BolecFORUM
+ nowy temat
reklama
reklama
Wideo
17 czerwca 2026r. godz. 10:35 5301 Bolec.Info ~8 min

Mieszkańcy pokazali determinację

We wtorek odbyło się spotkanie w sprawie planowanej kopalni żwiru "Nowa". Inwestor i władze gminy szybko go nie zapomną. Mieszkańcy trzy godziny "maglowali" burmistrza i inwestora.

Prezesi spółki KAM oraz radny i burmistrz Lwówka Śląskiego na spotkaniu z mieszkańcami.
Prezesi spółki KAM oraz radny i burmistrz Lwówka Śląskiego na spotkaniu z mieszkańcami. (fot. Bernard Łętowski)

Około siedemdziesięciu osób przyszło do wiejskiej świetlicy na spotkanie z burmistrzem Lwówka Śląskiego i przedstawicielami spółki KAM, która prowadzi kopalnię w Kraszowicach i na 80 hektarach planuje otworzyć kolejną - między Włodzicami Małym i Wielkimi oraz Nową. (O sprawie pisaliśmy w tekście Miał być park krajobrazowy... Będzie kopalnia?).

- Ta pełna sala, to dowód na to, że los naszej małej ojczyzny nie jest nam obojętny - mówiła na początku spotkania Izabela Zabawa – Proska ze Stowarzyszenia Ostrzyca Rakowicka.

reklama
reklama

Frekwencją byli zaskoczeni zarówno organizatorzy spotkania związani ze Stowarzyszeniem, jak i burmistrz Dawid Kobiałka i prezesi spółki. Tak mówił przed spotkaniem lwówecki radny i sołtys Włodzic Małych, Michał Biegacz:

Widać było bojowe nastroje mieszkańców, których zdecydowaną większość stanowili przeciwnicy planowanej kopalni. Prowadzenie spotkania próbował przejąć burmistrz, ale Magdalena Bigaj, która niedawno ujawniła plany inwestora i rozpoczęła walkę o pozostawienie doliny Bobru koło Włodzic w obecnym stanie, uświadomiła burmistrzowi, że to władze gminy mają obowiązek informować mieszkańców o takich zagrożeniach i planach inwestorów, a nie oni sami powinni doszukiwać się potencjalnych problemów.

- Spotykamy się tutaj nie na wniosek inwestora czy burmistrza, tylko dlatego że jest procedowany plan ogólny gminy i widać na nim, jak będzie wyglądała teren tej kopalni - mówiła Magdalena Bigaj. - Nie  dlatego, że gmina chciała nas o tym poinformować. Sami się zorientowaliśmy! Chciałabym, żeby ktoś nam o takich sprawach mówił, a nie żebyśmy sami musieli szukać takich informacji.

reklama
reklama

Jej prezentacja pokazywała mieszkańcom ustalenia na temat przyszłej inwestycji, jej ogromną skalę i potencjalne skutki. Widać było znakomite przygotowanie do spotkania. W dyskusję włączali się mieszkańcy Włodzic Małych i innych wsi, nie brakowało emocji, okrzyków i pretensji. W wypowiedzi inwestora i samorządowców wkradała się nerwowość.

Mimo emocji dyskusja była jednak bardzo merytoryczna. Wyjaśniano, jak miałaby przebiegać inwestycja, z jakimi skutkami się wiąże, jakie niesie ryzyka, pokazywano mapy i zagrożenia. 

Tomasz Bobowski, prezes spółki KAM i jej wiceprezes, Piotr Mielnik, starali się rozwiewać obawy mieszkańców i przekazać im możliwie dużo informacji o planowanej inwestycji oraz o istniejącej już kopalni "Kraszowice". Trudno było im jednak zdobyć poparcie mieszkańców. Prezes twierdził na przykład, że wydobycie w obecnej kopalni odbywa się tylko w godzinach od 6:00 do 22:00, a wywóz urobku - do godziny 17:00. Mieszkańcy twierdzili, że hałas jest dla nich często uciążliwy także w nocy. 

Zebrani byli bardzo aktywni i tylko nieliczni stawali w sporze po stronie inwestora. 

- Mój dom traci na wartości przy takich planach - mówił jeden z przybyłych. - Chciałem tutaj odpocząć na emeryturze. Chciałem mieć ciszę i spokój, a teraz będę miał kopalnie z jednej i drugiej strony.

Jan Lisiewicz, mieszkaniec Włodzic Małych, tak mówił nam o planowanej inwestycji:

Ciekawym wątkiem był spór o to, czy kopalnia, w przypadku powodzi, pomaga się z nią uporać, czy też zwiększa ryzyko zniszczeń. Argumentem było zerwanie drogi w Kraszowicach, której odbudowa kosztowała ponad 680 000 złotych. Samo uszkodzenie drogi na długie miesiące utrudniło komunikację w gminie. Prezes Bobowski twierdził, że powódź z 1997 roku nie była tak groźna, jak ta w 2024 (pierwsza tej drogi nie zniszczyła, wówczas kopalnia jeszcze nie istniała).

- Przedstawiciele Wód Polskich powiedzieli mi, że kopalnia wypłaszczyła falę powodziową - mówił prezes spółki KAM.

- Żaden dokument nie potwierdza pańskich słów - ripostowała Magdalena Bigaj przetaczając w dyskusji opracowanie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej z 2025 roku, czyli "Program redukcji ryzyka powodziowego dla zlewni rzeki Bobru", który stwierdza, że duże zagrożenie powodziowe związane jest ze lokalizowanymi w dolinie Bobru kopalniami kruszyw zwłaszcza w rejonie Rakowic, Grajówki, Olesznej, Bolesławca, co przyczynia się do wzmożonej erozji terenów zalewowych w czasie przejścia wód powodziowych i grozi przerwaniem filarów ochronnych oraz zmianą trasy koryta rzeki. Zaznaczyć można, że lokalizowanie w dolinie rzeki Bóbr kopalni kruszyw zidentyfikowano jako jeden z głównych problemów przyczyniających się do zwiększenia poziomu ryzyka powodziowego.

Magdalena Bigaj poinformowała również zebranych, że spółka KAM otrzymała niemal milion złotych pomocy publicznej na pokrycie strat po powodzi 2024 roku.

Prezes Bobowski uzasadniał to m.in. faktem, że woda zniszczyła sprzęt kopalni i zatrzymała jej prace na cztery miesiące, a brzeg rzeki oddzielał od kopalni po powodzi na własny koszt.

- Dziwię się że władze wydają zgodę na inwestycje na terenie zalewowym - komentowała Magdalena Bigaj. -Skutek jest taki, że wszyscy składamy się na pomoc publiczną dla takiej firmy. Czy państwo polskie stać na wydawanie decyzji, których koszty są tak ogromne?

Bolec.Info - zdjęcie

Liczne wypowiedzi przeciwników kopalni wzbudzały aplauz. Wyjaśnienia inwestora - kolejne zarzuty mieszkańców. Jeden z nich powiedział, że spółka planująca inwestycję traci wiarygodność, skoro nie potrafi zadbać nawet o porządek na drodze przy istniejącej kopalni. Prezes Bobowski obiecał zająć się tym tematem.

Kopalnia wydobywa rocznie 400 do 500 tysięcy ton żwiru i piasku. Transportuje go średnio dziennie 50 ciężarówek. Mieszkańcy zwracali uwagę na to, że nie zawsze jeżdżą one drogami, którymi powinny to robić, aby transport nie był uciążliwy. Prezes spółki KAM stwierdził, że sam zgłaszał to na policję i prosił o kontrole.

Kuriozalny był udział w spotkaniu Łukasza Biegacza, zastępcy wójta gminy Bolesławiec. Jedna z jego wypowiedzi brzmiała jak spot reklamowy spółki KAM. Wyliczał jej wsparcie dla gminy, jedenastu gminnych klubów sportowych, gminnych imprez itd. Stwierdził nawet, że mieszkańcy gminy Bolesławiec "żerują" na życzliwości spółki KAM.

- Dokumenty przypominają, że żwirownie zwiększają zagrożenie powodziowe - mówi Tadeusz Łasica, radny gminy Bolesławiec, który jest przekonany, że zniszczenie drogi w Kraszowicach jest skutkiem działalności kopalni. - Niedopuszczalne jest to, żeby władze gminne nie traktowały tego poważnie. 

Na spotkaniu, w roli słuchacza, pojawił się także Andrzej Kredkowski, radny sejmiku dolnośląskiego. Zaimponowała mu organizacja mieszkańców:

Przedstawiciel kopalni i gminy wydawali się być zaskoczeni argumentacją mieszkańców. Wydawali się też być słabo przygotowani do spotkania. Nie potrafili podać konkretnie nawet kwot potencjalnych finansowych zysków gminy.

Jan Lisiewicz, mieszkaniec Włodzic Małych, powiedział nawet, że żal mu burmistrza i radnego, bo jednak powinni być po stronie mieszkańców.

Burmistrzowi wyliczano też dochody gminy mówiące, według przeciwników kopalni, z czyim zdaniem powinien się liczyć. Dochody podatkowe z wszystkich kopalni w gminie przynoszą jej budżetowi ponad 800 000 złotych. Podatki od firm działających w gminie Lwówek Śląski dają kwotę ponad miliona złotych. Jednak podatki od osób fizycznych przynoszą budżetowi ponad 47 milionów złotych.

Bolec.Info - zdjęcie

Jeden z mieszkańców, Leszek Sondaj, wnioskował, aby zrobiono pełną ocenę środowiskową skutków uruchomienia kopalni. Nie zawsze jest ona wymagana przez władze - zależy to od wielkości złóż, z których planuje się wydobycie. Jak sugerowano, podzielenie złoża na mniejsze pozwala uniknąć robienia pełnej oceny. Nie robiono jej w przypadku kopalni w Kraszowicach. 

Prezes Bobowski podkreślał m.in. to, że spółka KAM jest polską firmą z polskim kapitałem. Jednak mieszkańcy zauważyli że część terenów dzierżawi ona od obcokrajowca.

Pod koniec spotkania Tomasz Bobowski stwierdził, że nawet jeśli do utworzenia kopalni przez polską spółkę nie dojdzie, to potem może przyjść inwestor większy i silniejszy, który przejmie złoże i walka z nim będzie trudniejsza. Mówił, że złoża żwiru nie są dobrem nieskończonym i mogą stać się złożami niemal strategicznymi.

Burmistrz Kobiałka zdawał się, przynajmniej z początku spotkania, być bardzo życzliwy dla inwestora. Jednak po wysłuchaniu mieszkańców i ich argumentów będących demonstracją determinacji i niechęci do powstania kopalni, sprawiał wrażenie osoby przekonanej do tego, że inwestycja we Włodzicach jest złym pomysłem. Tak podsumował spotkanie z mieszkańcami i inwestorem w rozmowie z Bolec.Info:

A tak spotkanie podsumował prezes spółki KAM:

Na spotkaniu zbierano podpisy pod wnioskiem o niewyznaczanie w planie ogólnym gminy funkcji wydobywczej na terenach położonych w granicach złoża "Nowa". Zebrano 60 podpisów, ich zbiórka ma być kontynuowana.

- Jestem dumna z mieszkańców i podbudowana całym tym spotkaniem - mówi jedna z obecnych na spotkaniu mieszkanek Nowej. - Pokazali, że chcą walczyć o naturę i spokój wokół naszych wsi. 

Bolec.Info - zdjęcie

Sonda Bolec.Info


Jakie działania powinny być podjęte w celu ochrony przyrody w dolinie rzeki Bóbr?

Opracowane przez
Bernard Łętowski
Bernard Łętowski

dziennikarz i redaktor portalu i gazety Bolec.Info. Nie używa AI do pisania tekstów.

Kontakt z Redakcją: redakcja@bolec.info  ·  tel. +48 693-375-790
Oceń ten artykuł
Średnia ocena: 5,00 / 5  ·  głosów: 1
Aby oddać głos, zaloguj się.
BolecForum Bolecnauci komentują

Mieszkańcy pokazali determinację

114 odpowiedzi strona 15 z 15
~~Błękitnoszara Tibuchinagość
~~Morelowa Brzoza napisał(a): Żyjemy w środowisku, w ktorym owce bronią wilka. To jest niebywałe.
Nie jestem w stanie wytlumaczyc sobie tego niczym innym jak zwykłym brakiem ludzkiej przyzwoitości, chorą lojalnością wobec lokalnych decydentów i finansjerów oraz korupcją




Niestety dziesięciolecia radzieckiego buta i kompleksy pochodzenia. Ludzie bez horyzontów, bo i skąd je mają mieć, jak w domach ksiażek nie było, analfabetyzm tylko statystycznie został wyrugowany. Podróży zero, ewentualna migracja zarobkowa ze słoikami w kraciastej torbie sie nie liczy. I mamy społeczenstwo bez godności, które pod domem ludowym wyrżnie 30 stuletnich dębów, żeby kostką bauma wyłożyć 50 miejsc parkingowych. I dumni, że "coś sie dzieje", że fundusze unijne spożytkowali, że postęp, a nie cień, liście i nie-daj-buk ptaki nad autem. Ale pszczoła muchy nie przekona, że miód lepszy :(
~~Błękitnoszara Tibuchinagość
~~Paulina napisał(a):
Ktoś napisał: ~~GOŚĆ napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Paulina napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Złotawobrązowa Szarotka napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Paulina napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Złotawobrązowa Szarotka napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Morelowa Brzoza napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Pomidorowy Maczek napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Kobieta napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~DobrzeZnany napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Żółtobiały Judaszowiec napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Ivko napisał(a):
Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: Ktoś napisał: ~~Złotawobrązowa Szarotka napisał(a): Oj przyczepił się Pan wice wójta Biegacza. Co złego w tym, że podał kilka korzyści, jakie czerpią okoliczne miejscowości z istnienia kopalni. A co to na spotkaniu można było tylko same negatywy i oszczerstwa rzuca? Chyba nie jest Pan obiektywny.


Zastepca wojta gminy jest zielony jak pietruszka w tych tematach.
O czym on wogole gada?
Przecież ta firma daje jakies smieszne grosiki choćby sportowcom w Ocicach i to za rzadko, by całymi lata.i jakieś 5.000 wypominac.
Lepiej bedzie jak przestaną dawać ale niech się stąd wynoszą...
Tysiące ton sprzedanych ...
Biegacz niech się już przestanie ośmieszać a ta wypowiedź bedzie miała swoje konsekwencje.
Skończył się czas naiwnosci mieszkanców dla KAM-u



No weź sie z niego nie śmiej... prezes KAM uścisnął mu dłoń, może nawet dał swoją wizytówkę :) wiesz, ile to znaczy dla prostego chłopaka :))

No i właśnie o to chodzi. Nie można mieć innego zdania bo taka nagonka się zaczyna. Jestem przekonany że jestem mniej prosty niż ci co byli na spotkaniu i nie mogli zrozumieć że kopalnia nie podwyższa poziomu rzek. Ciężko rozmawiać z takimi.
Pewnie wszyscy się osobiście znamy, ale każdy z was tu pisze z anonima. W twarz byście tego nie powiedzieli. Ja dobrze słyszałem że najbliższe zabudowania mają być oddalone 700m. I tak wiem zaraz powiecie, że potem się to rozszerzy i tyle. Ale nie rozumiecie podstaw, że to wszystko MUSI być sprawdzane i w zgodzie z ludźmi. I szczerze to akurat panu prezesowi z chęcią bym uścisnął dłoń i pogratulował kultury osobistej, bo ja bym przy tych kobietach nie wytrzymał. Spotkanie nie było po to żeby się dogadać, żeby znaleźć wspólne rozwiązanie. Spotkanie było po to żeby pani M. pochwaliła się tym że to dzięki niej się widzimy, żeby zastraszyć młodego burmistrza i pokpić z radnego. Tak widzę to ja i mam do tego prawo.



Nie wytrzymam. Każdy z nas tu pisze z anonima??? A Ty co hipokryto? Widać tu Twoje imię i nazwisko?

Wielki Pan postraszył jeszcze większym Panem i się zrobiła klasyczna kupczyka.
Z Twojej wypowiedzi bije niechęć do kobiet i pozostaje mi tylko współczuć kobietom w twoim otoczeniu.
Słyszałeś o 700 metrach odległości od zabudowań.... słyszałeś i to cie przekonuje? Ale fakt, ze kilka osób, w tym te KOBIETY, wykonały ciężką, darmową pracę faktycznego przyjrzenia się mapom, dokumentom, sprawdzenia faktów i pochodziły po instytycjach żeby przedstawić konkrety na temat inwestycji cie nie przekonuje? Ja nawet wiem dlaczego. Bo to KOBIETY. Gdyby miały coś zwisającego między nogami, na pewno byś miał odmienne podejście do tematu.
Ale żaden facet by się za ten temat nie wziął tak jak one. Wiesz dlaczego? Bo nie miałby z tego zysku.
Idź do kąta i się zastanów nad sobą.

Zastosowana autokorekta

Ja jestem kobietą i uważam tak jak ten pan. Czas przyjąć krytykę na klatę a nie podkreślać fakt że jest się KOBIETĄ za możliwość manipulowania. To mogą i kobiety i mężczyźni po równo, ale czy powinni…?



Kobieta przeciwko kobiecie. Ten świat dąży donikąd :)

Miłego głosowania na Konfederacje już wkrótce (no chyba, że mąż wskaże inną opcje, ale wątpię)

Nikt nie jest przeciwko nikomu. Nakręcacie spiralę nienawiści kobiety przeciwko mezczyzną. Faktem jest ze prowadziły dysputę kobiety i pan to skomentował. Czy jest tam jakas nieprawda? Właśnie takimi manipulacjami mieszacie ludziom w głowach. A Pani która przyjechała mustangiem powinna zacząc walkę ze środowiskiem od siebie i kupić sobie rower :) Bo widzicie wszystkich tylko zapominacie spojrzeć pod własny nos.

Boże. Co za słaby komentarz. Poniżej wszelkiego poziomu.
Boli cię ten mustang, co? Prawdziwa, najprawdziwsza i najbardziej polska zawiść.
To jest wszystko co potrafi Pani powiedzieć w tej sprawie? Czy może wyjaśni nam Pani uczciwie skąd w Pani tyle poparcia dla rozorania kolejnej, wielkiej dziury na niemal 100 hektarach?


To nie zawiść, to uczulenie na hipokryzję. Zyczę milego dnia :)



Cokolwiek to było, właśnie tym komentarzem udowadnia Pani, że Pani udział w dyskusji jest całkowicie bezzasadny, ponieważ nie jest Panu w stanie merytorycznie wypowiedzieć się po którejkolwiek ze stron. Przyszła tu Pani kąsać jadem, bo ktoś ma Mustanga.

To mówi samo za siebie.

Nawzajem :)))))


Zanim ktokolwiek wspomniał o mustangu była masa innych argumentów. Proszę przeczytać wszystkie komentarze. A hiperbolizacja to taki celowy zabieg.


Nie przypominam sobie żadnych argumentów w pani wykonaniu, przywołuje pani resztę. A ja grzecznie poprosiłam o pani stanowisko.
Nie ma to jak stanąć za "argumentami z innych komentarzy" i użyć dużego słowa jak "hiperbolizacja" :) Klasyczna popelina, tchórzostwo i gadka o niczym. Nadaje się pani do polityki :)


Miejsce na wymianę argumentów było podczas spotkania, ale odwagę mają tylko ci, którzy sie do spotkania przygotowali. Krzykacze będą kozaczyć za klawiaturkami. To jest dopiero hipokryzja i brak godności. Aż mi "żal" pojedynczego pana entuzjasty kopalni, co grunty sprzedał, na fejsiku milion popleczników, a na spotkaniu samiutki jak palec. Fajną macie tę "postępową opozycję", taką nie za odważną i niezaangażowaną ;)
Wypowiedz się
Piszesz jako gość. Zaloguj się, żeby komentować ze stałą tożsamością — po zalogowaniu wrócisz tutaj automatycznie.
Zostaw puste, a przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja danych osobowych bez zgody lub użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania opublikowanych wypowiedzi.
Dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji. Umieszczanie cudzych zdjęć może naruszać prawo autorskie.
W celu utrzymania jakości dyskusji wykorzystujemy automatyczne narzędzia analizujące treści. Posty zawierające wulgaryzmy lub niebezpieczne linki mogą zostać automatycznie ukryte.
Daj nam cynk — zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać!

Czytane teraz
REKLAMA ZSTiP zaprasza