ISSN 2082-2553. Wydanie nr 4594, 2 czerwca 2020r.
zaloguj się
zarejestruj się
reklama Zapraszamy do Świnoujścia!
reklama Zamek Kliczków zaprasza!
reklama

BolecFORUM Rozpocznij nowy temat
ROZPOCZNIJ NOWY TEMAT
reklama

reklama

BolecForum

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 6 > >>

loza   21 stycznia 2015r. o 8:15

loza

Postów: 15

Zastanawiam się, czy przy obecnej sytuacji na rynku opłaca się brać kredyt i kupować własne mieszkanie, czy lepiej pozostać w wynajętym. Jak myślicie? Za wynajem płacę 1300 a rata kredytu oscylowałaby pewnie w okolicach 1700.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~mieszkaniec   21 stycznia 2015r. o 8:24

~mieszkaniec

Postów:

W miesięcznej dzierżawie masz już "czynsz" i płacisz tylko opłaty za gaz, en. ele. wodę itp. i nic poza tym cię nie interesuje.
Jak kupisz - do raty musisz doliczyć jeszcze czynsz i w/w opłaty. Przelicz - kwestia zdolności kredytowej i możliwości finansowych.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

bartek23   21 stycznia 2015r. o 8:30

bartek23

Postów: 364

Dowiedz się jaką będziesz mieć ratę kredytu a później przelicz. Jak wynajmujesz nigdy to mieszkanie nie będzie Twoje a kredyt kiedyś się spłaci i masz swoje mieszkanie. Ja kupiłem rata kredytu 580 zł, 350 czynsz z ogrzewaniem. W tych pieniądzach nie wynająłbym mieszkania w takim standardzie.

MENTE ET MALEO
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

darek69   21 stycznia 2015r. o 8:33

darek69

Postów: 8

Piszesz że rata 1700, to ile tego kredytu chcesz brać , bo wygląda na to że aż 350 000zl. to co to za mieszkanie. Za kredyt 150 000 rata wynosi ok. 800zl.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~cygan   21 stycznia 2015r. o 10:02

~cygan

Postów:

splacajac kredyt kiedys to mieszkanie bedzie twoje a wynajmujac wciąz nie bedziesz mial nic
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

kursywa   21 stycznia 2015r. o 11:21

kursywa

Postów: 14

Dokładnie. Zdecydowanie lepiej i bardziej się opłaca wziąć kredyt i kupić mieszkanie. Pieniądze, które dawałbyś na wynajem możesz dawać na ratę kredytu.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~Pankracy   21 stycznia 2015r. o 12:06

~Pankracy

Postów:

Prawda jest taka, że nie wiadomo.
Własność ma zalety, ale i wady.
Po pierwsze - właściwa cena zakupu. Jeśli uważasz, że kwota 3 tys. za 1m kw. na zad...u w Bolesławcu za stan deweloperski to cena właściwa (godziwa) to uważaj, bo możesz nie zamknąć się ostatecznie w cenie 3,5tys. "na gotowo". Ale jeśli kupisz mieszkanie nowe lub po remoncie za nieduże pieniądze, czyli w dobrym momencie (kryzys i spadek cen lub nadpodaż mieszkań) i dobrym miejscu to zauważ, że masz do czynienia z dwiema zupełnie różnymi sytuacjami.
Po drugie - własność to czynsze, opłaty w spółdzielniach, czy wspólnotach i przede wszystkim remonty - bieżące (pozornie tylko nieduże kwoty, ale uciążliwe i drażliwe) no i co jakiś czas jakieś grubsze. Rozumiem, że ktoś policzył jakie są średnie koszty odtworzenia metra kw. w okresie 25 lat. Ja nie wiem, ale pewnie spore.
Po trzecie - pewnego rodzaju ograniczenie mobilności.
No i tak naprawdę do czasu spłaty hipoteki choć to Ty jesteś niby właścicielem, to praktycznie jest nim bank. Jesli po 15 latach spłaty coś Ci się przytrafi bank przejmie mieszkanie i sprzeda je za tyle, ile brakuje mu do spłaty reszty kapitału. Niemożliwe? Tak naprawdę rynek kredytów hipotecznych w Polsce rozwinął się jakieś 10 lat temu. Nikt nie wie co się stanie, gdy nasza "zielona wyspa" dostanie czkawki i wpadnie na mieliznę. Pierwsza recesja dopiero pokaże prawdę o sensie kupowania mieszkań na kredyt.
A najem?
Cóż, nie jesteś właścicielem, ale czy nim być musisz? Nie interesują Cię remonty, opłaty, podatki, kryzysy, raty itd. Nie podoba Ci się - wyprowadzasz się i przenosisz w inne miejsce.
Zastanów się, bo tak naprawdę mając hipotekę de facto wynajmujesz mieszkanie przez 25-30 lat od banku ponosząc przy tym wszystkie możliwe ryzyka. Wynajmując od kogoś jesteś od tych ryzyk wolny.
Zdecyduj sam. I licz na to, że pomoże Ci ktoś, kto spłaca hipotekę już od jakiś 20 lat i on ma to w jakikolwiek sposób policzone. Rady typu "płacisz tyle samo, ale jest Twoje" sam przyznasz, że są niewiele warte. Mogę powiedzieć, że zaoszczędzone na remontach pieniądze możesz w młodości wydać na podróże. Za 30 lat będziesz miał jakieś 55-60 lat i albo w końcu spłacone mieszkanie, albo całe mnóstwo wspomnień z podróży.... To moja też niewiele warta porada, ale zawsze jakaś tam.
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

~   21 stycznia 2015r. o 12:13

~

Postów:

pytanie jeszcze jakie to mieszkanie, nowe czy 30letnie na któryms piętrze. bo może się okazać że teraz dasz 150 tys , spłacisz prawie 2x tyle, po czym mieszkanie będzie niewiele warte, bo technologia pójdzie do przodu, zmieni się styl życia, dużo lepszych będzie dostępnych itd..
Zgłoś do moderacji Cytuj tego posta - Dodaj swoją odpowiedź  

W górę   Wypowiedz się w tym temacie Strona 1 2 3 4 5 6 > >>

reklama Centrum Szkoleniowe zaprasza!
reklama Przyszłość z klasą!