ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4191, 26 kwietnia 2019r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Hotel Garden zaprasza
reklama Zapraszamy

BolecForum

+ Rozpocznij nowy temat

BolecForumExtra

Bolesławiecki Katalog firm

BolecForum - Ogłoszenia

BolecAlbum


BolecForum

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 > >>

~   20 lipca 2015r. o 14:18

~

Postów:

wczasy w chorwacji chciałbym się wybrać doradźcie gdzie ile kilometrów w jakim języku się dogadać ile za nocleg od osoby i czy łatwo znależć jaka waluta
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

MX   20 lipca 2015r. o 15:22

MX

Postów: 257

http://www.cro.pl/
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Tommy   20 lipca 2015r. o 15:26

~Tommy

Postów:

Witam,

A więc tak. Jeśli masz zasobniejszy portfel polecam wyspę Kyrk (Baszka) , praktycznie w każdym języku się dogadasz nawet w polskim, Polaków jest tam z roku na rok coraz więcej. Ceny porównywalne jak w polsce, jeśli chodzi o widoki i klimat to bez porównania. Przed wyjazdem nie siedzisz kilka dni przed monitorem i nie studiujesz jaka będzie pogoda, bo tam zawsze jest. Na 4 wyjazdy po 2 tygodnie raptem może 2 dni miałem deszczowe. Waluta akceptowana to Kuny Chorwackie. W każdym kantorze wymienisz euro na kuny. (PLN raczej nie wymienisz). Jeśli chodzi o budżetowy wyjazd to polecam "Makarska Riviera" fakt , że jest na samym dole Chorwacji ale za to cenowo jest super. Jadąc do Chorwacji pamiętaj o jednym im niżej kraju tym ceny są niższe. W zeszłym roku byłem w Makarskiej z B-c do celu jest około 1350 KM, pamiętać należy aby policzyć do dojazdu opłacę za przejazd przez autostradę. Po kolei (mogę się lekko pomylić) :
- Czechy: jeśli chcesz jechać autostradą trzeba wykupić winietę, drogi krajowe nie trzeba.
- Austria obowiązkowo winieta
- Słowenia też winieta
- Serbia nie trzeba
- Chorwacja płacisz na autostradzie na bramce.

W sumie jak policzyliśmy na jedną stronę za przejazd za same opłaty wyszło koło 50 € . Za to droga rewelacja. Ja jechałem 12H do miejsca docelowego.

Jeśli chodzi o nocleg i jedzenie. Mamy tam znajomych co oferują apartamenty i w sumie za apartament jedno pokojowy z łazienką i aneksem kuchennym płaciłem 30€ za dobę ( za cały apartament, nie za osobę). Do morza mieliśmy dosłownie 10 m. Prywatna plaża do tego (jeśli lubisz ciszę i spokój), bądź 150m do dużej publicznej. Jeśli chodzi o ceny za jedzenie w restauracjach to porównywalnie jak w Polsce bądź może i trochę taniej.

Jeśli chcesz więcej info napisz to chętnie pomogę. :)
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

MX   20 lipca 2015r. o 15:52

MX

Postów: 257

Na podanej wczesniej stronce mozecie sprawdzic niemal wszystko.

W telegraficznym skrocie wczasy w Chorwacji sa rownie tanie jak nad Baltykiem.

Droga: osobiscie polecam z naszych stron jechac przez Niemcy, Austrie, Slowenie.
1) Cala trasa bez platnych bramek, wyjatek - kilka malo-platnych tuneli. Zalety - masz piekne widoki cala droge a czas podrozy nie rozni sie znacznie od opcji platnych.
2) Przez Niemcy wiadomo, szybko, bezpiecznie, bezplatnie. Wybierajac sie przez Czechy czeka nas milion rond, korki, poukrywani w krzakach policjanci z fotoradarami i gorsze drogi oraz platne autostrady.
3) Przez Austrie niestety trzeba kupic winiete, ale jest dosc tania.
Po drodze sa platne 2 czy 3 tunele, ale to jakies kilka euro / tunel
4) Co do autostrady w Chorwacji.. jesli ktos chce przejechac ten piekny kraj placac drugie tyle na bramkach co za paliwo.. jego wybor, natomiast jadac autostrada jest zwyczajnie nudno.

Miejsce: zjezdzilem kilka razy ten kraj i jest to miejsce w ktore chce sie wracac. Nie wazne czy jezdzac wzdluz calego wybrzerza czy osiedlajac sie w konkretnym miejscu mozna liczyc na serdecznych tubylcow, niskie ceny i przede wszystkim wysoka temperature oraz ladna pogode. To jest cos, czego niestety brakuje naszemu Baltykowi.

Nie zauwazylem zeby w zaleznosci od wysokosci roznily sie ceny, podobnie bylo w okolicy Rijeki, Splitu, Makarskiej. Jesli chodzi o wysokosc cen to w samych glownych miastach turystyczych jest drozej, np. w Dubrovniku, ale co stoi na przeszkodzie by zaczepic sie gdzies blisko wody a na wycieczki jezdzic samochodem ;) ?

Waluta to Kuna, ale nie warto wymieniac ZL na Euro a potem Euro na Kuny. Lepiej w kraju kupic Kuny albo Euro, za Euro tez mozna w wiekszosci miejsc placic, choc czesto kurs jest nieciekawy. Najlepsza opcja to zalozenie darmowego konta w jakims banku z opcja korzystania ze wszystkich bankomatow w europie. Nie trzeba chodzic z gotowka a kurs wymiany otrzymujemy o wiele lepszy niz w kantorach.
I nie nalezy sluchac tych, ktorzy twierdza ze warto zabarac ze soba jedzenie i duzo wody, bo tam droga. Owszem, droga na plazy, ale w marketach kosztuje prawie tyle co u nas :) Warto wziac nasz piwo, bo tam go nie ma a jest raczej lepsze i na pewno tansze.


Dopisane 20.07.2015r. o godz. 15:52:

~Tommy napisał(a):
W sumie jak policzyliśmy na jedną stronę za przejazd za same opłaty wyszło koło 50 € . Za to droga rewelacja. Ja jechałem 12H do miejsca docelowego.

Mozesz zdradzic skad-dokad jechales i ktoredy ze tak tanio?
Czechy-bramki+Austria-Winiety+Slowenia-Winiety+Chorwacja-Bramki= 50Eur.?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Tommy   20 lipca 2015r. o 16:01

~Tommy

Postów:

Powiem Ci , że drogi nie wybierałem jako takiej. Wpisałem w mapach Google. Punkt A i miejsce B i wydrukiem z mapy poniekąd i nawigacją Tylko Czechy jechaliśmy krajówkami aby zaoszczędzić parę groszy. W sumie to nie potrzebnie bo się na czasie i paliwie trochę odbiło. A dokąd, do Makarskiej Riviery.

Jak dojechaliśmy to podliczyłem , że kolo 50 € w jedną stronę wyszło.
Dokładną trasę co i jak jechałem to już nie jest w stanie zrekonstruować.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   20 lipca 2015r. o 17:01

~

Postów:

dzięki bardzo teraz będę studiował
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   20 lipca 2015r. o 18:15

~

Postów:

dobrze jest pojechać we wrześniu, sami Chorwaci Z północy tak jeżdżą... nie ma takiego tłoku na plaży, tańsze kwatery, można spokojnie jechać "w ciemno" , temperatura znośniejsza, zazwyczaj kilka stopni niższa, czyli zamiast 30 np 26, jak dla mnie idealnie, a woda wciąż ciepła
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

MX   20 lipca 2015r. o 18:21

MX

Postów: 257

~Tommy napisał(a): A dokąd, do Makarskiej Riviery.

My zwykle w okolice Splitu, Makarskiej.
Ja placilem kilkanascie euro za tunele i winiety w Austrii i to bylo wszystko poza paliwem. Paliwa w dwie strony starczylo za 700zl (LPG). Dzis Dieslem to by byl koszt okolo 900-1000zl za trase w dwie strony 2x1500km.
W Czechach autostrady sa platne i to dosc dobrze.
W Slowenii jadac autostrada bylibysmy zmuszeni placic jakas droga winiete, bo oni nie robili wersji np za10-dniowych czy miesiecznych tylko takie za kilkadziesiat euro.
W Chorwacji raz jechalem autostrada, na bramkach zostawialo sie drugie tyle co spalilo auto na tych autostradach. Duzo szybciej podroz nie minela a bylo nudno i troche wiecej kilometrow.

Zdziwilem sie ze tylko 50Euro, ale 50x2=100Euro, czyli 420PLN a to jak dla mnie bylo wiecej niz potrzebowalem aby dotrzec z Boleslawca do Splitu ;) teraz juz rozumiem :)


Dopisane 20.07.2015r. o godz. 18:21:

~ napisał(a): dobrze jest pojechać we wrześniu

Na przelomie lipca/sierpnia zawsze bylo cudownie cieplo noca, cos czego nad Baltykiem nie bylo chyba nigdy ;)
calkiem mozliwe ze w tym roku wlasnie We wrzesniu bede jechal, a jak z temperaturami w nocy po sezonie?
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 > >>