ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4705, 21 września 2020r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zamek Kliczków zaprasza!
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

Tylko na Bolcu8 sierpnia 2020r. godz. 15:30, odsłon: 5502, Bolec.Info
Tajemnica szmaragdu
Na naszym portalu rusza bolesławiecka powieść w odcinkach
Bolesławiec - Informacje: Tajemnica szmaragdu Leśny Potok otwarty (fot. Krystian Kawa)

Co sobotę o godzinie 15.30 na naszym portalu fragment powieści w bolesławieckim klimacie! Zapraszamy do relaksu. Czytaj i twórz historię razem z nami w komentarzu.


Pan Bolesław co roku tak samo rozkoszował się latem. Bez względu na to, czy było to jego trzynasty czy trzydziesty, zawsze z lubością witał sierpień, wystawiając twarz do słońca. Oczywiście była to lubość różna, w zależności od wieku przybierała formę dziecięcej ekscytacji, młodzieńczego zapału lub zdystansowanego uśmiechu. Owszem, były lata w których ten wspaniały moment pęczniejącego sytością lipca, płynnie przechodzącego w parny i wypełniony słońcem sierpień mu umykał i ocierał się o świadomość tylko za zamkniętym oknem klimatyzowanego biura. Najbardziej na świecie uspokajało go jedzenie papierówek. Zwłaszcza teraz, kiedy miał przeszło czterdzieści lat, doceniał ich stałość. Były chyba jedyną niezmienną rzeczą w jego życiu i razem z latem stanowiły punkt zaczepny dla każdego roku. Dla Bolesława rok nie zaczynał się w styczniu, jak wszyscy próbowali mu wmówić. Dla niego rok zaczynał się teraz.

   Jak zawsze kiedy miał problem, zaraz po pracy skierował swojego wysłużonego mercedesa w stronę ogródków działkowych. Oprócz niego o tej godzinie byli tam tylko seniorzy zrywający ogórki, cukinie, czy inne patisony. W tym roku jednak sezon ogórkowy zakończony kryzysem gwarantował mu spokój i ciszę, której potrzebował. Szedł do swojej ukochanej, wypielęgnowanej  jabłoni. Gdy trzeci ogryzek znalazł się na stole, wiedział już co robić. Właśnie kończył układać w swojej głowie ostateczny plan, kiedy zadzwoniła Ona.

- Czy podjąłeś decyzję? - zapytała bez przywitania. Głos miała poważny, ale nie brzmiała w nim groźba, czy nadzieja. Raczej oczekiwanie konkretnej informacji. Trochę zbiło go to z tropu.

- Tak - odpowiedział, bo nie był pewien co innego mógłby odpowiedzieć, by brzmieć pewnie i męsko dla takiej kobiety. Zdał sobie po chwili sprawę, że cisza w słuchawce oznacza oczekiwanie na ciąg dalszy.

- Wchodzę w to - dodał po chwili wahania.

- Za kwadrans sam wiesz gdzie - usłyszał w słuchawce, a trzy piknięcia utwierdziły go przekonaniu, że rozmówczyni się rozłączyła.

Pięć minut później pędził już z prędkością światła przez bolesławieckie ulice, starając się możliwie jak najbardziej omijać skrzyżowania ze światłami. Również, a może przede wszystkim dlatego, że były monitorowane. Tak dotarł do wyjazdu na Jelenią Górę. Skorzystał z parkingu przy Leśnym Potoku, zostawiając tam auto i uprzednio biorąc z bagażnika spory neseser, zagłębił się w las, który jakby specjalnie na tę okoliczność przybrał ciemną i złowrogą barwę głębokiej zieleni.

c.d.n.


Jak myślicie? Gdzie i po co jedzie pan Bolesław? Miej swój wkład w tworzenie w powieści i napisz w komentarzu swoje zdanie!

Daj nam Cynk - zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem jakiegoś wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym my nie wiemy albo jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać i zgłoś swój temat!

Wypełnij formularz lub wyślij pod adres: redakcja@bolec.info.

Kontakt telefoniczny z Redakcją Bolec.Info: +48 693 375 790 (przez całą dobę).

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>

Pannazdzieckiem   8 sierpnia 2020r. o 16:05

Pannazdzieckiem

Postów: 13029

Gdybym miał trochę mniej w czubie , dopisał bym dalszą część Przygód Pana Bolesława . Fajna Inicjatywa Droga Redakcjo :)

Jak bajanie :) Kiedyś z Bylem i Sentinelem graliśmy w kosza Jeśli coś ma nas jeszcze ruszać do życia , to tylko wyobraźnia :)

Szacun Redakcjo :)

Kto dopisze dalsze losy Pana Bolesława ?

Nota bene , ciekawym , kto autorem tekstu , czyżby nowy narybek , jak Jej tam było Panie Kazimierzu ? Bernard wywiad przeprowadził , ale imienia zapomniałem . Proszę o porzypomnienie :)

Ludzie w zasadzie myślą logicznie. Problem polega na tym , że operują na nie pełnych , bądź fałszywych informacjach. I dlatego taką logikę trzeba w du... ży kapelusz włożyć . Krzysztof Karoń.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Czarna Kapusta   8 sierpnia 2020r. o 17:51

~Czarna Kapusta

Postów:

Karolina
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

Pannazdzieckiem   8 sierpnia 2020r. o 18:46

Pannazdzieckiem

Postów: 13029

~Czarna Kapusta napisał(a): Karolina


Dziękuję Karolka za przypomnienie :) Wiesz ja stary głupiec , rozchwiany w teoriach spiskowych , nie pamiętam już ... tajemnic :)

Miłego wieczoru :)

Ludzie w zasadzie myślą logicznie. Problem polega na tym , że operują na nie pełnych , bądź fałszywych informacjach. I dlatego taką logikę trzeba w du... ży kapelusz włożyć . Krzysztof Karoń.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Blond Wawrzynek   8 sierpnia 2020r. o 19:04

~Blond Wawrzynek

Postów:

Szmaragdowe kafelki ze starej łazienki i stłuczoną muszlę klozetową, której nie chcieli nigdzie przyjąć, spakował do Wielkiej walizy i wywiózł do lasu. Tam czekała na niego koleżanka wdzięczna za pomoc, bo to było z jej łazienki. Wykopali dołek, starannie zakopując wszystko w lesie i udali się w stronę Leśnego Potoku. Wybiła 16.oo.Zapłacili po 2.40,- (byli seniorami, mieli Kartę Mieszkańca) i radośnie moczyli nóżki w brodziku naprzemiennie ze spacerem po ciepłych kamieniach. O ich zbrodni szumiał cicho las i ćwierkały ptaki
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Błękitny Suchodrzew   8 sierpnia 2020r. o 22:03

~~Błękitny Suchodrzew

Postów:

Szedł szybko i jednocześnie cicho, najpierw ścieżką wysypaną szutrem, potem zboczył w lewo i doszedł do kopca z otoczaków. Rozejrzał się nerwowo, a nie zauważywszy niczego podejrzanego, przełożył neseser do drugiej ręki, poprawił pasek u spodni i kroczył dalej. Stał się jednak mniej uważny, albo różowa torba zaczęła mu diabelsko ciążyć, bo potykał się teraz co chwila, mnąc w ustach przekleństwa. Po około 20-25 minutach doszedł na umówione miejsce spotkania, ale Jej jeszcze nie było. Nic dziwnego, zawsze się spóźniała. Lubiła, kiedy inni na Nią czekali. Rozejrzał się. Coś mu nie zagrało. Czegoś brakowało. Powietrze jakby zastygło, nie było czuć ani wiatru, ani bzykających owadów; nie jazgotał żaden ptak. Tylko ta cisza wokół...
C.d.n.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~~Błękitny Suchodrzew   8 sierpnia 2020r. o 22:08

~~Błękitny Suchodrzew

Postów:

Reszta jutro, bo mama kazała mi za 5 minut gasić światło, a muszę się skupić, żeby odpowiednio budować napięcie. Pozdrawiam Karolinę. M.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

Pannazdzieckiem   8 sierpnia 2020r. o 23:44

Pannazdzieckiem

Postów: 13029

Qurde , to z kim ja w końcu rozmawiam ? Chciałem z Karoliną o szmaragdach pogadać , w wciąż pedofil z Ruszowa na oczy się wrzuca

Dobranoc :)

Ludzie w zasadzie myślą logicznie. Problem polega na tym , że operują na nie pełnych , bądź fałszywych informacjach. I dlatego taką logikę trzeba w du... ży kapelusz włożyć . Krzysztof Karoń.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Blond Wawrzynek   9 sierpnia 2020r. o 0:04

~Blond Wawrzynek

Postów:

Chciałeś rozmawiać to do niej zadzwoń.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 > >>

WeterynarzMORENAProfiCztery kulturyDomoExprt
reklama Zapraszamy
Inne informacje z regionu
reklama Żabka zaprasza!
Święto Ceramiki NA ŻYWO z Zakładami Ceramicznymi "BOLESŁAWIEC" (19-23.08.2020r.)
"W samo południe" - gościem Wiesław Ogrodnik

Dziś o 12:00 wydanie specjalne programu Bernarda Łętowskiego.