ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4888, 19 kwietnia 2021r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zapraszamy
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

reklama

BolecForum


Zgłoszenie treści posta do moderacji

Zgłaszający:

Temat dyskusji: Tajemnica szmaragdu

Treść posta:
Szedł szybko i jednocześnie cicho, najpierw ścieżką wysypaną szutrem, potem zboczył w lewo i doszedł do kopca z otoczaków. Rozejrzał się nerwowo, a nie zauważywszy niczego podejrzanego, przełożył neseser do drugiej ręki, poprawił pasek u spodni i kroczył dalej. Stał się jednak mniej uważny, albo różowa torba zaczęła mu diabelsko ciążyć, bo potykał się teraz co chwila, mnąc w ustach przekleństwa. Po około 20-25 minutach doszedł na umówione miejsce spotkania, ale Jej jeszcze nie było. Nic dziwnego, zawsze się spóźniała. Lubiła, kiedy inni na Nią czekali. Rozejrzał się. Coś mu nie zagrało. Czegoś brakowało. Powietrze jakby zastygło, nie było czuć ani wiatru, ani bzykających owadów; nie jazgotał żaden ptak. Tylko ta cisza wokół...
C.d.n.

Powód zgłoszenia:
Przepisz kod z obrazka



reklama Zapraszamy