolne. Kolor żółty. Tłumaczy się to tym, że telewizja państwowa jest całkowicie uzależniona od władzy centralnej, a raczej od partii politycznej i stała się jej tubą propagandową. A wolność wypowiedzi dziennikarzy tej stacji ograniczona jest poprzez wewnętrzną cenzurę i opłacana przez jedynie słuszną stronę.

Zastanowiło mnie to i pomyślałem sobie, że warto sprawdzić jak takie ograniczanie mediów działa w Bolesławcu i powiecie bolesławieckim. Gdyby dane mi było sklasyfikować nasze lokalne media to też oznaczył bym je na żółto - czyli częściowo wolne.

W Bolesławcu władza lokalna zadbała o oto, aby poprzez swoje udziały zarządzać telewizją lokalną. I tym samym w jakiś sposób ograniczać wolność wypowiedzi pracujących tam dziennikarzy - chociażby przez nie publikowanie informacji niekorzystnych dla działalności miasta czy powiatu. Także poprzez niezbyt równy dostęp do informacji.

Drugi elementem ograniczenia wolności wypowiedzi jest uzależnienie ich działalności poprzez   finansowanie ich z podatków podatników. Przykłady tego ograniczenia widać jak na dłoni. Chociażby podczas ostatniej kampanii wyborczej do samorządu lokalnego. Lokalna telewizja nie zapoprosiła do wywiadu głównego kontrkandydata obecnego prezydenta miasta, natomiast bardzo często pokazywała urzędującego włodarza Bolesławca.

Władza w sposób ewidentny, organizując razem z drugim lokalnym medium (nie za darmo) paradę ludzi umazanych gliną ograniczyła w sposób skuteczny ich krytyczne oceny w stosunku do tej władzy. Przykładem może być np. nie podanie do publicznej wiadomości przez to medium informacji o kłopotach wspomaganej przez prezydenta miasta grupy Polska Fair Play. Nie pisali też o problemach miejskiej spółki z sortowaniem śmieci - pewnie dlatego, żeby nie narazić się na utratę "publikacji zleconych".

Mało tego, po wyborach "władcy" Bolesławca i powiatu bolesławieckiego obrazili się na Bolec.Info -  najstarszy działający w powiecie portal internetowy mający znakomitą oglądalność i opinię wśród bolesławian. Nie chcą "normalnie" rozmawiać i udzielać wywiadów (nawet wicestarosta otrzymał zakaz wystąpień przed naszą kamerą). Wszystko to dlatego, że według nich portal nie promował tej ekipy dostatecznie w czasie kampanii wyborczej i odważył się pokazywać w sposób obiektywny kandydatów z innych komitetów. "Władcy" miasta i powiatu po cichu nie pozwalają podległym także spółkom na udzielanie szybkich informacji i normalną współpracę lekceważąć wprost mieszkańców miasta, bo to dla nich portal publikuje informacje.

W tym przypadku jednak władzy nie udało się ograniczyć wolności słowa i działalności naszego portalu. Efekt tego działania jest w tym przypadku odwrotny do zamierzonego.

Chciałem przypomnieć opinię Olivera Wendella Holmes juniora, sędziego Sądu Najwyższego USA:

"Żadna zasada Konstytucji nie zasługuje bardziej na poszanowanie niż zasada wolności myśli — nie chodzi tu o zapewnienie jej tym, którzy się z nami zgadzają, lecz o to, by mogły z niej korzystać osoby, których poglądów nie znosimy".

Chciałem przypomnieć naszym władzom, że nie można stosować zasady: „Wolność  słowa dla mnie — ale nie dla ciebie”.

W ten świadomy sposób depcze się podstawowe prawo każdego człowieka do swobodnej i nieograniczonej wypowiedzi.

Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).


Pokaż/ukryj komentowany tekst

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>

~Terakotowy Zimowit   25 kwietnia 2019r. o 0:23

~Terakotowy Zimowit

Postów:

Kazimierzu:

1. Naucz się pisania poprawnie po polsku
2. Opowiedz, jakie to plany miał kandydat Małkowski co do mediów i które to medium jako jedyne miało dostawać pieniądze po wygranej Małkowskiego
3. Opisz, jak po wyborach biegałeś od jednej do drugiej lokalnej władzy z prośbą o pieniądze i jak się przymilałeś.

Jak to zrobisz, to wtedy pogadamy o wolności słowa i dziennikarstwie.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

magnum44   25 kwietnia 2019r. o 1:14

magnum44

Postów: 14454

"Jest też drugi polski akcent, niestety nie taki, jakiego można by sobie życzyć."

Wiem, jaki jest drugi akcent, ale Tobie - panie Kazimierzu chyba nie wypada tak pisać.
Życzysz sobie, czy nie, jako obiektywny dziennikarz tego portalu powinieneś go w pełni opisać/nazwać, jak i pierwszy akcent.
Pozdrawiam :)

Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć. M.S.C.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Brudnozielona Smagliczka   25 kwietnia 2019r. o 4:37

~Brudnozielona Smagliczka

Postów:

Bardzo dobry felieton, który od razu poruszył kłamliwe trole lokalnej władzy będące na jej utrzymaniu. Ratusz wygrał wybory dzięki uzależnionej telewizji.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Posiwiała Piwonia   25 kwietnia 2019r. o 6:46

~~Posiwiała Piwonia

Postów:

Odp'

Władza w Bolesławcu nie ogranicza się.
Podobnie jak oba portale ogranicza nas.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

fobiak   25 kwietnia 2019r. o 8:32

fobiak

Postów: 3990

kaziu, przywozisz smieci z ameryki i zatruwasz srodowisko, kto po tobie bedzie sprzatal?
jesli piszesz bzdety i nikt tego tobie nie broni to nie wypada klamac, ze masz ograniczona wolnosc slowa. kasujac posty uzytkownikow na bolcu, niemal kazdy moze stwierdzic, ze sam ograniczasz wolnosc slowa i jestes tej hipokryzji najlepszym przykladem. mamy tyle zrodel informacji, ze ten kto chce znajdzie tego czego szuka, choc kazde zrodlo jest jakos tam podfarbowane. wy jestescie podfarbowani bogusiem, maciusiem i ameryka a krzysiu ormowiec gania z mikrofonem po ratuszu za romciem betoniarzem. on gania to jemu placa a wam sie nie chce ganiac, wolicie latac samolotem a latania wladze miasta nie finansuja. jak na razie mamy wiecej wolnoci slowa od amerykanow i zawsze ja mielismy, nawet za prl, kiedy to oni wylapywali podfarbowanych komunistow. usa nie jest dla nas zadnym przykladem. jestes tak zaslepiony ta ameryka, ze uwazasz ich za oswobodzicieli i pewnie rypniesz porzadny artykul na ich czesc jak nastepny, teksanczyk dostanie po ryju u bogusia o ile sie nie rozplaczesz. amerykanie to imperialisci od dwoch wiekow i bez wojen, ktore prowadzili i prowadza nie mieliby zadnego znaczenia. to, ze pis ma swoja telewizje, romciu betoniarz swoja, ty swoj portal i tysiace innych bredzi publicznie co mu slina na jezyk przyniesie nie swiadczy o ograniczaniu.

"z kazdym innym i z rogami jesli bedzie trzeba, dla polski nie ma, nie ma, nic nie ma nie, nic nie ma nie" bolek chyba
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Jaskraworudy Hibiskus   25 kwietnia 2019r. o 8:40

~~Jaskraworudy Hibiskus

Postów:

- zadaniem dziennikarzy jest przekazywanie rzetelnych i bezstronnych informacji oraz różno-rodnych opinii, a także umożliwianie udziału w debacie publicznej, wy a raczej pan tego nie robicie !
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Bakłażanowe Przymiotno   25 kwietnia 2019r. o 8:47

~~Bakłażanowe Przymiotno

Postów:

Akurat ta mapa Waszyngtońska nie pokazuje wolności słowa lub jej braku tylko pokazuje w których państwach USA może dużo a w których nic nie może :)
O wolności naszej prasy niech świadczy wykupienie jej przez niemieckie firmy medialne i lansowanie niemieckiego punktu widzenia.
Każde zadanie ,inne niż oficjalne przyjęte to "ruskie trolowanie" do tego mamy "fake news" czyli odmienne zdanie od zdania redaktora albo agencji informacyjnej.
I właśnie te agencje informacyjne to są takie przedsiębiorstwa stosujące psychologię tłumu, przekładając ją wyżej niż wolność słowa, bo chociaż i można coś napisać to ładnie cię podsumują i sądem postraszą jak coś po "rusku zatrolujesz".
A o ACTA ty słyszał? A w Krużewnikach byl? :)
Ja wiem że jak tłum usłyszy słowo wytrych "waszyngtońskie mapy", "amerykańscy naukowcy", "NASA zbadała" to ciemna część społeczeństwa przyjmie najwyższą prawdę bez popitki ale to nie ma nic wspólnego z przekazywaniem prawdy tylko specjalną psychologią stosowaną na szarej masie.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Brudnozielony Ziarnopłon   25 kwietnia 2019r. o 8:54

~~Brudnozielony Ziarnopłon

Postów:

Przez wolność słowa nie rozumie się tego, że każdy może paplać (lub pisać) co mu się chcę. Redaktor choć może nie nazbyt umiejętnie napisał o czymś ważniejszym - czego raczej tacy jak fobiak i inni nie rozumieją. O równości dostępu do źródeł informacji. Wolność słowa - w rozumieniu tych złych amerykanów - to nie paplanina, ale równość dostępu do informacji. I tutaj nasza lokalna władza stosuje zasadę dziel i rządź. I o tyle z red. Kazimierzem można się zgodzić. Władza sufluje bowiem teksty dla niej przychylne i sufluje to raczej kierunkowo. Jednocześnie odmawia innym dostępu do informacji (odmawia odpowiedzi na pytania). A dlaczego ? Bo może. Bo uważa, że "ciemnemu ludowi" należy się tylko tyle informacji ile sama łaskawie mu przekaże. I to jest istotny problem. Szkoda jednak, że my go nie dostrzegamy.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>