BolecFORUM
+ nowy temat
reklama
reklama
Okruszki Historii
13 grudnia 2022r. godz. 13:57 3746 Dariusz Gołębiewski ~4 min

Co działo się w Bolesławcu na początku stanu wojennego?

Dziś wypada 41 rocznica jego ogłoszenia przez komunistycznego generała Wojciecha Jaruzelskiego.

Wojciech Jaruzelski
Wojciech Jaruzelski (fot. Domena publiczna)

13 grudnia 1981 roku był dla wszystkich szokiem. Była niedziela, zbliżały się Święta i choć sytuacja polityczna w Polsce była bardzo napięta, nie spodziewano się takiej sytuacji. O północy zamilkły krajowe stacje radiowe - nadające z Zachodu opozycyjne Radio Wolna Europa było niezmiennie zagłuszane - a rano w telewizji zamiast słynnego Teleranka pojawili się spikerzy w mundurach. Pojawił się także komunistyczny generał Wojciech Jaruzelski, który wygłosił pełne kłamstw ośmiominutowe orędzie do narodu, ogłaszając stan wojenny. 

13 grudnia był, jak na ironię, słonecznym i pogodnym dniem, choć było minus dwadzieścia stopni Celsjusza, a na ulicach leżało dużo śniegu. Nie było za to wojska i dużych transportów milicji, jakie były widziane w niektórych miastach. W Bolesławcu informacja o stanie wojennym rozeszła się wtedy błyskawicznie. W biurze "Solidarności", które mieściło się przy ulicy Asnyka (obecnie działa tam zakład bukmacherski), zebrała się grupa działaczy związku i choć władze nakazały jego zamknięcie, udało im się to dopiero przy trzecim podejściu. Przed zamknięciem ustalono, że następnego w siedmiu lokalnych zakładach pracy powinny się odbyć strajki - ostatecznie miał miejsce tylko jeden, zarządzony w Zakładach Elementów Budowlanych przez Jana Filipka. W odpowiedzi władze wystawiły za nim list gończy, a opozycjonista przez kilka kolejnych dni ukrywał się u ks. Władysława Rączki. Ostatecznie Filipka zatrzymano 19 grudnia w domu rodziców i skazano na trzy lata więzienia. 

Legalna działalność "Solidarności" była już niemożliwa - jej lokal zajęły władze, a w kolejnych tygodniach Urząd Bezpieczeństwa aresztował kolejne osoby. Ci, którzy uniknęli aresztowań, zeszli do podziemia. Do podziemia przeszli także niektórzy uczniowie szkół średnich, którzy na początku 1982 roku powołali do życia nielegalną organizację o nazwie Uczniowski Komitet Oporu Społecznego. Jego założycielami byli Dariusz Górecki, Arkadiusz Urban Bogusław Frydrych. W momencie ogłoszenia stanu wojennego szkoły zamknięto, później były ferie świąteczne, a nauczanie wznowiono dopiero po Nowym Roku. Zachował się protokół pierwszej Rady Pedagogicznej w Liceum Ogólnokształcącym w Bolesławcu (obecnie jest to I LO, lecz wówczas było to jedyne liceum w mieście), w której poza nauczycielami uczestniczyli dwaj pułkownicy. Jeden z nich groził nauczycielom, że jeśli w szkole - w której niemal wszyscy nauczyciele należeli do Solidarności - zaistnieje taka potrzeba, w jej funkcjonowanie zostaną włączone ciała obce. 

Początek stanu wojennego miał spory wpływ na cały nasz region także z prozaicznego powodu - na przemieszczanie się między województwami były wymagane przepustki. Musieli je mieć także uczniowie z gmin Gromadka i Warta Bolesławiecka, które znajdowały się w województwie legnickim, bo inaczej nie dojechaliby do szkoły w Bolesławcu, będącym wtedy w województwie jeleniogórskim. Problem dotyczył też osób dojeżdżających z miasta do pracy w Zakładach Górniczych "Konrad" w Iwinach. Do Sylwestra obowiązywała także godzina policyjna. 

Tak dzień ogłoszenia stanu wojennego wspomina Jan Filipek:

Źródła:

- Archiwum Państwowe we Wrocławiu Oddział w Bolesławcu, I Liceum Ogólnokształcące w Bolesławcu, sygn. 31, k. 46-49.

- A. Urban, Bolesławiecki UKOS w Encyklopedii Solidarności [w:] "Rocznik Bolesławiecki 2020", Tom XIII, Bolesławiec 2021.

- M. Olczak, Ł. Sołtysik, Zarys dziejów Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność w Bolesławcu 1980-1989, Bolesławiec 2010.

 

Oceń ten artykuł
Ten artykuł nie ma jeszcze ocen.
Aby oddać głos, zaloguj się.
BolecForum Bolecnauci komentują

Co działo się w Bolesławcu na początku stanu wojennego?

21 odpowiedzi strona 3 z 3
~~Yebać pis i jego zwolennikówgość
Generał uratował Polskę przed rosyjską "bratnią" pomocą.
~~Bladoczerwony Czyściecgość
i tego się trzymajmy
(oby się związkowiec nie dowiedział)
metoc
metoc
Cześć i chwała Bohaterom z Solidarności i Uczniowskiego Komitetu Oporu Społecznego z Bolesławca !!! Polska o Was pamięta !!!
~~Sołtysgość
Stan wojenny był jak rolnik , zasiał kombatantów .wegetacja kombatantów była długa , plony wzeszły tak naprawdę po 1989 roku im dalej od stanu wojennego tym więcej kombatantów dojrzewało .W tej chwili mamy kombatantów pełne stodoły
~~Bladoczerwona Lawendagość
ZOMO pobiło Zdzicha z Kruszyna ,bo bzykał żonę Krzycha.
Wypowiedz się
Piszesz jako gość. Zaloguj się, żeby komentować ze stałą tożsamością — po zalogowaniu wrócisz tutaj automatycznie.
Zostaw puste, a przypiszemy Ci losową ksywę.
Publikacja danych osobowych bez zgody lub użycie zwrotów obraźliwych podlega odpowiedzialności karnej i będzie skutkować przekazaniem danych publikującego organom ścigania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Bolec.Info nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i wypowiedzi. Bolec.Info zastrzega sobie prawo do moderowania opublikowanych wypowiedzi.
Dodając zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem i przekazujesz Wydawcy Bolec.Info prawa do jego publikacji. Umieszczanie cudzych zdjęć może naruszać prawo autorskie.
W celu utrzymania jakości dyskusji wykorzystujemy automatyczne narzędzia analizujące treści. Posty zawierające wulgaryzmy lub niebezpieczne linki mogą zostać automatycznie ukryte.
Daj nam cynk — zgarnij nagrodę!

Byłeś świadkiem wypadku lub innego zdarzenia? Wiesz coś, o czym jeszcze nie napisaliśmy? Daj nam znać!

REKLAMA KGHM zaprasza
REKLAMA