Portal nr 1 w powiecie bolesławieckim
REKLAMA Restauracja McDonalds w Bolesławcu!
REKLAMA Happy Baby zaprasza
BolecPozdro Wyślij - Poprzednie
Osoby Poszkodowane Przez Policję Lub Miejscową Prokuraturę I Sądy Proszone Są O Kontakt. Zwłaszcza Ci Wobec Których Zastosowano Komus
od Aga dla Poszkodowani
Szatan Pozdrawia
od 666 dla BDF EWELINY
Pozdrawiam Merytorycznego Kazia!!!!!!!!!!!!!!!
od Andrzej dla Kazio
Proszę Osoby Które By świadkami Otarcia Samochodów Na Dzikim Parkingu Przed Cmentarzem Na śluzowej Przed świętem Zmarłych O Kontak
od Śluzowa dla Sprzątanie grobów
BolecFORUM Nowy temat
bobrzanie.pl
18 marca 2019r. godz. 10:30, odsłon: 4136, Bolec.Info

Warto pamiętać o AL Bunzlau I

Tadeusz Łasica pisze na Bobrzanach o filii obozu koncentracyjnego Gross Rosen w Bolesławcu.
Tablica upamiętniająca miejsce AL Bunzlau.
Tablica upamiętniająca miejsce AL Bunzlau. (fot. Tadeusz Łasica)

Początki filii KZ Gross-Rosen w Bolesławcu związane są z działalnością „Organizacji Schmelt” zwanej tak od nazwiska jej twórcy SS-Brigadenführera Albrechta Schmelta. Stworzona przez niego instytucja zajmowała się organizowaniem przymusowej pracy na potrzeby niemieckiego przemysłu. Bolesławiecki Zwangsarbeitlager für Juden (Obóz pracy przymusowej dla Żydów) powstał w czerwcu 1941 r. lub na początku 1942 r. Rozbieżności te wynikają z różnych datowań więźniów, którzy trafiali doń w różnych terminach. Tę pierwszą datę przyjęła w swoich opracowaniach Międzynarodowa Służba Poszukiwań w Arolsen. Pierwsi więźniowie trafili do niego w głównej mierze z terenów Zagłębia Śląsko-Dąbrowskiego, w mniejszej ilości Małopolski i kilku Żydów z krajów Europy zachodniej. Najstarszy więzień miał miał 48, najmłodszy 14 lat. Następne transporty docierały jednak też z już funkcjonujących ZAL.

Obóz założono na terenie zakładu Huberta Landa zajmującego się działalnością stolarską. Składało się nań 6 baraków otoczonych drutem kolczastym z wieżyczkami strażniczymi na rogach. W jednym baraku mieszkało około 200 więźniów. Strażnicy sprawiający wrażenie miłych dziadków znęcali się nad więźniami; Hubert Land rekwirował przydzieloną żywność, zastępując ją zgniłym jedzeniem z którego bez mycia i obierania przygotowywano posiłki.

Więźniowie zajmowali się produkcją mebli, baraków i atrap samolotów. Na krótki czas do obozu trafili też jeńcy sowieccy i francuscy. Od jesieni 1943 r. zaczęto budowę nowych hal. Zapotrzebowanie na siłę roboczą było tak duże, że do Bolesławca przekierowano więźniów z ZAL Wiesau utworzonego przy hucie miedzi. Prace te stały się początkiem zmian organizacyjnych, które dla części robotników skończyły się śmiercią.

Kliknij TUTAJ i czytaj cały tekst na portalu Bobrzanie.pl

Warto pamiętać o AL Bunzlau I

~Czerwonopomarańczowa Forsycja 19 marca 2019r. o 8:04
Dlaczego ta tablica zniknęła ze Staroszkolnej ? Nie ma jej co najmniej rok.
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Brunatnoceglasta Porzeczka 19 marca 2019r. o 9:13
Warto pamiętać, może i Bolesławianie kiedyś będą musieli wypłacić odszkodowania :)
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~Posiwiała Poziomka 19 marca 2019r. o 13:02
Niech właściciel tej posesji dobrze przejrzy historię swojej bliższej i dalszej rodziny bo nie wiadomo czy i on nie powinien składać tam kwiatów.
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Szkarłatny Bluszczyk 19 marca 2019r. o 13:14
~Posiwiała Poziomka napisał(a): Niech właściciel tej posesji dobrze przejrzy historię swojej bliższej i dalszej rodziny bo nie wiadomo czy i on nie powinien składać tam kwiatów.
Składać tam kwiaty powinien Prezydent Miasta- Polska Fair Play.
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Bławatkowy Szczypiorek 19 marca 2019r. o 14:41
To się kwalifikuje do zgłoszenia do IPN Wrocław do Biuro Upamiętniania Naczelnik Pan Wojciech Trębacz
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Przekrwiona Funkia 20 marca 2019r. o 9:18
Miejsc w Bolesławcu związanych z przebywaniem i pracą pracowników przymusowych i więżniów KL jest kilka. To że ludzie ci pracowali w obiektach dawnego metalplastu przy Staroszkolnej, Concordii przy Orlej, przy budowie autostrady czy u miejscowych bambrów to jest powszechnie wiadome. Mało kto wie, że pomiędzy parkiem przy piastów a ogrodzeniem elewatorów stały dwa baraki w których zamieszkiwali więżniowe. Więżniowe mieszkali również w barakach przu ulicy Granicznej. W miejscu gdzie były baraki w latach siedmedziesiątych dwóch bolesławieckich farmerów postawiło kurniki
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
~~Liliowobiały Klon 20 marca 2019r. o 20:05
~~Bławatkowy Szczypiorek napisał(a): To się kwalifikuje do zgłoszenia do IPN Wrocław do Biuro Upamiętniania Naczelnik Pan Wojciech Trębacz



No to zgłoś !
Na co czekasz ?!
Zgłoś do moderacji Odpowiedz
Wypowiedz się w tym temacie
Jeśli zostawisz to pole puste przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi, a osoba zamieszczająca wypowiedź może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania wszystkich opublikowanych wypowiedzi, jednak nie bierze na siebie takiego obowiązku. Pamiętaj, że dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji i udostępniania. Umieszczając cudze zdjęcia możesz złamać prawo autorskie. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za publikowane zdjęcia.
Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).

Gazeta Bolec.Info
Dwutygodnik nr 1 w powiecie bolesławieckim.Reklama i ogłoszenia w gazecie
REKLAMA