Miał złamaną nogę i dziób. Konieczna była amputacja
Po co istnieje Klekusiowo? Aby pomagać takim stworzeniom jak ten ranny bocian. Kolejny ptak otrzymał pomoc w Tomaszowie Bolesławieckim.
Bozian z amputowaną nogą. (fot. Klekusiowo)
W ostatnich dniach do Klekusiowa trafił kolejny bocian, który przeszedł przez dramatyczne doświadczenia. Ptak ten przybył z widocznymi obrażeniami. Miał skrócony dziób i złamaną nogę, która zwisała.
W wyniku złamania konieczna była amputacja, po której rana została starannie oczyszczona i zabezpieczona. Niestety, ze względu na stare złamanie skrzydła, bocian będzie nielotem. Mimo trudności, jego stan obecnie jest stabilny.
Klekusiowo zaprojektuje dla niego protezę, która umożliwi mu komfortowe funkcjonowanie i pozwoli na prowadzenie spokojnego i radosnego życia w ośrodku.
Prosimy o przekazanie 1,5% podatku dla Klekusiowa: KRS 0000681883.


