ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4598, 6 czerwca 2020r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Sposoby na wypadające włosy mogą być różne – warto jednak na samym początku poznać przyczynę problemu, by znaleźć odpowiednie rozwiązanie.
reklama ZSET Twoją szkołą!
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

reklama

BolecForum


Zgłoszenie treści posta do moderacji

Zgłaszający:

Temat dyskusji: Poezja. Wiersze ulubione.

Treść posta:
Johann Wolfgang Goethe

Pieśń wędrowca w nocy

Która z nieba ku nam spływasz,
Wszelki trud i boleść koisz,
Tego, kto w dwójnasób nędzny,
Dwakroć twą ochłodą poisz -
(Ach, jak nużą życia pęta,
Szczęścia nicość, próżność mąk!)
Ciszy święta,
Zstąp do piersi mojej, zstąp.


Radość

Nad zdrojem w blasku słońca
Fruwa libella migocąca,
Ów motyl nadstrumienny,
To ciemny, to promienny,
Jak kameleon zmienny.
Czerwony i szafirowy,
Błękitny i szafirowy.
O, gdybym mógł ujrzeć z bliska
Barwy, którymi połyska.

Właśnie nadleciał- i w tej chwili
Na gałązeczce siadł u zdroju.
A tuś mi, motylu!
Teraz mam go na odległość ręki,
Widzę żałobnie ciemny błękit.
Tak ty rozszczepiasz radość twoją.
:)


opisane 16.02.2013r. o godz. 13:56<i>:

Juliusz Słowacki

Chmury

Do was, chmury,
Wzrok ponury
Skrą i łzami!
Sam na ziemi
Pod czarnemi
Chmur wiankami.

Jak duch trumny,
Smutkiem dumny,
Nad szmer domów,
Trzymam skronie
Tam - w koronie
Chmur i gromów.

Gdzie wam droga,
Chmury Boga!
Mnie weźmiecie.
Bo ja ciemny,
Mgłą tajemny,
Sam na świecie.

Tam! za wami,
Gdzie wichrami
Burza kręci,
Łzą do łzawić,
Do błyskawic
Skrą pamięci.

Lecę! błyskam!
Skrami ciskam,
Jutro zmarły.
Patrzcie na mnie,
Żyjcie za mnie,
Ludzie! karły!

Tu wam, ludzie,
Na ziem grudzie
Mogił grzędy:
Gdzie chmur droga
Z wichrem Boga,
Mnie tamtędy!


Stokrótki

Miło po listku rwać niepełną stokroć
I rozkochanych słów różaniec cedzić,
Miło przy ludziach było raz powiedziéć,
Że się kochamy, i mówić po stokroć.

Miło zabłądzić pod lipowe cienie
Z kwiatkami w ręku - i patrząc ukradkiem,
Wzajemnie mówić obrywanym kwiatkiem:
Kochasz!... i pani kochasz mnie szalenie...

Gdy nas różowa poróżniała sprzeczka,
A zgody ciągłe zabraniały świadki,
Pamiętasz, luba, jak te białe kwiatki,
Jeden mówił: nie - a drugi: troszeczka
Dzisiaj samotny - dzisiaj bez nadziei

Błądząc po skałach... wszystkie moje smutki
Zbiegły się razem do białej stokrotki,
Co była siostrą stokrotek w alei.
Rwałem ją... listki leciały w błękicie

Aż na jezioro, ze skały, gdziem siedział,
I wiesz, co listek ostatni powiedział?
Luba, że jeszcze kochasz mnie nad życie.
:)

Powód zgłoszenia:
Przepisz kod z obrazka



reklama Zamek Kliczków zaprasza!
reklama Mieszkania w prestiżowej lokalizacji